Mam fotel bujany.
Nie jakoś tam bardzo, ale o jakieś 3-4mm podczas hamowania potrafi się pochylić.
Gdy ustawię fotel w pozycji tył-nisko a przód-wysoko, przestaje bujać, bo luz biorą na swoje barki silniczki, ale to nie lekarstwo.
Wsadziłem paluch w mechanizm i wyczułem że luz jest z przodu, na ślizgaczach w takiej szynie na środku. W ETKA sprawdziłem, że są dostępne jakieś zestawy naprawcze, nie wiem jaki powinienem poszukać, ale może doradzą mi w ASO (chyba 4B0 898 399)
Zastanawiam się, czy da się jakoś te przednie ślizgacze wymienić bez demontażu fotela z auta? Dodam, że mam w fotelach pełną elektrykę.
: 10 lut 2011, 09:00
autor: rafal100
a moze odkręca ci sie fotel albo szyny ?
: 05 sty 2015, 10:25
autor: mwx
Fotel i szyny ok.
4B0 898 399 to rzeczywiście zestaw 3 ślizgaczy regulacji przód-tył dla fotela sterowanego elektrycznie, kosztuje w ASO ?kody 19zł, wymiana wymaga wyjęcia fotela.
Niestety po dokładniejszych oględzinach stwierdziłem, że luz jest na zębatce silniczka pochylenia siedziska. Są tam 2 palsticzki - jeden na zębatej bieżni a drugi przy zębatce i one powinny kasować ten luz. Niestety ich mocowania są pęknięte i na dodatek w porównaniu z fotelem pasażera są wytarte.
Chyba dałoby się je wymienić bez demontażu fotela, po odkręceniu silniczka.
Niestety za nic nie mogę zlokalizować ich numeru - może ktoś pomoże?
Dodane:
Pogrzebałem dziś trochę rozkręcając fotel i winowajcą okazał się jeden plastik, w którym pod wpływem obciążenia ścięły się trzy delikatne bolce, które powinny trzymać go na miejscu.
Ponieważ odpowiedzi różnych ASO były takie: 'nie wiemy co to', 'wymiana całego stelaża', 'wymiana samochodu na nowy', 'sprowadzenie wszelkich możliwych zestawów naprawczych - może się trafi', zdecydowałem że naprawię to sam.
Powiększyłem dziurki po bolcach do średnicy 4mm, nagwintowałem M5 i przykręciłem za pomocą 3 śrub nylonowych zabezpieczając wszystko Loctite do plastiku.
Jeśli ktoś miałby pytania co i jak po kolei to odpowiem, mam też kilka fotek z operacji.
Efekt końcowy:
Bujanie zlikwidowane
[ Dodano: 2015-01-05, 10:25 ]
Mały update:
po 4 latach lekko znów się rozrylało - śrubki się poluzowały. Dokręciłem i jest ok.
Jednak dziś pewno wymontowałbym fotel i zrobił to na metalowych śrubach, dokręcając dodatkowo nakrętkami samohamownymi.
: 26 mar 2015, 15:26
autor: endriu84
Witam, mam ten sam problem co kolega
mwx pisze:Pogrzebałem dziś trochę rozkręcając fotel i winowajcą okazał się jeden plastik, w którym pod wpływem obciążenia ścięły się trzy delikatne bolce, które powinny trzymać go na miejscu.
mógłbyś opisać jak się dostać do tego ustrojstwa?? odkręciłem silniczek ale co dalej??
: 27 mar 2015, 09:49
autor: mwx
Odpowiedziałem na PW, ale dla dobra Ogółu dodam, że grzebyk wyjąłem zwyczajnie wyłamując resztki zaczepów/bolców, które i tak już nic nie dawały.
: 29 mar 2015, 19:07
autor: marhildebrandt
Witam. Mam taki sam problem z fotelem kierowcy. Kilka razy różni mechanicy podchodzili do tematu, ale bez skutku. Próbowałem sam się za to zabrać, odkręciłem silnik od regulacji pochylenia, żeby mieć lepsze dojście, ale nie miałem odpowiednio miejsca, żeby nawiercić ten biały plastik. Może mi podpowiedzieć jak to dokładnie zrobiłeś krok po kroku i jakich narzędzi użyłeś? Dzięki z góry za pomoc.
: 30 mar 2015, 08:47
autor: mwx
Użyłem wiertła fi4mm, gwintownika M5 i loctite 401
Plastik żeby nawiercić i nagwintować musisz wyjąć z fotela. Na miejscu nie da rady. Możliwe, że zaczepy jeszcze nie potrzaskały się do samego końca, dlatego trudno wyjąć ten grzebień - trzeba je wyłamać.
Wyjmij fotel z auta, coś czuję że nie poradzisz sobie w samochodzie.
: 30 mar 2015, 20:41
autor: marhildebrandt
Ok wiec wyciagne fotel. Potem wylamie zatrzaski, zeby wyjac ten bialy plastik. Pozniej nagwintuje ten grzebien w tych samych miejscach gdzie byly zatrzaski na wieksza srednice. Wloze z powrotem w fotel i skrece na metalowe sruby lub uzyje do tego kleju tak ? wszystko dobrze opisalem ? Z gory wielkie dzieki za pomoc. Przez ten fotel troche juz osiwialem...
: 31 mar 2015, 10:21
autor: mwx
Tak powinno się udać. Metalowe śruby też trzeba by zabezpieczyć klejem, żeby się nie wykręciły.
Przed wyciągnięciem fotela odepnij akumulator, żeby nie zapisać błędów airbaga.
: 25 kwie 2015, 19:30
autor: marhildebrandt
Witam.Mam prośbę do kolegi z forum, który podpowiedział mi co do naprawy fotela kierowcy. Czy mógłbym dostać jakieś namiary na Ciebie? email lub nr kom. Będę wdzięczny, pozdrawiam.
[ Dodano: 2015-04-25, 19:30 ]
Widzę, że kolega z forum mi nie odpisuje a może ktoś inny z was zna jakaś inna osobę, która by mogła mi naprawić ten nieszczęsny fotel? Dobrze zapłacę Będę dostępny od 10 do 12 maja. Bardzo proszę o pomoc, dzięki
: 30 kwie 2015, 08:26
autor: mwx
Hej
Nie prowadzę zakładu mechanicznego a ostatnio nie mam czasu nawet posprzątać w aucie więc nie dam rady pomóc.
Poradzisz sobie sam - to nie fizyka jądrowa.
: 30 lip 2015, 20:58
autor: marhildebrandt
Witam. Kolego z forum juz raz podszedłem sam do naprawy tego fotela, lecz jednak mam pewien problem. Mogł bym prosic o jakies inne namiary na Ciebie? Najlepiej numer kom. Był bym wdzieczny.Pozdrawiam