Strona 1 z 4
Jakie amortyzatory?
: 30 sty 2014, 16:41
autor: Tomra
Witam.
Jestem zmuszony do wymiany wszystkich amortyzatorów po tym jak na niemieckim TUV stwierdzono że lewy przedni i lewy tylni amortyzator się poci

Jako ciekawostka, auto ma przejechane 360 tyś i tyle właśnie przejechało na tych amortyzatorach z tym że tylko po niemieckich drogach... Czy ktoś z forum mógłby polecić mi jakieś amortyzatory najbardziej zbliżone do fabrycznych? Nie chcę aby auto było ani twardsze ani bardziej miękkie. Odpowiada mi to co jest obecnie. Zainteresowałem sie marką Bilstein i podobno B4 to komfort, B6 są sztywniejsze. Ale czy komfort są bardziej miękkie od oryginału czy to raczej właśnie ten oryginał? Dodam tylko że mam zwykłe zawieszenie bez S-line
Będę wdzięczny za wszelkie informacje.
Pozdrawiam
: 18 lut 2014, 20:13
autor: Kwiecinski
Sachs 312 638 przód i 312 641 tył

: 26 lut 2014, 12:25
autor: djid
Witam,
jeśli amortyzatory firmy SACHS to :
312 638 przód
312 640 tył
312 639 to przód dla zawieszenia sportowego
312 641 to tył dla zawieszenia sportowego
: 26 lut 2014, 23:12
autor: MacDar
Panowie podepnę się pod temat.
Czy te SACHSy dla sportowego zawieszenia to nadają się dla S line awant ? jeśli nie to jakie polecacie zamienniki i czy ktoś podpowie gdzie kupić w okolicach Wa-wy? za rozsądne $
Amortyzatory S-line
: 26 lut 2014, 23:37
autor: Kwiecinski
Nadają się na pewno Sachs 312 638 przód i 312 641 tył
[ Dodano: 2014-02-26, 23:32 ]
Sachs 312 639 przód i 312 641 tył
[ Dodano: 2014-02-26, 23:37 ]
Sachs 312 639 przód i 312 641 tył to S-Line orginał tak powiedzieli mi w serwisie Audi w Niemczech.
: 27 lut 2014, 09:45
autor: lechu168
i to sa 100% te same ktore sa oryginalnie zamontowane w zawieszeniu sline?
: 27 lut 2014, 18:21
autor: Kwiecinski
Tak te same tylko Audi ma swój numer
4F0 413 031 AJ, 4F0 413 031 AN to przód.
: 01 mar 2014, 10:54
autor: radzik81
Kolego Kwiecinski przy jakim przebiegu ci padly amory?Wymienilem wachacze z prawej strony komplet I dalej stuka.Wydaje mi sie ze to amory.pozdro
: 01 mar 2014, 11:50
autor: Kwiecinski
U mnie w serwisie wymienili mi też wahacze dolne przednie bo stukało,diagnoza była niby pewna,zamontowali 2 Lamfordery i dalej stukało.Więc padło na Amortyzatory.Po wymianie amorków i gum pod nie cisza.I tak zostałem z dwoma orginalnymi wahaczami.Przebieg 200tys.
: 02 mar 2014, 22:35
autor: radzik81
Stuki nie ustapily po wymianie wszystkich wachaczy z prawej strony I lacznikow stabilizatora.jutro zamawiam te sachsy 312 639 cena w uk to £110 za komplet ok 520zl
: 07 mar 2014, 22:52
autor: kawecki
Ja mam od dziś te amory ale zwykłe nie do sporta+ Eibach Prokit -30 i jest ok:) miękko - wcześniej miałem s-line wiec na sztywności wydaję mi się, że nie straciłem a jest dużo lepszy komfort
: 01 kwie 2014, 12:45
autor: radzik81
Amorki przod wymienione razem z gumami.Stuki nadal sa

Nie wiem moze obudowa silnika sie tlucze na dziurach bo sruba wypadla z zaczepu.
[ Dodano: 2014-04-01, 12:45 ]
Orginaly S line sa firmy Monroe nie Sachs widzialem jak zmienialem moje amorki
: 01 kwie 2014, 18:16
autor: Kwiecinski
U mnie były sachs .Moja jest 2008.niewiem.jakie to stuki ? metaliczne.to zawieszenie jest ciężko zdiagnozować.sprawdz łączniki stabilizatora jeszcze i wahacz dolny tylny.wahacz trzeba wypiąć ze swożnia.szkoda u mnie były amorki.
: 02 kwie 2014, 20:59
autor: radzik81
wszystkie wachacze wymienione z tej strony nowe laczniki takze.Stuki sa na porzecznych dziurach nie wiem co stuka

Zostaly jeszcze drazki k

: 02 kwie 2014, 21:15
autor: Forum
Kolego ja mam podobny problem.
Łączniki nowe, nowe wahacze, amortyzatory, poduszki amorków i po wymianie tez wszystkiego pojawiły się popukiwania jakby była padnięty łącznik (słychać to bardzo na pojedynczych wybojach, jak przejeżdżam przez większe dziury to zawieszenie pracuje wzorowo) i wg. mnie to wadliwy amortyzator albo luz na mocowaniu poduszka-amortyzator.
W poniedziałek zerknęli na szybko bo nie miałem czasu i luzów nie widać więc podejrzewają maglownice, ale ja się upieram przy wadliwej części.
Poprzednie wahacze miały popękane gumy b.delikatnie, ale nie były zerwane. Zastanawiam się czy po wymianie wszystkiego poza drążkami i końcówkami zrobiło się na tyle sztywno że wszystkie luzy przeniosły się z wahaczy na maglownice?
W piątek auto zostaje na cały dzień, mają wrzucić stary bądź jakiś inny amortyzator, sprawdzić skręcenie amortyzatora z poduszką i rozpiąć ostatecznie końcówki by przebadać je i drążki kierownicze.
Ostatecznie jak wszystko się wykluczy to pozostanie maglownica w co nie chce mi się wierzyć, przed wymianą nie pukało na 100% a jeżdżę dużo, auto sztywne na drodze i reaguje na każdy minimalny ruch kierownicą.
Wahacze lemforder, amortyzatory sachs.
U mnie też to jest z prawej strony, z prawego koła.