Strona 1 z 1
[A6 C5] Samodzielna wymiana wachacza.
: 27 kwie 2009, 16:25
autor: piter
Panowie od jakiegoś czasu słyszę lekkie stuknięcia z przodu podczas jazd na nierównościach i przy skrętach. Wczoraj byłem na szarpakach i powiedziano mi że z obu stron kończą sie wachacze. Chodzi konkretnie o wachacz dolny, ten jedyny zakrzywiony, najdłuższy. Wybity jest taki sam z drugiej strony więc oba do wymiany. I tutaj pytanie. Czy dam radę samemu dokonać takiej wymiany? Może ktoś z klubowiczów robił coś takiego u siebie. Rozamwiałem z kilkoma mechanikami i sprzedawcami części i zgodnie twierdzą że przy wymianie tylko tego wchacza nawet nie jest koniecznością ustawianie zbierzności, czy to prawda to sam nie wiem, więc myślę że nie powinno być trudno samemu. Jeśli się mylę to proszę mnie nakierować. Pozdrawiam
: 27 kwie 2009, 16:28
autor: danek_22
Wahacz zamocowany jest z jednej strony na przegubie kulowym (od strony koła) a z drugiej jest pozioma tuleja przestrzelona śrubą, jeżeli śruby są niezapieczone to wymiana nie powinna większych trudności

: 28 kwie 2009, 00:03
autor: Qris
Wahaczy nie wymieniamy pojedynczo. Kup cały komplet ori na alledrogo 1000zł nie całe. Pamiętajmy że zbieżność to 100zł. Wymienisz te dwa a za 2mce zacznie pukać u góry i znowu wymiana i zbieżność.
: 28 kwie 2009, 05:37
autor: boluss
Qris pisze:Wahaczy nie wymieniamy pojedynczo. Kup cały komplet ori na alledrogo 1000zł nie całe. Pamiętajmy że zbieżność to 100zł. Wymienisz te dwa a za 2mce zacznie pukać u góry i znowu wymiana i zbieżność.
przecież przy wymianie jednego wachacza zbieżność się nie zmienia.
: 28 kwie 2009, 08:37
autor: gregorklinski
Qris pisze:Wahaczy nie wymieniamy pojedynczo. Kup cały komplet ori na alledrogo 1000zł nie całe. Pamiętajmy że zbieżność to 100zł. Wymienisz te dwa a za 2mce zacznie pukać u góry i znowu wymiana i zbieżność.
W moim egzemplarzu nie miałem jeszcz problemów z wachaczami , ale w poprzedniej A4 o mój sposób na zawieszenie to używki na giełdzie, przynajmniej w oryginale. Wole takie od byle jakich zamienników. I cena dobra bo za górny wachacz trzeba dać 50zł a za dolne 70-80zł.
: 28 kwie 2009, 18:23
autor: Qris
boluss pisze:Qris pisze:Wahaczy nie wymieniamy pojedynczo. Kup cały komplet ori na alledrogo 1000zł nie całe. Pamiętajmy że zbieżność to 100zł. Wymienisz te dwa a za 2mce zacznie pukać u góry i znowu wymiana i zbieżność.
przecież przy wymianie jednego wachacza zbieżność się nie zmienia.
Pisząc to wychodzę z przekonania że ostatnio zbieżność wykonana była podczas wymiany poprzednich:-) Z drugiej strony nie wiemy jak luzy na dole wpłynęły resztę elementów:-) Aha "jednego"? Chyba są 2 na dole plus 2 na górze na każdą ze stron i jakoś nie chce mi się wierzyć by tylko jeden nadawał się do wymiany a reszta była perfect:-) jednak co do zbieżności(to z tym jednym wahaczem) trafne spostrzeżenie i mój błąd.
[ Dodano: 2009-04-28, 18:24 ]
ps I tak myslę że jeśli wymieniać to całość, 1000zł na 80-100tyś km (przy ori) to nie wiele...
: 28 kwie 2009, 18:36
autor: goly191
Qris pisze:Wahaczy nie wymieniamy pojedynczo. Kup cały komplet ori na alledrogo 1000zł nie całe
te już się skończyły
a ori to raczej nie były na 100%
: 28 kwie 2009, 18:41
autor: Qris
Oj były i polecało je sporo ludzi, o ile pamiętam są wytypowani w dziale polecam sprzedawcy z allegro.
: 29 kwie 2009, 23:12
autor: Michał_K
piter pisze:Czy dam radę samemu dokonać takiej wymiany? Może ktoś z klubowiczów robił coś takiego u siebie
W poprzednim aucie wymieniłem go na drodze w 15 minut, stary się złamał w pół... :lol:
Posiadam trzecie z kolei audi i w każdym robiłem zawieszenie, zawsze zakładam oryginalną używkę ale w dobrym stanie. Kupuje za ok. 600 zł całość i jeżdżę min. 30000km( tyle samo co na komplecie z allegro..)
Jak potrzebujecie jakiekolwiek części to piszcie na priv wszystko załatwię(LEGALNIE)
Pozdrawiam
: 29 kwie 2009, 23:37
autor: yourNIGHTMARE
Mialem ostatnio wymieniany ten wachacz i powiem szczerze, ze banalna robota :-P Calosc z podniesieniem auta i odstawieniem naprawionego trwalo 25 minut, gdzie jeszcze zawracalem tylek mechanikowi moimi lamerskimi pytaniami :mrgreen: Smialo mozesz sie brac za samodzielne wymienianie.
PS ten wlasnie wachacz leci najczesciej z tego co powiedzial mi mechanik i powiem szczerze, ze mu wierze, bo wymienialem z lewej strony, a na prawej zrobil to poprzedni wlasciciel

: 23 cze 2009, 13:29
autor: Robson
a jak go wyjac, nie chce mi zejsc z tego klina
: 23 cze 2009, 15:02
autor: piter
Zgadza się. Jest problem z wyjęciem śruby od strony podłogi ale sprubój nieco blache mocującą wcisnąć, wklepać do środka. U mnie pomogło. Miejsca jest tam na styk, idealnie spasowane. Z włożeniem nowej śruby nie było większych problemów.
: 23 cze 2009, 15:10
autor: Robson
zrobione, ja nie moglem przy kole zbic z tego klina, ale wkoncu sie udalo

: 23 cze 2009, 16:53
autor: danek_22
Dobt młoteczek i schodzi u mnie nie był problemu ze zdjęciem tych klinów przy kołąch więcek kombinacji było przy wyjęciu śrub po drugiej stronie wychodzą na styk tak jak pisał
piter, chyba tak ma być bo zastanawiałem się na początku czy ktoś wcześniej niedał za długich

: 23 cze 2009, 17:02
autor: Robson
umnie jeszcze wszystkie orginalne, ale jeden sie juz skonczyl, szykuje sie wymiana calosci