Strona 1 z 1

[A6 C4] luz/stuk na prawym mcpersonie

: 29 lut 2012, 21:35
autor: wolo82
Witam Serdecznie

Mam luz na prawym mcpersonie, kiedy zlapie palcami za talerzyk lozyskujacy i poduszke oraz "pogibam" czuje milimetrowy luz oraz slysze pukanie... dosc glosne slychac w samochodzie na nierownosciach. Tylko prawy mcperson ma tą przypadlość. Wymienilem amortyzatory, odboje, poduszki, lozyska dwa razy-(aktualnie ori z aso) Wczoraj zalozylem komplet Eibachow 35/30 wiec mialem wszystko na wierzchu i nic szczegolnego nie zauwazylem. Po skreceniu na Eibach luz byl zdecydowanie mniejszy praktycznie nie do wyczucia, po 100km znow sie pojawil.. Nakretka dokrecona na maksa zarowna ta co trzyma amor w mcpersonie jak i ta na kielichu. Jedynie co zworcilo moja uwagę to ta metalowa czapka co zachodzi na odboj troszke przygnieciona jakby nierowno siadala.. czy to może mieć wplyw na ten luz? Nic innego mi juz do glowy nie przychodzi. Ma ktos jakies propozycje?

: 29 lut 2012, 23:47
autor: szczerba2
do sprawdzenia 11- różne wersje,i 18 Obrazek
Obrazek

: 01 mar 2012, 17:19
autor: wolo82
Sprawdzilem, sluchalem dzisiaj jeszcze raz, poprzekladalem odboje poduchy i zabezpieczenia, nadal puka.
Wina niestety amortyzatora.. 20kkm... i luz jutro wymiana zobaczymy czy to winny. Ale raczej na 99% inaczej sie zachowuje niz lewy.

: 01 mar 2012, 19:49
autor: szczerba2
polskie,, autostrady,, wszystko zniszczą

: 03 mar 2012, 09:01
autor: wolo82
Amorek wymieniony,teraz jest poprostu bajka.. Udalo sie dorobic klucz odkrecajacy zabepieczenie, wiec wymiana amorka obeszla sie bez wycigania mcpersona. Generalnie na zawias w tym modelu narzekać nie mogę. 270kkm na blacie i wszystkie drazki, koncowki wahacz fabryczne.. oprocz jednego wahacza ktory wymienilem w zeszlym roku bo oslona gumowa na sworzniu byla peknieta... wczoraj patrze i po 24kkm ten tez ma już gumę peknietą. tyle ze ten wahacz kosztowal mnie 130 zeta:)