Dziwna substancja wewnątrz nadkola(?)
: 23 cze 2019, 19:48
Witam,
jest to mój pierwszy post, także jeżeli pomyliłem działy to z góry przepraszam. Podobnego tematu także nie znalazłem.
Od niedawna jestem posiadaczem A6 z 98 roku w wersji sedan, która ma kilka problemów związanych z elektryką. Jednym z nich były niedziałające głośniki z tyłu(spalony wzmacniacz). W trakcie demontażu puszki ze wzmacniaczem i subwoofer'em z prawej strony bagażnika, coś mnie podkusiło żeby zdjąć dodatkowo coś w stylu "styropianowej półeczki" i zajrzeć co znajduje się na dole. Ku mojemu zdziwieniu na spodzie karoserii znalazłem dziwną substancje która wygląda jak stary olej z masłem po pieczeniu czegoś na patelni?
Nie jestem w stanie tego określić. Czy spotkał się ktoś z Was z takim czymś? może gdzieś być jakiś przeciek? jest to mój pierwszy samochód tej marki, który swoją drogą jest dość zadbany jak na swój wiek i nie wiem czy mogę to olać czy zaczynać się martwić. Swoją drogą wzmacniacz również wygląda jakby miał jakieś styczności z mokrem / wilgocią.
Pozdrawiam serdecznie
Zdjęcie:
![Obrazek]()
jest to mój pierwszy post, także jeżeli pomyliłem działy to z góry przepraszam. Podobnego tematu także nie znalazłem.
Od niedawna jestem posiadaczem A6 z 98 roku w wersji sedan, która ma kilka problemów związanych z elektryką. Jednym z nich były niedziałające głośniki z tyłu(spalony wzmacniacz). W trakcie demontażu puszki ze wzmacniaczem i subwoofer'em z prawej strony bagażnika, coś mnie podkusiło żeby zdjąć dodatkowo coś w stylu "styropianowej półeczki" i zajrzeć co znajduje się na dole. Ku mojemu zdziwieniu na spodzie karoserii znalazłem dziwną substancje która wygląda jak stary olej z masłem po pieczeniu czegoś na patelni?
Pozdrawiam serdecznie
Zdjęcie:
