Strona 1 z 1
[Audi 100 C4] Montaż podłokietnika
: 19 paź 2010, 17:05
autor: Wojt
Witajcie , dziś przyszedł do mnie nowiuśki (czyli stary) lśniący (czyli do wyczyszczenia) podłokietnik. Chcę go zamontować do mojego Audi 100 i tutaj pojawia sie moje pytanie . czy wystarczy zrobić dziurkę w oparciu fotela i przykręcić czy są na to jakieś inne procedury , jak sie za to zabrać zeby zrobić właściwie

: 20 paź 2010, 20:02
autor: zbys20
Kod: Zaznacz cały
http://a6klub.pl/a6-c4-podlokietnik-vt10389,15.htm
: 21 paź 2010, 12:21
autor: Forum Audi A6 .
Wojt, zacznij od pcozatku czyli zdejmij tylna plyte na oparciu fotela.na dole fotela sa dwie srubki,nastepnie po bokach material wchodzi w szczeline palstiku na blaszkach sprezynujacych,od dolu wkladasz tepy srubokret i delikatnie wyciagasz material z tej szczeliny.jak wyjmiesz po obu stronach to juz ci pozostalo zsunac w dol ta plyte.masz dostep do boku fotela.widzisz czy jest miejsce na montaz podlokietnika czy musisz tego poszukac lub dorobic.jesli jest miejsce to w odpowiednim miejscu rozpruwasz material i montujesz fotel.jesli nei amsz tego elementu to muisz go dorobic lub wspawac inne mocowanie.wrto tez dac poprzeczke w poprzek fotela na wysokosci podlokietnika.zapobiegnie to skrecaniu sie oparcia i pracy stelaza..
: 22 paź 2010, 07:06
autor: Wojt
o dzięki za konkretna odpowiedz . niestety nie wytrzymałem pierwszego dnia i zrobiłem dziurkę . okazało sie ze moj samochód znów rozpieścił mnie nietypowym wyposazeniem i nie mam mocowania do podłokietnika
jak juz porobie przy samochodzie co mam zrobic to zaczne sie zastanawiac jak rozkminić ten podłokietnik żeby to banglało.
Generalnie lubię sztukę ale rzeźby niezabardzo :-?
: 22 paź 2010, 07:23
autor: Forum Audi A6 .
Wojt, gdzies na forum jest zdjecie tego co potrzebujesz ja je wstawialem.mialem wyciety ten kawalek wlasnie z fotela.to ze u ciebie brak tego to nie nietypowe wyposazenie to poprostu czesto bylo ale i czesto tego nie bylo w fotelu.sprobuj poszukac tego na szrocie moze uda ci sie kupic fotel za 20-30 zl zniszczony ale z ttym kawalkiem stelaza.
: 22 paź 2010, 20:05
autor: Wojt
Najsmieszniejsze w tej całej historii jest to że koleś od którego kupiłem podłokietnik , sprzedawał go z tym kawałkiem stelaża. No ale po co mi on więc zaoszczędziłem <smuty>
