witam,
tak jak w temacie - zaczęła mi się odklejać podsufitka. NIe chcę się sam brać za to więc mam pytanie do Was - znacie gdzieś w lubelskiem kogoś kto mógłby to ładnie podkleić? Zastanawiałem się też nad salonami typu smart repair, ale nie do końca jestem pewien czy oni sie tym zajmuja
: 06 lis 2010, 11:47
autor: Forum Audi A6 .
radeek9, odwieczny problem.
podsufitka sklada sie z plyty wyprofilowanej w kasztalt dachu i na niej przyklejona jest wykladzina.ta wykladzina ma pod spodem gabke zeby wszelkie slady przycisniecia znikaly po chwili oraz zeby wygluszyc...i problemem jest ta gabka ktora poprostu sie kruszy ze starosci i wilgoci....
rada prosta o ile masz troche zdolnosci manualnych.albo wymiana na inna kupiona.albo demontaz podsufitki i oddanie do oklejenia do apicera lub zrobienie tego we wlasnym zakresie.bede sie do tego zabieral zima.chyba w koncu zdecyduje sie na fotostory z tej operacji...ja mam prosciej bo mam avanta i wyciagne podsufitke tylem .u ciebie bedzie gorzej bo musalbys wyjac fotele zeby nai obrucic...
odradzam podklejanie jakimis klejami bo raz ze poplamisz mateiral a dwa ze klejac w jednym miejscu odrywasz w drugim....
: 06 lis 2010, 12:38
autor: radeek9
Bez problemu kupiłbym nową jednak nie wiem na jaką trafie - czy zaraz nie będzie to samo co w tej. Wydaje mi się, choć mogę się mylić, ze jeśli na nowo oklei się tą co jest to przynajmniej przez jakiś czas wytrzyma (tym bardziej skoro mówisz ze to odwieczny problem, więc nie wiadomo jak to będzie z tą kupioną)
no chyba że da się kupić nową za rozsądne pieniądze - choć to pewnie marzenia
: 06 lis 2010, 15:03
autor: molni89
masz szyberdach bo jeśli nie, będzie ciężko zdemontować. Podsufitka jest klejona do dachu. Wymieniałem u siebie, dach z szyberdachem. Jak będziesz kupował poproś sprzedawce aby wyjął przed kupnem.
: 08 lis 2010, 18:00
autor: radeek9
no właśnie nie mam szyberdachu. chyba jednak udam sie do tapicera
[ Dodano: 2010-11-08, 17:59 ]
no i niestety obdzwoniłem wszystkich w okolicy i nikt nawet nie chce się tego podjąć
powiedzcie mi jak zdjąć podsufitkę. Może sam coś będę próbował, tylko nie chcę nic połamać. podobno trzeba odkręcać plastiki przy słupkach ale tam nie a żadnych śrub jest gdzieś jakieś fotostory jak się do tego zabrać?
: 10 lis 2010, 09:57
autor: sidewind76
Proponuje udać się do dobrego tapicera od samochodów jak się ma takiego to w dobrej cenie zrobi nam niezła podsufitkę jaka będziemy chcieć
i naprawdę polecam robiłem taką w golfie i wyszła świetnie moje próby były nieudolne eksperymenty z klejami tez nie dąły rezultatu wiec pozostaje ci albo wymiana na inną z rozbiórki albo tapicer ja osobiście polecam tapicera pozdrawiam
: 10 lis 2010, 12:49
autor: radeek9
podsufitka jest już zdjęta i powiem szczerze, że ktoś powinien wisieć za jaja za to że tak to przykleił do dachu teraz tylko tapicer, bo sam nie będę nawet próbował oklejać tego nowym materiałem i ponowne założenie.
: 10 lis 2010, 20:59
autor: sidewind76
i to jest mądra decyzja tapicer doradzi zrobi a ty wybierzesz sobie jaki kolor będziesz chciał i założysz sobie tak jak ci będzie pasowało
: 10 lis 2010, 21:11
autor: Forum Audi A6 .
powiem wam ze niedawno chcialem to przerobic kupilem 5 metrow alcantary i chcialem zeby mi okelili to nei chcieli....jak bys ktory oddawal do tapicera to zapytajcie z ciekawosci czy okelili by lacantara...podobno to ma byc material rozciagliwy....zeby sie dalo go formowac wlasciwie
: 13 lis 2010, 06:55
autor: sidewind76
Powiem ci tak dobry tapicer da rade ze wszystkim tylko to musi być tapicer od samochodów a nie gostek od lepienia foteli i kanap w domu
: 13 lis 2010, 12:33
autor: Dawid2542
sidewind76, dokładnie, jak pracowałem kiedyś jako blacharz mieliśmy autko ze skasowanym dachem był to bodajże Citroen C3 podyfitka w jednym miejscu była złamana w tylnej części samochodu , lecz trzymała sie w całości . Szefuncio zawiózł ja gdzies do tapicera i przywiozł za 2 dni jak nowka, obszył ją tak jakby tym fabrycznym materiałem, zapłacił chyba 250 zł ale to było z 3 lata wstecz
: 16 lis 2010, 22:13
autor: sidewind76
Nie wiem po ile robią to chłopaki z katowic ale wiem ze robią i widziałem zrobioną dobrze
: 11 gru 2010, 21:14
autor: radeek9
nareszcie, po przejściach, historia z moją podsufitką dobiegła końca
najpierw osoba która zgodziła się to zrobić zaczęła się od tego wykręcać (choć początkowo ustaliliśmy w miarę normalną cenę, taką samą jakie są na allegro), więc jej podziękowałem. Potem znalazłem kogoś innego, ale on zaśpiewał mi 600 zł. Prawdę mówiąc gdybym miał juz tyle wydać na oklejanie to wolałbym za 1300 zł kupić oryginalną w serwisie. Jako, że nie było już innych możliwości postanowiłem okleić to sam. I tu znów pech... Na początku wszystko ładnie pięknie, kupiłem materiał i butelkę kleju No właśnie - BUTELKę okazało się że to sporo za mało, niestety następnego dnia wyszło tak, że w całym mieście nie ma ani jednej butelki takiego kleju, więc musiałem czekać znów na klej, bo chciałem już skończyć tym samym, którym zacząłem. Gdy dostałem juz klej to wszystko poszło z górki. Tak wyszedł końcowy efekt:
A tak po wycięciu otworów na lampki i rączki nad drzwiami:
A tak już w samochodzie (niestety póki co zdjęcia są tylko takie i mało na nich widać, bo za dnia nigdy nie mam czasu zrobić i nie mam lampy w telefonie) Ale niedługo postaram się zrobić normalne
Choć tu tego nie widać, to końcowy efekt wygląda w miarę normalnie. Jedynym mankamentem jest to, że podczas demontażu podsufitka była wielokrotnie wyginana w różne strony - była tak przyklejona, że w żaden inny sposób nie dało się tego zrobić - no i po przyklejeniu gdzieniegdzie, pomimo materiału, minimalnie widać zagięcia i dołki jednak nie jest to jakoś bardzo rażące i chyba nawet jestem zadowolony
W najbliższym czasie wrzucę normalne zdjęcia tego jak wygląda to w samochodzie
Koszt całkowity:
40 zł materiał
75 zł trzy butelki kleju
50 zł pomoc w demontażu i ponownym przyklejeniu podsufitki do dachu
: 11 gru 2010, 21:21
autor: Dawid2542
wow to by nie było za drogo a wyszło spoko, to jest materiał na rolce kupowany z metra czy jak??
: 11 gru 2010, 21:26
autor: radeek9
jak go kupowałem to był taki zwinięty w wielki walec i z metra go liczyli. Jest też o wiele grubszy niz oryginalny (ma grubszą gąbkę), ale w niczym to nie przeszkadza