[Audi A6 C5] Wyciek płynu spryskiwaczy pod nogi kierowcy
: 25 gru 2009, 12:40
autor: Ryh
Witam. Archiwum oczywiście czytałem i oczywiście nic nie znalazłem
Zalałem auto 5 litrami płynu zimowego i przez kila dni w kabinie ewidentnie czułem jego zapach. Po tygodniu zapaliła się kontrolka poziomu płynu, a na moje oko wylałem na szyby nie więcej niż pół litra. Dolałem więc 3 litry gorącej wody i zacząłem lać na szyby... Spod samochodu kapało niewiele, ale te 3 litry "poszły" w mig. Po wejściu do wnętrza, gorąca woda parowała mi spod pedałów. Cała wlała się do środka na dywanik (lub pod dywanik).
Podejrzewam, że gdzieś tam pękł wężyk do tylnej wycieraczki (przy "laniu" na tylną szybę jest wyraźnie mniejsze ciśnienie niż zwykle) - no i teraz proszę o radę jak się tam dostać? Co zdemontować w miarę bezpiecznie, bez dewastacji wnętrza? Czy te wężyki są wewnątrz, czy na zewnątrz auta?
Pozdrawiam swiątecznie,
Ryh
: 25 gru 2009, 14:33
autor: goly191
Ryh pisze:Czy te wężyki są wewnątrz, czy na zewnątrz auta?
wow niezły przypadek
jako, że troszkę rozbierałem moją, to nigdy nie widziałem, aby szły jakiekolwiek węże z płynami wewnątrz samochodu
moim zdaniem, bardzo wątpliwe, aby szły wewnątrz (może ktoś z ETKI zarzuci schematem)
no ale skąd wtedy ta woda u Ciebie (sprawdz, czy pod aku nie masz zapchanych otworów do odprowadzania wody)
: 25 gru 2009, 15:08
autor: Ryh
goly191 pisze:
no ale skąd wtedy ta woda u Ciebie (sprawdz, czy pod aku nie masz zapchanych otworów do odprowadzania wody)
Sprawdzę, ale ten zapach płynu codziennie rano, od tygodnia, świadczy o tym, że to nie woda, a płyn wlewa mi się pod nogi... no i piana na dywaniku też o tym świadczy.
: 25 gru 2009, 18:05
autor: PablossW
Witam,po lewej stronie pod plastikowym boczkiem jest łączenie wężyków,rozpina sie i leci,sam to przerabiałem,sprawdz.
Pozdrawiam
Czy możesz opisać bardziej szczegółowo demontaż tego "boczku"?
: 26 gru 2009, 11:34
autor: Tasior5
chodzi o ten boczek na którym ma odpoczywać noga.Jest przykręcony na dwóch śrubkach.jedna jest pod zaślepką a druga na stopce u góry.Po tym boczkiem znajdziesz wężyk złączkę(chyba czarny)i pewnie tam tkwi problem.Nie jest skomplikowany zabieg demontażu tej stopki.
Tak to wygląda :
: 26 gru 2009, 13:40
autor: PablossW
To jest ten boczek na którym znajduje sie dzwignia do otwierania pokrywy silnika,odkręcic trzeba dwa wkręty jeśli dobrze pamiętam.
: 30 gru 2009, 13:43
autor: Ryh
Wyciek naprawiony. Trzeba zdemontować boczek - ten, który zakrywa kostki wiązek przewodów. Dwie śruby: jedna pod kwadratową zaślepką na dole i druga na górze. Obie na śrubokręt krzyżowy. Trzeba uważać na górną część tego boczku, która sięga aż materiałowej podsufitki na słupku. Siedzi mocno, ale tylko na wcisk - z umiarem należy to wyrwać
Dzięki kolegom doszedłem do łączenia wężyka - na fotce zaznaczone na biało. Było po prostu rozłączone - nie mam pojęcia dlaczego...
: 19 lut 2010, 17:46
autor: zaklenty
czy w c6 jest ten sam uklad wezyka ktory moze sie rozczepic?
: 21 lut 2010, 21:28
autor: Ryh
zaklenty pisze:czy w c6 jest ten sam uklad wezyka ktory moze sie rozczepic?
Myślę, że tak. Szwagierka w a4(2006) miała podobnie, z tym, że u niej płyn spryskiwacza wylewał się na zewnątrz auta przy progu, a nie do środka. A tak na "chłopski rozum", to musi iść tamtędy wężyk w c6, jeżeli jest tylko jeden zbiorniczek na płyn... tylko w kultowym B4 miałem osobny zbiornik na tylną klapę
: 21 lut 2010, 21:35
autor: Luboniak
Ryh pisze:tylko w kultowym B4 miałem osobny zbiornik na tylną klapę
W C4 również są dwa zbiorniczki i uważam to za zdecydowanie lepsze rozwiązanie od jednego zbiorniczka!