Strona 1 z 2

Tuleje na bananach - pływanie przodu

: 26 lut 2021, 14:19
autor: arcade-90
Witam. Auto mi trochę myszkuje i jest tak dziwnie niestabilne, wrażliwe na podmuchy wiatru, trzeba korygować tor jazdy. Wcześniej tak nie było.
Byłem ba stacji diagnostycznej, przetrzepali zawieszenie z przodu i z tylu ale nie wykryli kompletnie nic.

Czy możliwe, że to mogą być tuleje na przednich bananach? Jakie są objawy gdy one padną? Możliwe, ze trzepaki nie wykryją luzów gdy są zużyte?
Ile one wytrzymują na PL drogach?

Re: Tuleje na bananach

: 27 lut 2021, 20:37
autor: mat1324
Muszą być sztywne podczas ruszania nimi breszką. Jeśli lekko chodzą, to do wymiany, bo już nie trzymają. W czasie jazdy działają na nie o wiele większe siły. Czasami widać lekkie pęknięcia na gumie.

Re: Tuleje na bananach

: 28 lut 2021, 08:53
autor: arcade-90
mat1324 pisze:
27 lut 2021, 20:37
Muszą być sztywne podczas ruszania nimi breszką. Jeśli lekko chodzą, to do wymiany, bo już nie trzymają. W czasie jazdy działają na nie o wiele większe siły. Czasami widać lekkie pęknięcia na gumie.
Na stacji diagnostycznej nic nie wykryli i patrzyli na mnie jak na idiotę, który przyjechał ze sprawnym zawieszeniem. Twierdzili, ze wszystko jest ok.
Pęknięć żadnych nie widać ale mechanik ruszał breszką i delikatnie chodzą. Na skręconych kołach, gdy kopne noga w koło lewe lub prawe to to widać jakby delikatnie chodziło przód - tył 😱

Ewidentnie mi myszkuje, ciagle muszę korygować tor jazdy i na większych wybojach czuje jakiś ruch w nogach. Wcześniej auto jechało sztywne, twarde jakby było nowe. Teraz takie wydaje mi się gumowe.

Re: Tuleje na bananach - pływanie przodu

: 28 lut 2021, 13:58
autor: mat1324
Czyli gumy na bananach :). Trzymają one koło w odpowiedniej pozycji i nie dopuszczają, aby poruszało się przód/tył. Dzięki nim układ kierowniczy jest sztywniejszy, a nie gumowy.

Re: Tuleje na bananach - pływanie przodu

: 28 lut 2021, 14:08
autor: arcade-90
mat1324 pisze:
28 lut 2021, 13:58
Czyli gumy na bananach :). Trzymają one koło w odpowiedniej pozycji i nie dopuszczają, aby poruszało się przód/tył. Dzięki nim układ kierowniczy jest sztywniejszy, a nie gumowy.
No właśnie jeszcze 5 tys km temu auto jechało jakby dopiero co zjechało z fabryki, jak nówka. Teraz takie gumowe i dziwnie się prowadzi, niestabilny jest. W piątek mam umówionego mechanika na zmianę właśnie tych tulei, dam znać czy pomogło :)

Re: Tuleje na bananach - pływanie przodu

: 28 lut 2021, 14:25
autor: mat1324
Wsadź Lemfordera. U mnie padły i wsadziłem poliureatany, ale to był błąd, bo auto jeździło za sztywno. Wolę jak jest lekko gumowe, a nie zero-jedynkowe. Lekko, ale nie żeby pływało po drodze :).

Re: Tuleje na bananach - pływanie przodu

: 28 lut 2021, 15:41
autor: arcade-90
mat1324 pisze:
28 lut 2021, 14:25
Wsadź Lemfordera. U mnie padły i wsadziłem poliureatany, ale to był błąd, bo auto jeździło za sztywno. Wolę jak jest lekko gumowe, a nie zero-jedynkowe. Lekko, ale nie żeby pływało po drodze :).
Zamówiłem w sklepie niby tego lemfordera ale cena coś mi nie pasuje bo powiedzieli, ze ok 50 zł za szt, wydaje mi się, że to trochę za tanio ale jutro odbiorę i zobaczymy co to będzie.
Z ciekawości, po jakim przebiegu padły Ci te tuleje?
U mnie aktualnie jest 150 tys oryginalnego przebiegu, jeździe tylko po PL drogach

Re: Tuleje na bananach - pływanie przodu

: 28 lut 2021, 17:15
autor: mat1324
U mnie padły po ok. 400 tysiącach km przebiegu, ale nie były w jakimś tragicznym stanie. Miały jedynie pęknięcia w gumie, więc dlatego wyleciały. To trochę Cię orżnęli, bo za 50 zł to można nawet kupić dwie sztuki Lemfordera :).

Re: Tuleje na bananach - pływanie przodu

: 28 lut 2021, 17:35
autor: arcade-90
mat1324 pisze:
28 lut 2021, 17:15
U mnie padły po ok. 400 tysiącach km przebiegu. To trochę Cię orżnęli, bo za 50 zł to można nawet kupić dwie sztuki Lemfordera :).
To jestem w szoku, że aż tyle wytrzymały <brawo>
Możliwe, że moje tylko 150k?
No zobaczymy, w piątek wymiana już ustawiona

Re: Tuleje na bananach - pływanie przodu

: 28 lut 2021, 17:40
autor: mat1324
Obecnie mam prawie 492 tysiące km przebiegu :). Trochę się latało A6 po kraju. Przez jakiś czas wymieniałem olej w silniku 4 razy do roku, bo kulałem 60-65 tysięcy km rocznie. Teraz raz do roku wymiana :p.

Dodano po 1 minucie 31 sekundach:
Dodam, że latem latam na 18" i oponach 245/40, a zimą spokojniej, bo na 225/50/17. Robiłem głównie trasy, więc jakoś dziur nie zaliczałem. Wiem jak powinna prowadzić się C6 i dążę do tego, aby nadal się tak prowadziła.

Re: Tuleje na bananach - pływanie przodu

: 28 lut 2021, 18:09
autor: arcade-90
mat1324 pisze:
28 lut 2021, 17:41
Obecnie mam prawie 492 tysiące km przebiegu :). Trochę się latało A6 po kraju. Przez jakiś czas wymieniałem olej w silniku 4 razy do roku, bo kulałem 60-65 tysięcy km rocznie. Teraz raz do roku wymiana :p.

Dodano po 1 minucie 31 sekundach:
Dodam, że latem latam na 18" i oponach 245/40, a zimą spokojniej, bo na 225/50/17. Robiłem głównie trasy, więc jakoś dziur nie zaliczałem. Wiem jak powinna prowadzić się C6 i dążę do tego, aby nadal się tak prowadziła.
To i tak bardzo dużo :)
No ja też chciałbym żeby mija się prowadziła tak jak powinna i mam nadzieje, że wymiana tych tulejek pomoże. Muszę czekać do piątku bo dopiero wtedy mechanik ma czas

Re: Tuleje na bananach - pływanie przodu

: 28 lut 2021, 19:55
autor: sruba50
Kupuj lemfordera Ori ale całe wahacze a nie same tuleje

Re: Tuleje na bananach - pływanie przodu

: 28 lut 2021, 19:58
autor: mat1324
Jeśli sworzeń jest sztywny, to nie ma potrzeby wymiany całego wahacza. W C6 jest dość mocne zawieszenie i tak szybko nie siada. Jedynie łączniki stabilizatora są dość słabe i szybko łapią luz, przez co zaczynają stukać.

Re: Tuleje na bananach - pływanie przodu

: 01 mar 2021, 09:45
autor: arcade-90
Nie ma potrzeby płacić po ok 350zl za wahacz jak sworznie są dobre.

Re: Tuleje na bananach - pływanie przodu

: 06 mar 2021, 09:19
autor: arcade-90
Tuleje wymienione, zrobiło się sztywniej ale mechanik mówił, ze jeszcze na górnych wahaczach tulejki są już trochę zmęczone