tomciar, Kolego jesteś SUPERMENem
W weekend będę w tym dłubał
[ Dodano: 2010-03-27, 19:03 ]
Słupek rozebrany, do pasa i bebna się dostałem:
Myślalem, że problem jest gdzieś po drodze jak pas jest rozwijany i o coś ociera przez co cieżko chodzi -fakt, przy wyciąganiu pasa tarło o ten górny element z regulacją wysokości.
Jak teraz wszystko mam w częściach okazuje się, że mimo wszystko bęben słabo nawija pas... Praca stoi bo nie mam klucza do wykręcenia bębna, ale jak wykręce to wtedy spr. czy dam radę jakoś nakręcic sprężynę...
Ogólnie przez pierwsze 0,8m pasa jak się wyciąga to jest jakiś "wiodki" -taki pofalowany po jednej ze stron. Przy zwijaniu w momencie, jak ten odcinek z pofalowanym bokiem natrafia na bęben wszysko prawie się zatrzymuje i "nie ma siły" dalej nawijac
[
Dodano: 2010-04-02, 17:27 ]
Bęben da się tylko rozkrecic po jednej str.gdzie jest ten mechanizm blokujący. (Ciekawy mechanizm -a zawsze się zastanawiałem jak on działa) Str.ze sprężyną jest zanitowana i nic nie idzie zdziałac.
Potraktowałem tę pofalowaną częsc pasa gorącą wodą, trochę szmatką osuszyłem i zostawiłem na płaskim, żeby wyschło... (nie wiedzialem, czy taki zabieg cos da) Suchy pas juz jest bardziej prosty i jest poprawa w nawijaniu. Pas wrócił na swoje miejsce, osłonę słupka poprawiłem. Jest spora poprawa i trochę $$ zostało w kieszeni
