Strona 1 z 1

[Audi A6 C5] patent na zapchane ujście wody pod aku.

: 09 lis 2011, 21:34
autor: sneer
Witam,

Pod akumulatorem znajduje się ujście wody które się z czasem zapycha różnorakim syfem typu liście i gałązki. U mnie średnio raz na rok. Wtedy w grodzi się gromadzi woda a gdy jest jej za dużo przelewa się i obmywa pasażerowi nogi. Samo wyjęcie aku żeby przepchać drutem jest kłopotliwe z racji umiejscowienia a ja mam dodatkowo przy baterii sterownik i kable od LPG. Zdaje się że od dołu dostęp blokuje osłona, a poza tym trzeba jechać na kanał. Czy zna ktoś może jakiś patent żeby mieć spokój raz na zawsze z tym ujściem, może jakaś rurka ?

Re: patent na zapchane ujście wody pod aku.

: 09 lis 2011, 22:40
autor: axe
sneer pisze:Witam,

Pod akumulatorem znajduje się ujście wody które się z czasem zapycha różnorakim syfem typu liście i gałązki. U mnie średnio raz na rok. Wtedy w grodzi się gromadzi woda a gdy jest jej za dużo przelewa się i obmywa pasażerowi nogi. Samo wyjęcie aku żeby przepchać drutem jest kłopotliwe z racji umiejscowienia a ja mam dodatkowo przy baterii sterownik i kable od LPG. Zdaje się że od dołu dostęp blokuje osłona, a poza tym trzeba jechać na kanał. Czy zna ktoś może jakiś patent żeby mieć spokój raz na zawsze z tym ujściem, może jakaś rurka ?
nie wiem jak u Ciebie z gadzetami od LPG u mnie to w 15 min jest do zalatwienia

pol biedy jezeli luscie suche to oddessac mozna jakims odkurzaczem a reszte udroznic wygieta rurka

ale raczej malo praktyczny sposob

: 09 lis 2011, 23:00
autor: sneer
powiedziałbym że problem nawet nie polega na odetkaniu otworu :) ale na tym że na nagle okazuje się że aku stoi w wodzie, sterownik też, a pod dywanikiem mokro. A nie chce mi się tego po prostu ciągle sprawdzać.

: 10 lis 2011, 00:14
autor: Mariusz-MN
sneer, patent jest prosty. musisz wyjac aku niestety, wyjac te gumowe kanaliki odplywowe calkowicie albo uciac te "fartuchy" tak zeby tylko koleczko zostalo do zalozenia w otwor. Ja wywalilem to calkowicie. Przemeczysz sie,zrobisz to raz a bedziesz mial spokoj juz na zawsze.

: 10 lis 2011, 07:57
autor: sneer
dzięki za radę, a czy te kanaliki gumowe idą w jakimś tunelu czy po ich usunięciu woda po samochodzie będzie się rozlewała ?

: 10 lis 2011, 12:24
autor: axe
sneer pisze:dzięki za radę, a czy te kanaliki gumowe idą w jakimś tunelu czy po ich usunięciu woda po samochodzie będzie się rozlewała ?
ten gumowy kanalik ma raptem dlugosc palca u reki
wiec i tak woda splywa tylko z polki w dol i tyle w temacie

tak jak kolega pisze jak wywalisz calkiem to tragedii nie bedzie

: 10 lis 2011, 12:31
autor: sneer
ok, thx, spróbuje