Strona 1 z 1

[A6 C5 2,4] Stukanie w okolicy lewego koła

: 10 maja 2009, 09:22
autor: wisnieg
Witam, prośba o pomoc. Podczas jazdy na wprost na regularnych nierównościach ( fale na asfalcie) strasznie puka coś w okolicy lewego przedniego koła. Byłem na szarpakach - wszystkie wahacze ok, dodatkowo wymieniłem drążek z końcówką oraz poduszke amortyzatora. Podobne stuki prz przejżdzaniu przez zwalniacze poprzeczne na asfalcie, które można spotkać na osiedlach. Pomocy co to może być - luz w przekładni?

[ Dodano: 2009-05-11, 07:46 ]
Koledzy pomóżcie. Zastanawiałem się czy może tak pukać amorek?

: 12 maja 2009, 02:27
autor: DoRuS
wisnieg, 99% banan padl!!!! na szarpakach tego niesprawdzisz... wykrec kolo i obejrzyj go dokladnie w miejscu mocowania od strony silnika. i zrob najprostrzy test kopnij kolo od tylu na wyprostowanych kolach w bieznik dosyc mocno! wczesniej zaciagnij reczny. jak kolo lata to banan...

: 12 maja 2009, 12:11
autor: wisnieg
"Banan" co masz na myśli? - łącznik stabilizatora?

: 12 maja 2009, 12:35
autor: DoRuS
nie nie... mam n mysli ten dolny tylni wachacz dllugi.. no troche przypomina banana..:D

: 12 maja 2009, 18:44
autor: DoRuS
censored, to chyba jakas plaga!!!! ja w sobote kupilem dwa dolne prawy i lewy i jutro tez jade na wymiane... :) udalo mi sie dostac bilsteina po 85 dolcow. co to sie dzieje z tymi wachaczami...?

: 12 maja 2009, 18:53
autor: danek_22
ja myslalem ze te wahacze to tylko na polskich drogach tak padaja ale widze ze nie <ok>

: 13 maja 2009, 01:18
autor: DoRuS
danek_22, dobra dobra nienabijaj sie hehehe :-P ale fakt faktem drogi sa fatalne!!!!!

: 13 maja 2009, 11:04
autor: danek_22
danek_22, dobra dobra nienabijaj sie hehehe :-P ale fakt faktem drogi sa fatalne!!!!!
heheh nienabijam sie <ok> ale fakt zawieche mamy kiepska <ok> jezeli chodzi o trwalosc <ok> ok koncze bo schodze z tematu

: 13 maja 2009, 15:58
autor: MISIEK_A6
No nie wiem Panowie u mnie koles na diagnostyce odrazu powiedział ,że mam banan do wymiany... Oczywiście sa dwa wymienione 8-)

Ja jakoś tak bez pomyślunku wymieniałem te wachacze :-/ co chwile jakis mi padał... Ale jeszcze wtedy nie byłem zapisany na forum A6 Klub Polska... Całe szczęscie odpukać problemy sie skonczyły i mam nadzieje ,że nie zaczną bo troche kasy poszło wszystkie wachacze powoli zostały powymieniane ale pewnie dwa razy tyle zapłaciłem ile bym zapłacił za komplet lemfordera odrazu :roll:

Ale za głupote sie płaci :oops: :cry:

Ps. Jeśli Ci coś puka i nie mogą tego znaleźć to powiedz by sprawdzili czy czasami amorki nie wylały i nie sa do wymiany... ;-)