Audi A6 C4 podczas przyspieszania ściąga na prawą stronę
: 28 sty 2010, 19:28
autor: cH3sTeR
Witam. Mam pewien niewielki problemik otóż podczas przyspieszania auto ściąga w prawo i trzeba kierownicę trzymac naprawdę dobrze żeby nie wylądowac w rowie. Tak się zastanawiam czy to nie jest wina przegubów.
: 28 sty 2010, 21:45
autor: lukas0000
witam, może masz uszkodzoną końcówkę drążka , jak jest tam luz to może cię ściągać :roll:
: 29 sty 2010, 07:04
autor: Hincó
Jedź na stacje, tu nie ma sie co zastanawiać póki co. Taki efekt mogą powodować zbyt miękkie/zużyte gumy łączące wahacz ze stabilizatorem, na łeb leci wtedy pochylenie koła i włąśnie zbieżność. Przechodziłem to na zbyt miękkich nowych! gumach, tylko że wtedy po wymianie gum ściągało cały czas prawie, gdyż zbieżność ustawili pod miękkie gumy..
: 03 lut 2010, 09:26
autor: cH3sTeR
Dziękuję koledzy. Byłem na stacji diagnostycznej i sprawdzono całe zawieszenie. Więc tak: Amorki przód i tył maja po około 75% użytkowania. Do wymiany są jak napisał Hincó gumy łączące wachacz ze stabilizatorem jednak jak mi powiedział mechanik trzeba wymienić całe wachacze niestety.
: 03 lut 2010, 09:43
autor: Hincó
Ja wymieniałem same gumy, ale i tak bedą Ci targać cały wahacz żeby je wymienić, polecam coś markowego, mam trw i jest spokój z jednej strony, z drugiej no name sie jeszcze trzyma, chociaż drugi już sie sypnął po 5tys km..
: 03 lut 2010, 21:33
autor: ryba80
Ja jestem po wymianie tych gumek na lemfordera około 20zł szt ale dodatkowo trzeba trochę spłaszczyć te dwa talerzyki-podkładki ponieważ one po czasie też się wyginają i może się okazać że pomimo wymiany samych tulejek nadal będzie luz, wtedy skręcić wszystko porządnie i nie ma prawa być luzu.
A całe wahacze się wymienia tylko w przypadku luzu na sworzniu wahacza więc mechanik nie ma racji. Do tego tuleja wahacza (ta mocowana do ławy) też jest wymienna. Oczywiście na koniec należałoby jechać oczywiście na zbieżność.
: 05 lut 2010, 07:40
autor: gość_
Też muszę wymienić te gumy łączące wahacz ze stabilizatorem. Na stacji diagnostycznej Pan powiedział, że gumy. Mechanik że to się wymienia i gumy i wahacz od razu. Komu wierzyć ?
: 05 lut 2010, 09:17
autor: Hincó
Zmieniaj same gumy jak wahacz jest dobry, z nowym wahaczem nie zawsze są gumy( przy trw nie miałem), więc potem jak sie wysypie wahacz nie bedziesz musiał znowu kupować w komplecie gum. JA zmieniłem same gumy i rok spokój, nawet wahaczowi z tego powodu nic się nie stało...
: 05 lut 2010, 10:35
autor: elmi_k
Wymien same gumy. Glupoty gada ze caly wahacz. Po 2szt./strone. Ja kupowalem Lemfordera LMI 10079. (nr oryginalu 4A0407181A)
ryba80 pisze:ale dodatkowo trzeba trochę spłaszczyć te dwa talerzyki-podkładki ponieważ one po czasie też się wyginają
Dlaczego splaszczales?? Skoro one tak oryginalnie wygladaja?
: 05 lut 2010, 12:05
autor: gość_
Dużo roboty jest z tym? Dam rade to sam wymienić? Przy pomocy kanału i dobrego zestawu kluczy? Bo nie wygląda mi to na zbyt skomplikowaną operacje
: 05 lut 2010, 12:16
autor: elmi_k
szybki-ens pisze:Dużo roboty jest z tym? Dam rade to sam wymienić? Przy pomocy kanału i dobrego zestawu kluczy? Bo nie wygląda mi to na zbyt skomplikowaną operacje
dasz rade ja sam wymienialem. Kanal nie bedzie Ci potrzebny (a z kluczy to tylko jeden) ale ze 2 podnosniki. jeden aby podniesc auto a drugim trzeba bedzie podnosic stabilizator bo niestety sprezynuje(moze przydac sie osoba do pomocy). Jest troche gimnastyki z tym, ale jak juz sruba zlapiesz to po problemie:)
Nie wiem moze popuscis stabilizator na przodzie i wtedy od razu mozna wymienic gumy na przodzie na stabilizatorze. Ale nie probowalem. Moze ktos jeszcze wymienial i ma inny sposob.
: 05 lut 2010, 12:32
autor: Hincó
Ja próowałem właśnie odkręcając stabilizator od przodu-nic to nie dało albo nie umiałem, targałem wahacz. Dasz rade, ja miałem zamiast podnośnika sztange żeby odgiąć najpierw stabilizator, a potem jak założyłem go w wahacz, żeby odgiąć wahacz w dół żeby trafić sworzniem do otworu. Na stacji chcieli za to 100 zł za oba, kolega czasu nie miął, wiec sie zmusiłem, 2h roboty na spokojnie
: 05 lut 2010, 12:49
autor: Hincó
Tak, ale to jest wymiana wahacza, a nie o to tutaj chodzi, prawda ?
: 05 lut 2010, 12:58
autor: elmi_k
Lechu pisze:Musisz wahacz zdemontować z jednej strony by wymienić gumy.
Nic nie demontujesz. Odkrecasz srube stabilizatora i odchylasz do przodu zeby wyszedl poza wahacz... zakladasz nowa gume wkladasz w wahacz, dajesz gume z drugiej strony i zakrecasz. Nie wiem gdzie Ty widzisz demontaz wahacza? Ani jednej sruby na wahaczu nie ruszasz.
: 05 lut 2010, 13:01
autor: Hincó
Tak, ale kolega pytał jak, bo myślał że bez demontażu wahacza sie uda, ja to tak odebrałem. A stabilizator wygodniej ściągnąć pasem do środka auta, potem breszką/podnośnikiem w dół-to opcja dla jednej osoby bez przemeczania
elmi_k pisze:
Nic nie demontujesz. Odkrecasz srube stabilizatora i odchylasz do przodu zeby wyszedl poza wahacz... zakladasz nowa gume wkladasz w wahacz, dajesz gume z drugiej strony i zakrecasz. Nie wiem gdzie Ty widzisz demontaz wahacza? Ani jednej sruby na wahaczu nie ruszasz.