Strona 1 z 3
[A6 C4 AEL Q] Wstrząsy przy przyspieszaniu
: 10 lut 2011, 13:22
autor: fakinek
Witam,
w moim nowym nabytku występują znaczące wstrząsy całej karoserii przy przyspieszaniu w okolicy 2000 rpm, szczególnie na biegach 4-6.
Po poczytaniu różnych tematów na forach wywnioskowałem 2 możliwe usterki:
- przeguby wewnętrzne do wymiany
- dwumas do wymiany (to właśnie sugerował też dotychczasowy właściciel).
Pojechałem więc na stację diagnostyczną celem weryfikacji. Okazało się, że przeguby są ok, według diagnosty oznaka wstrząsów raczej nie jest spowodowana dwumasem, gdyż na postoju nic się 'nie rzuca' silnik czy przy przegazowywaniu.
Wjechał więc na kanał na trzepaki i znalazł, iż przydałoby się wymienić drążek reakcyjny z tyłu, gdyż jest już trochę wybity i może powodować wstrząsy.
W związku z tym zastanawiam się czy to faktycznie może mieć wpływ?
Swoją drogą szukałem takiego drążka w IC, ale jakoś nie umiałem znaleźć. Czy ktoś ma może jakieś numery jak to można znaleźć?
Dzięki za pomoc
: 10 lut 2011, 15:09
autor: elmi_k
fakinek pisze:W związku z tym zastanawiam się czy to faktycznie może mieć wpływ?
Raczej nie. A może poduszki pod silnikiem bądz pod skrzynią? Ale takie oznaki mogą właśnie mówić o kole dwumasowym.
W zalacznikach masz tylne zawieszenie, powinieneś znalezc interesującą Cie część.
: 10 lut 2011, 16:10
autor: fakinek
poduszki raczej nie, bo to by od razu było czuć nawet na postoju, bądź przy wolnej jeździe.
Szkoda, że wszystko coraz bardziej wskazuje na dwumas, bo to już nie jest tania zabawa
A ma ktoś jakieś doświadczenie z wymianą na używkę, bądź regenerację, szczególnie biorąc pod uwagę, że silnik jest po wirusie?
: 10 lut 2011, 16:21
autor: szczygiel189
Ja miałem kiedyś tak w Audi 80 b3 przy prędkości ok 90Km\h nagle zaczeło trząść całą karoserią myślałem ze może koło się odkręciło bo pare godzin wczesniej odebrałem samochód od mechanika który wymianiał mi okładziny w bębnach. Zatrzymałem się sprawdziłem koła, były dokręcone. I jade dalej przy przyśpieszaniu znowu telepie więc jechałem z 60km\h i nie było tego czuć. Przejechałem tak 15km i na podwórku otwieram mache a tu mi przedziurawiła się rura gumowa od wody. Skróciłem ja trochę, zamontowałem, dolalem płynu do chłodnicy i wszystko wróciło do normy :mrgreen:
: 10 lut 2011, 17:58
autor: fakinek
to na pewno nic z chłodzeniem, wszystko szczelne, zdecydowanie coś pod podłogą...
: 10 lut 2011, 18:31
autor: szczygiel189
A moze felga się pogieła

sprawdz jeszcze raz poduszki pod skrzynią
: 10 lut 2011, 19:01
autor: Dodek
jedz do gumiarza sprawdzic najpierw felgi - zawieszeniu nic sie nie dzieje a fele
krzywia sie strasznie
przynajmniej u mnie orginalne felgi sa chyba mega wyciorane -w tym roku juz 3 razy prostowalem przednie fele
: 10 lut 2011, 19:26
autor: fakinek
felgi rozumiałbym gdyby było cały czas trzęsawisko, a tak jest tylko jak mocno przyspieszam w okolicy 2000rpm. Jak jadę stała prędkością, bądź powoli przyspieszam to nic się nie dzieje...
: 10 lut 2011, 21:31
autor: M0NEER
fakinek pisze:felgi rozumiałbym gdyby było cały czas trzęsawisko, a tak jest tylko jak mocno przyspieszam w okolicy 2000rpm. Jak jadę stała prędkością, bądź powoli przyspieszam to nic się nie dzieje...
A może dyferencjał? Przy 2000 obr/min wkracza wysoki moment obr. i wtedy dyferek nie wyrabia?... Sprawdź w nim olej -może trzeba dolać, albo wymienić...
: 10 lut 2011, 22:05
autor: fakinek
zapytam w takim razie jak laik:
czy dyferencjał się naprawia i czy brak (zbyt mało) oleju może powodować drgania?
: 10 lut 2011, 22:18
autor: M0NEER
fakinek, w sytuacjach gdy przyspieszasz masz duże napięcie/nacisk na poszczególne elementy i wówczas w przypadku niskiego poziomu oleju lub juz starego oleju słabe smarowanie może skutkować oporem toczenia i ew.wibracjami na skutek tarcia części.
Deferencjal sklada się z planetarnych i stożkowych zębatek, jeżeli ich ząbki się wyszczerbią lub ulegną uszkodzeniu to tylko wymiana na nowe elementy. ÂŁożyska też mają ograniczony żywot, jak nie dostaną ospowiedniego smarowania.
: 10 lut 2011, 22:24
autor: fakinek
ok, rozumiem. Czyli trzeba sprawdzić poziom oleju, a jeżeli chodzi o dyferencjał to żeby go sprawdzić dokładnie to domyślam się, że trzeba go rozebrać, czyli zrzucić cały napęd zapewne... czy jest jakaś inna metoda?
dzięki bardzo
: 10 lut 2011, 22:31
autor: M0NEER
Na korpusie dyferka powinna być śruba (chyba zazwyczaj na jednym z boków) i tam się sprawdza stan i poziom oleju. Jak się dolewa to lejesz aż do poziomu tej śruby, żeby się zaczęło wylewać i zakręcasz.
Szczerze to opisuję z teorii, samodzielnie tego jeszcze nie przerabiałem.
: 10 lut 2011, 22:37
autor: fakinek
olej jak dolać to wiem, zastanawiam się bardziej nad dyfrem... No nic trzeba się będzie zorientować
Dzięki
: 10 lut 2011, 22:45
autor: M0NEER
Postaraj się wyssać (np. duża strzykawką z węzykiem) trochę oleju i popatrz na jego stan i konsystencję. Jeśli ciemny to polej trochę na biały papier i jeżeli się okaże, że jest sporo osadu w postaci kurzu/opiłków metalu tzn. że to poważniejsza sprawa.
Może być tak, że olej będzie b.gęsty jak taka pasta -koniecznie trzeba to wymienić na nowy olej do dyfra.
Daj znać co wymyslisz i jakie skutki
