Strona 1 z 1

[A6 C6] Drgania Podczas jazdy i hamowania /Quattro

: 06 lut 2011, 23:01
autor: Seba12345
Witam.
Panowie mam drobny problem, z zawieszeniem,
przy jeździe od 60-70 km/h do jakichś 140kh/h przód drga,
Tarcze wymieniłem już drugi raz , ostatnie 8 tys km temu ,
Robię około 60-65 tys km rocznie, dziś przebieg jest 223 tyś.
po ostatniej wpadce w wyrwę w asfalcie (prawa strona ) , prostowałem wszystkie Koła (dla spokoju ) , własciwie tylko prawa strona byla uderzona przód tył.
Natomiast pytanie kieruje co jeszcze może być poza Kołami i gdzie moge to fachowo sprawdzić,
- wahacz
- drążki ,
- łożyska ,
- ??

a przy hamowaniu do tej predkosci 40 na godzine ustaje wszystko z niby tarczami ,
natomiast hamując ze 120 km/h - odczucie jest jakby tarcze były krzywe na skromnie ponad cm, jest tragedia.
Koła wyprostowane są ,
Czy Komuś się taki mankament zdarzył? Auto zakupiłem w Niemczech przy przebiegu około 145 tys km, i było wszystko ok , a 95 % przejechanych km do tej pory jest po Kraju,

Teraz mam 17 Cali, mam tez 18 Komplet ale wcale nie zakładam bo to tylko do jazdy na cudnych trasach .

Poniżej zamieściłem link, gdzie tez podobne objawy.
s6-c5-drgania-podczas-jazdy-vt26645,15.htm

: 07 lut 2011, 01:09
autor: kowal0502
moze potrzebne pierscienie centrujace ?? moze juz sie wyrobilly i dlatego tak o ile masz ....

: 07 lut 2011, 08:48
autor: Seba12345
Jest to możliwe , dziś , jutro zamówie ,nawet nie zwracałem uwagi jak w jednej wulkanizacji wyważali koło na nich.

: 07 lut 2011, 09:04
autor: maxon
Seba od kiedy wali ? Od naprawy ? Czy po naprawie kół było ok ?

: 07 lut 2011, 10:47
autor: Seba12345
Auto jak zakupilem, bylo na 18 Felgach , lato ,
co prawda jak Kolega napisał wcześniej o tych pierścieniach ma to sens ,
ale po jeździe po kraju na 18 cali , lato , zalozylem 17 cali zimowki , ktore dostalem gratis od Sprzedawcy .
i pierścienie z tego co juz dziś dzwoniłem dobiera sie do Felg ( ogolnie koszt żaden )
a ja przerzucilem z 18 na 17 , i potem sie zaczelo , wymienialem tarcze przy 160 tys , oczywiscie po 5 tys km to samo bylo , niby tarcze do kitu , przechulalem tak troche,
i po drugiej wymianie tarcz kolo 214 tys km, ( juz wszystko sobie zapisuje co i jak z autem łącznie spalanie ) było ok, do czasu , kolejnych 5 tys km,
oczywiscie po ostatniej wpadce w dziury , wyprostowałem wszystkie felgi .
i Dalej to samo a nawet mocniej , trzęsie , przy hamowaniu drgania jakby tarcze były walniete a nie felgi.

Dziś umowiony jestem na wymiane pierścieni, jak pytalem Gościa co to jest i do czego słuzy ewewntualnie jaki jest objaw jak sa walniete to pasowalo by to do tego co opisuje.

: 07 lut 2011, 11:40
autor: Seba12345
slavi16 pisze:Seba12345, Zanim dołączysz do klubu, powinieneś regulaminowo przedstawić się i przywitać w dziale Powitań
Zrobione , i Przepraszam :)

: 07 lut 2011, 19:48
autor: kowal0502
jak bedzie wiadomo co i jak to sie pochwal :)

: 07 lut 2011, 22:57
autor: Seba12345
Pierścienie centrujące kupiłem ( 70,1/57,1) ale te na Felgach 17 są cacy i wszystko ok.
Natomiast zrobiłem przerzut przodu na tył i tyłu na przód , hamowanie ze 150km/h gładko i cudnie, ale auto rozpędzało się do tych 150km/h jak galaretka trzęsie na całego , na 99% jest to bieżnik opon, zauważając przy sprawdzaniu pierścieni ,felga ok ale opony do wymiany,
na wszelki wypadek jak dam rade jutro śmigam na geometrie , w Warszawie na ul. Puławską ,

na zewnątrz Opon nie widać żadnego guza , a jest możliwe ze jest w środku , przy takim uderzeniu jak prostowałem ostatnim czasem prawa stronę opony też zostały w 99% uszkodzone(pomimo ze wyglądają cało )

Jak widać na razie drobnym kosztem to robię a czasu tez za bardzo na to nie mam aby cały dzień na to poświecić.
Jak wyjdzie ze opony to do końca sezonu zakupie jakieś na tył ( przeniesione z przodu ) aby delikatnie sie doczłapać . Za to na Lato ewidentnie nowe Micheliny ,a do tej pory na lato miałem runflaty(te wzmocnione ) , tragedia .

: 22 mar 2011, 01:06
autor: tomalla
hmm, bardzo interesujący wątek. Ja od roku latam na letnich 19", a Ty się pakujesz w 17" bo 18" to tragedia...

Drogi mamy podobne, robię ponad 2 razy więcej km od Ciebie... zdarzyło się nie raz wleciec w dziurę pokaźną, ale nic sie nie dzieje... felga cała, opona też, zawieszenie również...

Skąd zatem takie różnice ??

Jedno mamy wspólne: tarcze też 2 razy zmieniałem na odcinku 7tyś km :) dopiero jak zrezygnowałem z firmy ATE montowanej w audi aso i założyłem sportowe sp drilled nacinane i nawiercane to był spokój :) to są żyletki i wogóle nie grzeją się - z 260km/h do 0 hamujesz, wysiadasz z auta, dotykasz feglę i ma temperaturę nieco większą niż twoja ręka... a poprzednie aso audi - zmiękczały normalnie opony :)