Strona 1 z 2
[a6 c4] drgania kierownicy
: 04 paź 2009, 20:49
autor: goral81
Witam
mam problem taki maly, podczas hamowania przy predkosci ok 60-80km/h rzuca mi troche kierownica, nie strasznie jakos ale denerwujace to.
tarcze i klocki maja ok 15tys przejechane, tarcz sporo jeszcze jest i klockow tez, rant zrobil sie na ok 1mm, zeszlifowalem to ale nie dalo zadnego efektu,
pytanie czy oddac tarcze do przetoczenia? ile takie cos kosztuje, czy trzeba wymienic a jesli tak to jak hamowac pierwsze kilometry zeby nie zepsuc nowych tarcz?
pozdro
: 04 paź 2009, 20:53
autor: szymon100s
drgania nie koniecznie moga pochodzic od tarcz wjedz na stacje diagnostyczna moze gdzies na lacznikach, wahaczach masz luz
: 04 paź 2009, 20:55
autor: goral81
sek w tym ze 3 dni temu mialem przeglad i wszystko bylo tip top, jak to pisza na allegro, nic nie stuka nic nie puka;) tylko ta kiera lata
dodam ze mialem taki sam problem w poprzedniej c4 setce tdi
: 04 paź 2009, 22:26
autor: Forum A6 C4
jeśli to jest przy hamowaniu to raczej na 100 tarcze może są już zwichrowane
: 04 paź 2009, 23:12
autor: Argi
Raczej zwichrowane tarcze.
Nie ma reguły i tłumaczeń, że "nieźle wyglądają, mały przebieg" itp.
W moim Toledo' 02 oryginalne tarcze pokrzywiły się przy przebiegu 50 tys. Przetoczyłem i jeździłem jeszcze prawie 3 lata, aż do sprzedaży auta. To też jakiś argument na opinie, że toczenie tarcz jest ... niegodne
Otóż nie zawsze. Moim zdaniem tarcze, ale tylko w niektórych wypadkach, można śmiało toczyć i jeszcze długo na nich jeździć. Inna sprawa, że tarcze przeważnie krzywią się , gdyż są już po prostu zbyt cienkie. Znam jednak przypadki, gdzie krzywiły się nowiutkie Zimmermany i ATE.
: 05 paź 2009, 17:15
autor: goral81
no dobra argi ile kosztowlo przetoczenie tarcz i czy u zwyklego tokarza mozna to zrobic czy trzeba do specjalistow jechac?
: 05 paź 2009, 22:47
autor: Argi
goral81 pisze:no dobra argi ile kosztowlo przetoczenie tarcz i czy u zwyklego tokarza mozna to zrobic czy trzeba do specjalistow jechac?
Ja wtedy płaciłem jakieś 100 PLN za dwie, ale wiem, że można zrobić sporo taniej.
Nie musi być specjalista "od tarcz". Najlepsi są starsi fachowcy z czasów PRL, tzw. "dziadki" :mrgreen:
Ja na takie robótki jeżdżę do byłego instruktora tokarek warsztatów przy technikum mechanicznym.
P.S. Widziałem też toczenie tarcz na pojeździe. Dobre w przypadku, kiedy absolutnie nie ma w rodzinie chętnego do zdejmowania zacisków i tarcz :mrgreen: Innych zalet nie widzę.
: 05 paź 2009, 23:33
autor: elmi_k
goral81 pisze:arcze i klocki maja ok 15tys przejechane, tarcz sporo jeszcze jest i klockow tez, rant zrobil sie na ok 1mm
a jaki producent tarcz?
: 06 paź 2009, 00:21
autor: klesk1986
Podpowiem tylko, że na niektórych stacjach diagnostycznych potrafią zmierzyć bicie tarcz, tak więc może warto przejechać się/podzwonić może akurat w okolicy zrobią Ci taki test.
: 06 paź 2009, 19:27
autor: goral81
nie wiem jaki producent bo nie ja je zakladalem tylko facet przedemna, odrazu odpowiadam bo ktos powie ze skad pewnosc ze wogole wymienial, otoz wpis ma w ksiazce i tylko taka informacjie posiadam.
: 06 paź 2009, 19:50
autor: karolp1
u mnie również wystepowało trzepanie kierownicy i po przetoczeniu jak ręką odioł a tarcze mialy tylko 1mm zuzycja
: 06 paź 2009, 23:45
autor: elmi_k
jak masz troszke kasy polecalbym wymiane zamiast przetaczanie
: 08 paź 2009, 19:45
autor: goral81
nosialem sie ztakim zamiarem ale stracilem prace, teraz nie mam wiec zbytnio kasy na takie rzezczy. ale bede musial to jakos zalatwic, chodzby narazie po kosztach.
: 08 paź 2009, 23:00
autor: robsonb73
goral81 pisze:zeszlifowalem to ale nie dalo zadnego efektu,
NIe powinieneś tego robić właściwie tylko od razu przetoczyć chociaż i sprawdzić efekty.
Szlifowałeś szlifierką kątową czy jak? Nigdy nie uda się idealnie równo.
Przetocz i daj znać jaki wynik. Jak dobrze pokombinujesz będzie Cię kosztować nawet ok 50 zł. bo dla tokarza to jest może 20 minut
: 08 paź 2009, 23:31
autor: Michaelo
Czy w ogóle przetacza/szlifuje się tarcze wentylowane ?!?!