Strona 1 z 5

[A6 C6] hamulec reczny - awaria

: 20 cze 2009, 17:46
autor: Cien
Mam problem z hamulcem recznym
na desce blad "parking brake malfunction"
sprawdzilem VAGiem i...
Address 53: Parking Brake
Control Module Part Number: 4F0 910 801
Component and/or Version: EPB C63C0030 H03 0030
Software Coding: 0000111
Work Shop Code: WSC 00953
1 Fault Found:

02432 - Supply Voltage for Left Parking Brake Motor (V282)
011 - Open Circuit - MIL ON
Freeze Frame:
Fault Status: 11111011
Fault Priority: 2
Fault Frequency: 42
Reset counter: 18
Time Indication: 0

Freeze Frame:
Voltage: 12.53 V
Count: 102
Jak widac cos z zasilaniem dla lewego kola i to by sie zgadzalo bo po zaciagnieciu slysze charakterystyczny zgrzyt po obu stronach... natomiast jak chce zwolnic reczny to zgrzyt juz jest tylko po prawej stronie, lewa pozostaje zaciagnieta kolo zablokowane i samochod unieruchomiony. Czasami jak pare razy zaciagne i zwolnie hamulec to cos sie odblokuje i dalej mozna jezdzic. Raz probowalem zaciagac i zwalniac reczny przez godzine i bez rezultatow, kolo dalej zablokowane. Sciagnalem felge poruszalem kabelkami i hamulec wkoncu odbil. Z tego co wyczytalem na forum Audiforum.com Audi wydalo notke serwisowa do tego problemu. Ma ktos moze dostep do tych informacji. Albo jakis pomysl jak sie zabrac do tego. Czy to cos z motorem? czy moze tylko koncowki? Moze da sie odpiac kabel przy zacisku (probowalem i jakos mi nie wyszlo - nie chcialem nic na sile szarpac) zeby psiknac preparatem na lepsze przewodzenie.
Z gory dziekuje za wszelkie sugestie

: 18 lip 2009, 19:13
autor: zorbas
Witam Serdecznie

Wlasnie dzisiaj przytrafil mi sie podobny problem. Czy dotarles juz moze do szczegolowych informacji na temat tej przypadlosci ? U mnie problem jest w tej chwili taki , ze tylne , lewe koło mam zablokowane :( Na razie felgi nie zdejmowalem i nic nie kombinowalem , poza wlaczaniem i wylaczaniem hamulca - jednak nie odpuscil. Da sie w jakis sposob to odblokowac? Troche nie widzi mi sie laweta do serwisu , bo w moim przypadku to pare ladnych kilometrów :(

Pozdrawiam

: 18 lip 2009, 22:01
autor: pan42
Szukaj na forum, było coś o naderwnym kablu elekrycznym przy zacisku.

: 18 lip 2009, 23:45
autor: Cien
szukalem na forum (w kazdym dziale) i nic nie znalazlem

: 19 lip 2009, 02:17
autor: zorbas
Witam

Faktycznie,nie znalazlem na tym forum, ale znalazlem na konkurencyjnym. Jak napisal Pan42 sprawa byla zwiazana z uszkodzeniem przewodu, zaraz przy samym zacisku. Bez rozpisywania sie - przyczyna jest problem z zasilaniem - brak zasilania : hamulec zaciągniety, zasilanie prawidłowe : hamulec zwolniony. Rano dobiore sie do bestii i poinformuje o wynikach :)

Pozdrawiam

[ Dodano: 2009-07-19, 22:34 ]
Temat ogarniety. Uszkodzony przewód plusowy silnika. Uszkodzony to mało powiedziane - wrecz przegnity w srodku i to na odcinku okolo 15 cm. Trzeba bylo niestety sztukowac czyli lekka rzeźba i tylko tymczasowa. Generalnie porażka , bo z tego co sie zdążyłem zorientować to przypadłość dość częsta. Mam to auto od nowości , kupione w salonie- serwisowane również w aso ( do końca gwarancji) i żeby w samochodze za bagatela 200 koła po trzech latach gniły przewody ????

Pozdrawiam

: 29 lip 2009, 15:27
autor: tmr
... Część okablowania do naszych autek Audi AG robi w ramach aktywizacji gospodarczej w ... Rumunii... :-( ... i to akurat nie żart...

: 01 sie 2009, 15:16
autor: Cien
a czy ktos moze sie orientuje gdzie mozna nabyc takie przewody? (oprocz aso)
i jakiego rzedu sa to koszty?

: 05 paź 2009, 08:32
autor: malymk45
U mnie błąd też był związany z zasilaniem , w ASO gostek wiedział o co chodzi i dał mi kabelek ok.30cm zakończony wsówkami pin pasującymi do wtyczki za 7zł. słownie /siedem złotych polskich / Kabalek ciąć na pół .wyciąć uszkodzony odcinek ,wlutować nowe koncówki / u mnie była walnięta tylko jedna ,drugi pin mam na zapas / ,połączenie zalałem silikonem na koniec koszulka termokurczliwa i gotowe .

: 23 paź 2009, 09:31
autor: Koleś
Witam, jestem nowy na forum, sporo tu ciekawych rzeczy można się dowiedzieć,
apropo awarii hamulca u mnie wyskakuje ten sam problem, ale mam tak że po wyskoczeniu błędu mogę jechać dalej hamulec najnormalniej puszcza przy jego wyłączaniu a kontrolka błędu pali się dalej, natomiast po jakimś czasie gdy skrzynie dam na N tryb i włączam i wyłączam ręczny błąd znika i nie daje znać o sobie czasami przez długi okres. Najważniejsze że nie blokuje kół. Czy to też może być wynikiem gnijącego kabla?

[ Dodano: 2009-11-17, 07:55 ]
wymieniłem klocki, zaizolowałem przewód bo naderwany przy wtyczce, hamulec narazie działa

: 03 lut 2010, 19:36
autor: szob
Koleś pisze:Witam, jestem nowy na forum, sporo tu ciekawych rzeczy można się dowiedzieć,
apropo awarii hamulca u mnie wyskakuje ten sam problem, ale mam tak że po wyskoczeniu błędu mogę jechać dalej hamulec najnormalniej puszcza przy jego wyłączaniu a kontrolka błędu pali się dalej, natomiast po jakimś czasie gdy skrzynie dam na N tryb i włączam i wyłączam ręczny błąd znika i nie daje znać o sobie czasami przez długi okres. Najważniejsze że nie blokuje kół. Czy to też może być wynikiem gnijącego kabla?

[ Dodano: 2009-11-17, 07:55 ]
wymieniłem klocki, zaizolowałem przewód bo naderwany przy wtyczce, hamulec narazie działa
To masz szczęście. Mnie hamulec w niedzielę zamarzł i do dzisiaj nie odpuścił nie liczą poniedziałku gdzie tył auta nagrzał się w słońcu i ręczny odpuścił.

Macie może pomysł jak odmrozić hamulec ręczny, bo auto nie jeździ od niedzieli, a do serwisu mam kilkadziesiąt kilometrów.

[ Dodano: 2010-02-07, 09:21 ]
malymk45 pisze:U mnie błąd też był związany z zasilaniem , w ASO gostek wiedział o co chodzi i dał mi kabelek ok.30cm zakończony wsówkami pin pasującymi do wtyczki za 7zł. słownie /siedem złotych polskich / Kabalek ciąć na pół .wyciąć uszkodzony odcinek ,wlutować nowe koncówki / u mnie była walnięta tylko jedna ,drugi pin mam na zapas / ,połączenie zalałem silikonem na koniec koszulka termokurczliwa i gotowe .
A możesz powiedzieć w której części wymieniłeś ten kabel. U mnie wygląda na to, że tez nie ma zasilania i podejrzewam właśnie kabel. Tylko nie wiem gdzie tego szukać?

: 25 lut 2010, 20:24
autor: spaget
Mam identyczny problem jak "Koleś". Czy komuś udało się z tym uporać nie odwiedzając ASO?

: 26 lut 2010, 08:52
autor: malymk45
szob pisze:A możesz powiedzieć w której części wymieniłeś ten kabel.
Kabelek uwalił się tuż przy wtyczce silniczka przy zacisku. Więc najlepiej zacząć przy wtyczce i po kawałeczku posuwać się do przerwy .

: 21 kwie 2010, 17:38
autor: satch
widzę , że problem pojawił sie juz ..
jak dostać sie do silniczka jesli problem tkwi w samej wtryczce ..
czy po usunięciu problemu kontrolka sama zniknie czy trzeba potraktować vagiem :?:

: 21 kwie 2010, 18:36
autor: szynszyl
Znany problem i nie zawsze bez przyczyny, trzeba pilnować mechanika przy wymianie klocków. Odsuwają zacisk na bok i wisi on na przewodzie, niby wydaje się że powinien wytrzymać ale tak nie jest... Po takiej nieuważnej operacji problem z ręcznym pojawia się od razu lub za jakiś czas. Przewód jest kruchy.
pozdr

: 21 kwie 2010, 19:24
autor: satch
teraz z kolei pojawił sie czerwony komunikat awarii ręcznego do tego sygnał głosowy ciągły podczas jazdy i migająca kontrolka ręcznego na zegarze hmm <smuty> jakoś musiałem dojechać po dom ... ale check pokazuje tylko parking brake malfunction :lol: :lol: trochę zgupiałem :evil: