[STRONIC] Stuki przy zmianie z 3 na 2 i inne
: 03 lip 2019, 13:49
Hej. Mam problem ze skrzynia Stronic w moim aucie. Historia jest długa wygląda następująco:
15 tyś km temu często słyszalne było stuknięcie metaliczne przy redukcji z 3 na 2 i wrażenie, że auto "ciągnie" na postoju na biegu D. Auto jest na gwarancji, pojechałem do pierwszego ASO, powiedzieli że ten typ tak ma i że jest wszystko w porządku. Dwa miesiące później pojechałem z tym do innego ASO i tam wykonano adaptację skrzyni, która niczego nie zmieniła. Przez kilka następnych tysięcy km w zimie auto zaczęło szarpać przy ruszaniu, wibrowało na postoju i przy włączonym start stopie i auto-hold przy ruszaniu miało problemy ze sprawnym wrzuceniem biegu (wysprzegleniem) objawiające się prawie zgaśnięciem auta, żabimi skokami przy ruszaniu. Trzecie już ASO też twierdziło, że wszystko jest ok, wykonali po sobie ze dwie adaptacje w odstępie dwóch miesięcy, które nic nie dały i wreszcie wymusiłem na nich jakąś pracę warsztatową. Nie było żadnych błędów, ale podjęto decyzję o wymianie całej mechatroniki. Powiedziano mi w ASO, że do wersji po FL nie ma zestawów naprawczych, bo to inna skrzynia (nie wiem czy to prawda, ale wątpię). Po wymianie mechatroniki i adaptacji auto nie ma już takich problemów z ruszaniem przy start stop i generalnie jest lepiej, ale:
- dalej czasami drży na postoju
- wciąż mam wrażenie, że ciągnie do przodu na postoju
- przy zmianie z 3 na 2 w 80% przypadków bardzo wyraźnie słychać metaliczne stuknięcie
- przy zmianie z 1 na 2 potrafi szarpnąć
- przy standardowym jednostajnym przyspieszaniu (pedał przyspiesznia wciśniety na ok 30%) przez cały trzeci bieg słychać metaliczne grzechotanie
- zmiana z D na R nie jest płynna, zazwyczaj cofanie to żabi skok i przy takiej zmianie biegu też słychać stuknięcie
Skoro to nie mechatronika (którą wymieniono ok 1,5 tyś km temu w ASO) co to może być? Dwumas, zestaw sprzęgieł czy coś innego? Nie ma żadnych błędów. Jazda tym autem mnie denerwuje, szczególnie w korku. Auto ma 75 tyś km udokumentowanego przebiegu. Proszę pomóżcie, bo każde ASO mnie zbywa twierdząc, że oni niczego niepokojącego nie widzą i generalnie tak to ma działać. Inaczej pewnie by gadali, gdybym to ja miał płacić za te naprawy.
15 tyś km temu często słyszalne było stuknięcie metaliczne przy redukcji z 3 na 2 i wrażenie, że auto "ciągnie" na postoju na biegu D. Auto jest na gwarancji, pojechałem do pierwszego ASO, powiedzieli że ten typ tak ma i że jest wszystko w porządku. Dwa miesiące później pojechałem z tym do innego ASO i tam wykonano adaptację skrzyni, która niczego nie zmieniła. Przez kilka następnych tysięcy km w zimie auto zaczęło szarpać przy ruszaniu, wibrowało na postoju i przy włączonym start stopie i auto-hold przy ruszaniu miało problemy ze sprawnym wrzuceniem biegu (wysprzegleniem) objawiające się prawie zgaśnięciem auta, żabimi skokami przy ruszaniu. Trzecie już ASO też twierdziło, że wszystko jest ok, wykonali po sobie ze dwie adaptacje w odstępie dwóch miesięcy, które nic nie dały i wreszcie wymusiłem na nich jakąś pracę warsztatową. Nie było żadnych błędów, ale podjęto decyzję o wymianie całej mechatroniki. Powiedziano mi w ASO, że do wersji po FL nie ma zestawów naprawczych, bo to inna skrzynia (nie wiem czy to prawda, ale wątpię). Po wymianie mechatroniki i adaptacji auto nie ma już takich problemów z ruszaniem przy start stop i generalnie jest lepiej, ale:
- dalej czasami drży na postoju
- wciąż mam wrażenie, że ciągnie do przodu na postoju
- przy zmianie z 3 na 2 w 80% przypadków bardzo wyraźnie słychać metaliczne stuknięcie
- przy zmianie z 1 na 2 potrafi szarpnąć
- przy standardowym jednostajnym przyspieszaniu (pedał przyspiesznia wciśniety na ok 30%) przez cały trzeci bieg słychać metaliczne grzechotanie
- zmiana z D na R nie jest płynna, zazwyczaj cofanie to żabi skok i przy takiej zmianie biegu też słychać stuknięcie
Skoro to nie mechatronika (którą wymieniono ok 1,5 tyś km temu w ASO) co to może być? Dwumas, zestaw sprzęgieł czy coś innego? Nie ma żadnych błędów. Jazda tym autem mnie denerwuje, szczególnie w korku. Auto ma 75 tyś km udokumentowanego przebiegu. Proszę pomóżcie, bo każde ASO mnie zbywa twierdząc, że oni niczego niepokojącego nie widzą i generalnie tak to ma działać. Inaczej pewnie by gadali, gdybym to ja miał płacić za te naprawy.