Strona 1 z 1

[A6 C6] trzaski przy kreceniu kierownicą

: 24 cze 2010, 18:42
autor: coolmen77
kolejny problem:
przy obracaniu kierownicą w prawo [TYLKO!] przy niewielkich prędkościach jak i na postoju czasami pojawia się taki czasami dziwny dźwięk jakby takie trrrt
myślałem że przegub ale na postoju jest to samo
po kilkukrotnym szybkim przekręceniu kierownicą w jedną i drugą stronę dżwię zanika
ale tylko na jakiś czas
oprócz tego dźwięku nic się nie dzieje - kierownica nie drży, luzów w układzie nie ma
ktoś może miał podobny problem??

: 24 cze 2010, 20:13
autor: coolmen77
krzysztofput możesz rozwinąć co było z wachaczem?

: 27 cze 2010, 14:07
autor: danielneo
coolmen77 - miałem identyczną sytuację w C5 z tą różnicą że u mnie dodatkowo przy większych prędkościach podczas szybszego skrętu odczuwałem na kole kierownicy lekkie stukanie. U mnie jednak winowajcą była końcówka drążka kierowniczego. Wymieniłem i problem zniknął. :mrgreen:
Pozdrawiam...

: 29 cze 2010, 11:58
autor: Cala2
Miałam w swojej audiczce to samo, przy skrętach na maksa w obie strony kierownica przy małej przędkości lub na postoju słychać było taki terkot lub zgrzytanie .....
W jednym serwisie diagnoza trwała prawie 3 dni, obstawiano napinacz paska i pasek, potem pompę wspomagania, w rezultacie wymieniono tylko napinacz i pasek.
Po powrocie do domu okazało sie, ze znowu brzeczy wiec spowrotem do serwisu, pół dnia zmarnowane. Stwierdzono, ze jest za długi pasek ..... cos tam zrobili .....suma sumarum terkotało nadal .... :evil:
Dopiero w innym serwisie facet po opisaniu przez telefon objawow stwierdzil to co po tygodniu w tym serwisie wymieniono a co było przyczyną terkotania - mianowicie sprzęgiełko alternatora ....... wymiana trwała jakąs godzine ;-)

: 09 lip 2010, 21:16
autor: coolmen77
byłem w warsztacie zajmującym się zawieseniem - posprawdzał, wymienił łączniki stabilizatorów bo jeden był uszkodzony i nic nie pomogło
więc będę wymieniał sprzęgiełko amortyzatora
oczywiście poza serwisem części nie można dostać (ponoć ściągali z zagranicy bo w polsce tej części nie było)
zamawiając przez telefon orientacyjnie podano mi kwotę ok 230 zł
gdy doszło do odbioru ZONK!!! cena 535 zł!!
nawet nie chciało mi się z nimi dyskutować...



sprzęgiełko alternatora było ok więc d***
winowajcą okazały się górne wachacze, a dokładniej tuleja i śruba mocująca
w tulei pozrywane były gumy a na śrubie nie było ani jednego zwoju gwintu!!!
jak się to nie rozpadło??!!
widocznie jakaś dziura była zaliczona z prawej strony bo łącznik stasbilizatora walnięty oraz te dwa elementy, o których pisałem powyżej
dobrze, że wachacze całe
facet z warsztatu zamówił dwa górne ze sklepu do c6 ale po wymontowaniu starych okazało się, że nowe nie pasują!!!
tragedia z częściami poza aso
ale w końcu spokuj

więc krzysztofput miał rację <piwo>
Cala2 wisisz mi 500 stów :mrgreen: