A6 C7 313 Szarpnięcie po przełączeniu z P,R,N na D
: 19 sty 2018, 20:29
Witam. A6 C7 313 PS S-tronic 8 biegów, auto mam od około pół roku,więc jest to nasza pierwsza wspólna zima. Być może problem był też wcześniej,ale go nie zauważyłem,sam nie wiem,ostatnio bardziej przyglądam się pracy mojej skrzyni i wyłapałem dość istotną rzecz. W podobnych modelach nikt nie opisuje takiego problemu, więc założyłem temat.
Przebieg auta 118tys km. olej zmieniany w ASO Audi NA MOJE ŻYCZENIE ( może to ten błąd???) przy 99tys. km. , problem w pracy skrzyni zauważony ok. 2-3tyg temu choć nie wykluczam,że mógł być od początku ,po prostu nie zauważyłem,albo przy minusowych temperaturach problem się nasilił. Do sedna : Po przestoju całej nocy lub dwóch dni,odpalam auto,wrzucam z P na D i auto wraz ze startem jakby szarpnie,tak wyskakuje do przodu, opóźnienia w reakcji raczej nie ma,rusza po 0.5 sek czyli tak naprawde od razu,ale te ruszenie nie jest naturalne i nie podoba mi się, jest za każdym razem po dłuższym postoju- mam niewielką wiedze na temat skrzyń ale wg mnie dzieje się tak tylko na zimnym oleju w skrzyni.
Zakładamy że po dwóch dniach ruszam teraz i przerzucam z P na D - auto szarpnie,tak jakby wyrwie do przodu,nie znacznie,ale też nie jest normalnie,
przejeżdzam załóżmy 2km, zatrzymuje się żeby sprawdzić czy dalej jest to samo-przekładam wajche z D na P lub na N, czekam sekunde, zapinam D i ruszamy- ruszenie jest już płynniejsze,ale dalej da się wyczuć szarpnięcie ( olej jest rozgrzany,ale tylko minimalnie??), kolejny taki postój za 10km , zmiana biegów z P na D i już jest płynnie idealnie, nie ma mowy o czymś takim ,auto nie wyrywa tylko swobodnie ruszy, od tej pory problem nie wystąpi,dopiero na drugi dzień po tym jak auto postoi całą noc i olej wystygnie?
Zaznaczam,że podczas jazdy skrzynia pracuje idealnie,zmienia perfekt,nigdy nie zdarzyło się żeby przeciągnęła lub cokolwiek źle zrobiła.
Moje propozycje i pomysły :
1.Za 2-3 tys km. będę w Audi na wymianie oleju i klocków przód = zlece im poszukiwanie usterki i żeby sprawdzili olej w skrzyni biegów ( czy możliwe jest że podczas wymiany w Niemieckim ASO nalali za mało? )
2. Jeżdzę tak i obserwuje co będzie dalej,czy się nie pogarsza? ( ciężko będzie mi się z tym pogodzić bo auto ma 118tys. km. i było wyszukiwane jako perełka,a teraz jakieś cyrki)
Czy ktoś miał,ma lub zna podobne przypadki? Jestem wściekły i chyba coraz bardziej przekonuje się,że nowe auta to masowy szmelc i nabijanie kasy serwisom. Nie byłbym zły gdybym kupił takie auto z przebiegiem 250tys. km . bo wtedy zapłaciłbym adekwatnie mniej i może bym się tak nie przejmował ale płacisz 30% ponad średnią wartość rynkową i przy przebiegu 118tys. skrzynia pada? To jest porażka.
[ Dodano: 2018-01-19, 20:29 ]
Myślałem o poduszkach,mocowaniach silnika lub skrzyni lub o czymś takim bardziej błachym,ale wtedy chyba byłoby to na zimnym i ciepłym oleju tak samo,a tu ewidentnie tylko na samym początku i po dłuższym postoju,bo np. po postoju 4-5godzin dalej jest ok bez szarpnięcia,więc chyba znaczenie ma temperatura oleju w skrzyni?
Przebieg auta 118tys km. olej zmieniany w ASO Audi NA MOJE ŻYCZENIE ( może to ten błąd???) przy 99tys. km. , problem w pracy skrzyni zauważony ok. 2-3tyg temu choć nie wykluczam,że mógł być od początku ,po prostu nie zauważyłem,albo przy minusowych temperaturach problem się nasilił. Do sedna : Po przestoju całej nocy lub dwóch dni,odpalam auto,wrzucam z P na D i auto wraz ze startem jakby szarpnie,tak wyskakuje do przodu, opóźnienia w reakcji raczej nie ma,rusza po 0.5 sek czyli tak naprawde od razu,ale te ruszenie nie jest naturalne i nie podoba mi się, jest za każdym razem po dłuższym postoju- mam niewielką wiedze na temat skrzyń ale wg mnie dzieje się tak tylko na zimnym oleju w skrzyni.
Zakładamy że po dwóch dniach ruszam teraz i przerzucam z P na D - auto szarpnie,tak jakby wyrwie do przodu,nie znacznie,ale też nie jest normalnie,
przejeżdzam załóżmy 2km, zatrzymuje się żeby sprawdzić czy dalej jest to samo-przekładam wajche z D na P lub na N, czekam sekunde, zapinam D i ruszamy- ruszenie jest już płynniejsze,ale dalej da się wyczuć szarpnięcie ( olej jest rozgrzany,ale tylko minimalnie??), kolejny taki postój za 10km , zmiana biegów z P na D i już jest płynnie idealnie, nie ma mowy o czymś takim ,auto nie wyrywa tylko swobodnie ruszy, od tej pory problem nie wystąpi,dopiero na drugi dzień po tym jak auto postoi całą noc i olej wystygnie?
Zaznaczam,że podczas jazdy skrzynia pracuje idealnie,zmienia perfekt,nigdy nie zdarzyło się żeby przeciągnęła lub cokolwiek źle zrobiła.
Moje propozycje i pomysły :
1.Za 2-3 tys km. będę w Audi na wymianie oleju i klocków przód = zlece im poszukiwanie usterki i żeby sprawdzili olej w skrzyni biegów ( czy możliwe jest że podczas wymiany w Niemieckim ASO nalali za mało? )
2. Jeżdzę tak i obserwuje co będzie dalej,czy się nie pogarsza? ( ciężko będzie mi się z tym pogodzić bo auto ma 118tys. km. i było wyszukiwane jako perełka,a teraz jakieś cyrki)
Czy ktoś miał,ma lub zna podobne przypadki? Jestem wściekły i chyba coraz bardziej przekonuje się,że nowe auta to masowy szmelc i nabijanie kasy serwisom. Nie byłbym zły gdybym kupił takie auto z przebiegiem 250tys. km . bo wtedy zapłaciłbym adekwatnie mniej i może bym się tak nie przejmował ale płacisz 30% ponad średnią wartość rynkową i przy przebiegu 118tys. skrzynia pada? To jest porażka.
[ Dodano: 2018-01-19, 20:29 ]
Myślałem o poduszkach,mocowaniach silnika lub skrzyni lub o czymś takim bardziej błachym,ale wtedy chyba byłoby to na zimnym i ciepłym oleju tak samo,a tu ewidentnie tylko na samym początku i po dłuższym postoju,bo np. po postoju 4-5godzin dalej jest ok bez szarpnięcia,więc chyba znaczenie ma temperatura oleju w skrzyni?