Strona 1 z 3

[C5] Jakość wykonania wnętrza w A6 C5

: 14 kwie 2009, 10:00
autor: nikischlicki
Witam!
Zakładam ten temat, gdyż chciałbym wiedzieć czy to tylko ja nie jestem do końca zadowolony z jakości i trwałości wnętrza C5. Bardzo mnie dziwi że tyle rzeczy się psuje w Audi.
Wymienię poniżej co mi się już zepsuło/co nie działa:
-tylna lampka sufitowa(prawdopodobnie włącznik, popukanie i ruszanie nim powoduje że się w końcu zapali)
-stojaczek tylni do napojów, jeden nie wysuwa się
-klapka bagażnika, musiałem wyciągnąć plastik który tam brzęczał
-starte przyciski od klimatroniku
-wykonanie plastików przy wylocie klimy w okolicach podłokietnika
-haczyki do zahaczenia rolety- oba się odłamały
Samochód jest 2002 rocznik, 115tyś km, uważam że w samochodzie tej klasy nie powinno się psuć tyle rzeczy.
Pozdrawiam i zachęcam do opisywania waszych doświadczeń

: 14 kwie 2009, 10:21
autor: Z1 TOMEK
Wydaję mi się, że wszystko zależy od dbałości użytkownika o auto. A i czas swoje robi... 8-10 letnie auto, do którego wsiadasz, wysiadasz...

: 14 kwie 2009, 10:32
autor: Virion
widocznie poprzedni właściciel mial w dupie wszystko. Niestety mało wiemy o poprzednich użytkownikach.

- z uchwytami na kubki to normalka, prawie co drugi użytkownik ma z tym problemy
- guziki o klimatronika rownież, choć po lifcie wydawało mi się, że bedą bardziej wytrzymałe. Przy wysokiej temperaturze (szczególnie jesli autko stoi długo na słońcu) niestety ściarają się i brzydko to wygląda. Można dość tani wymienić panel.

Część usterek można naprawić dość tanio, trzeba troszkę pogrzebać na forum. Jak kocha się te autka to z chęcią się przysiądzie do napraw.

PS.: Ten przebieg to zdecydowanie coffffniety <beczy>

Pozdrawiam Leszczyniaka i życze cierpliwości :->

: 14 kwie 2009, 10:33
autor: nikischlicki
Masz rację, ale przed C5 miałem Passata B3, i wydaje mi się że tam nie miałem tyle usterek wewnątrz.

: 14 kwie 2009, 10:50
autor: piter
Jak na ten rocznik i przebieg samochodu to dosc duzo tych uterek w tym wnetrzu. Moim zdaniem albo auto bylo jakos bardzo zle uzytkowane przez ostsniego wlasciciela albo sprawdz przebieg czy jest oryginalny. Ja mam przejechane prawie trzy razy tyle i w srodku poza jedna dziura po pecie nie mam sie czego doczepic. A elementy nie wygladaj na wymienione i dodam jeszcze ze te auto bylo taksowka.

: 14 kwie 2009, 13:07
autor: Marvik
Ja mam audi z 97r. z przebiegiem 210tyś. i nie ma takich ani podobnych usterek o których piszesz. Mnie nie działa tylko tylna lewa szyba ale z tego co patrzyłem jest to całkowicie normalne.

: 14 kwie 2009, 14:19
autor: nikischlicki
OK. Dzięki wszystkim za odp, być może i był kręcony, ale z drugiej strony tapicerka i inne rzeczy są w bardzo dobrym stanie. Także silnik i podwozie. Więc pewnie nie za dużo.
Założyłem temat, bo zauważyłem że jest tu na forum jednak pare osob ktore mialo te same bądż podobne problemy.

: 14 kwie 2009, 14:50
autor: TeEs
W moim A6 C5 1.8T z 1998 z przebiegiem 215 000 km jest prawie wszystko ideał.
Nic nie piszczy, nie trzeszczy, nic nie odpada ani się nie ściera. Uchwyty na kubki się otwierają itp.
Problem miałem w tym roku tylko z następującymi elementami (auto ma już 11 lat! - ale dzięki forum <piwo> problemy rozwiązałem):
1. Nie zawsze zapalała się lampka nad tylna kanapą. Wyjęcie i dotkniecie lutownicą do zimnego lutu rozwiązało problem w 5 minut.
2. Szyba kierowcy - powolne podnoszenie. Samodzielna wymiana ślizgów w 40 minut. ÂŚlizgi są w ASO po 15 zł sztuka. <ok>
Tylko, że ja autko znam od dnia jak wyszło z salonu :-D

: 14 kwie 2009, 22:59
autor: helmut28
Witam,

mam pytanie do kolegów posiadających kombi.
Czy przy otwarciu drzwi auta zapala się wam trzecia sufitowa lampka w bagazniku?

: 14 kwie 2009, 23:39
autor: Argi
U mnie cała epidemia.
Autko sprowadzone z Niemiec, 2002 rok, przebieg 170.000. I już w momencie zakupu:

- uszkodzny Tuner TMC (skutki: niedziałająca multifunkcja, brak wskazań z RDS i Navi na FIS'sie oraz praktycznie nie odbierające radio). Naprawa - "używka za 300 z Allegro.
- uszkodzony sterownik-komputer Telematik (skutki: zwarcie, stały pobór paądu 0.6A, brak telefonu, brak sterowania głosem). Naprawa - "używka" za 100 z Allegro.
- uszkodzona wycieraczka na tylnej klapie. Zestaw naprawczy w ASO 125 PLN załatwił sprawę.
- problemy z Webasto (do końca niewyjaśnione. Albo rzeczywiście przetarty kabelek, albo ściema mechanika, który to naprawiał, a rzeczywistym problemem był slaby akumulator. Wymieniony, 450zł.
- napęd cd Navi Plus "nie ma sił", aby wysunąć płytę. Trzeba być szybkim i chwytać peanem bądź pesetą , kiedy na chwilę pojawia się w szczelinie :))
- kompletnie świrujący parktronik. I przód i tył.
- zdrapany lakier z przełączników klimy, świateł i przycisków multifunkcyjnej kierownicy. Jakaś małpa miała chyba 3-centymetrowe tipsy :)

W trakcie pierwszych 5 miesięcy:

- awaria włącznika świateł awaryjnych. Naprawa - oryginał z ASO za 110.
- awaria włącznika kierunkowskazów na kolumnie kierownicy. Naprawa: zamiennik za 90.
- zgubiona zębatka regulacji reflektora (skutki: opadnięcie xenona, długa, daremna walka z elektroniką, a rozwiązanie - banalne);
- problemy z zawieszeniem NIVO. Jak na razie problem nie rozwiązany.
- trzeszczenie plastików fotela, drzwi i mocowania pasów.
- piszczący zatrzask kanapy;
- bardzo wkurzające ruchy (luzy) fotela kierowcy. Pełna elektryka, rzygać mi się chce na samą myśl o jego demontażu.
Osobiście uważam jakość wykonania tego auta za niegodną AUDI. Poprzednio jeździłem Toledo 2002 (nowy z salonu) i przez 6 lat kompletnie nic nie pękło, zepsuło się ani nie zaskrzypiało. Jestem więc mocno zawiedziony. Autko komfortowe i bardzo miłe, ale...
Jest taka teoria która mówi, że producenci sami prowokują usterki elektroniki, tak aby napędzać koniunkturę. Trudno się z tym nie zgodzić.
Pozdrawiam
Robert

: 15 kwie 2009, 08:22
autor: Marvik
Argi pisze:Autko sprowadzone z Niemiec, 2002 rok, przebieg 170.000.
i po tym wszystkim nadal twierdzisz, że to autko ma przebieg 170tyś ? :roll:

: 15 kwie 2009, 08:46
autor: Argi
Marvik pisze:
Argi pisze:Autko sprowadzone z Niemiec, 2002 rok, przebieg 170.000.
i po tym wszystkim nadal twierdzisz, że to autko ma przebieg 170tyś ? :roll:
Nadal twierdzę. Samochód wyszukany i sprowadzony przeze mnie. Wprawdzie istnieje kilka procent szansy, że Autohaus masowo fałszuje pieczątki powszechnie znanych w DE serwisów (pachnie kryminałem), ale osobiście w to nie wierzę.

: 15 kwie 2009, 09:14
autor: Marvik
Argi pisze:ale osobiście w to nie wierzę.
...mnie to się nie chce wierzyć, że przy takim przebiegu masz aż tyle usterek. Może wadliwy egzemplarz.

: 15 kwie 2009, 09:36
autor: ShoofeL
Też mi się nie chce wierzyć, że to się dzieje przy takim przebiegu :-/
Rozumiem jakby miała natrzaskane z 500000 km.

Ja mam u siebie 190000km przy roczniku 2002 i nic się nie dzieje...
Komfort pełną parą.
Jedyne co, to wymieniłem półośki, bo były pokrzywione (efekt obniżonego zawieszenia) i panel z Klimatronica, bo nie działał jeden przycisk + od regulacji temperaturki, a reszta hula aż miło :-)
pozdro...

: 15 kwie 2009, 10:23
autor: fanatyk_aut
Koledzy tak jak czytam te wasze wszystkie posty to mi sie wierzyc nie chce!! :) Ja mam Audunie z 97r sprowadzona ze Szwajcarii w sierpniu 2008 przejchałem juz 20 tys kilometrow na pieknych polskich bezdrożach :) :) :mrgreen: Nie dołożyłem do autka ani zlamanego grosiwa tylko wymiana filtrow olejow rzeczy ktore trzeba wymieniac!! Nic sie nie zdziera wszytko sie otwiera :)

Tak jak koledzy wyżej pisza wasze przebiegi musza skrytwac duza niespodzianke :) Napewno nie sa takie jakie macie na blacikach przed soba.

POZDROWIENIA ZE ÂŚWIęTEGO MIASTA!!