Strona 1 z 1

Brak kanału a wymiana wahaczy

: 20 wrz 2018, 12:54
autor: kisent
W jaki sposób dokręcić wahacze na kołach pod obciążeniem jeśli nie ma kanału? Można np. pod zwrotnice dać lewarek i podnosić do momentu aż zacznie się unosic samochód i wtedy dokręcić czy robić jakiś podjazd, kłaść się pod samochód i probowac w ten sposob?

: 20 wrz 2018, 13:07
autor: mat1324
Na stojącym aucie mierzysz odległość między rantem nadkola a śrubą półosi. Później na podniesionym aucie dajesz lewarek pod zwrotnicę i podnosisz do tej samej odległości. Dzięki temu zawieszenie jest tak samo ugięte jakby stało na kołach :).

: 20 wrz 2018, 17:45
autor: k4mi1
Jeżeli chodzi o górne wahacze to przykręć je pod takim samym kontem jak stare (po jednym) jeżeli były dobrze założone. Jeżeli chodzi o górne to wystarczy lekki najazd i da się dokręcić leżąc pod autem (ja tak robiłem :) ).

: 05 gru 2018, 17:51
autor: PasjonatGT
Ja dziś wymieniałem i nie mogłem podnieść całej kolumny zwrotnicy lewarkiem skakała mi na lewo i prawo (Odpięte były wahacze górne). I trochę sprężynę sprasowałem i lewarkiem łatwiej było. Tak mocna sprężyna jest w Quattro. Bez tego nie wsadziłbym górnych wahaczy do zwrotnicy aluminiowej. (Ponieważ ja sobie już je skręciłem tyle ile podają w serwisie ustawiłem tak jak stare). Jak już wsadziłem to dokręcałem śruby na samym lewarku spisałem sobie ile cm jest od nadkola do środka felgi jak stał na kołach.

O dziwo z tym miałem więcej problemów niż ze śrubami w zwrotnicy aluminiowej (ta pozioma długa). Żadna nie pękła. Lałem K2 4 dni i przeczyściłem "rowki" z nalotu (Na początku lałem tylko troszkę w "rowki" i jeździłem powoli z tym tak, ale strach i nie polecam). Podgrzewałem opalarką również. Ale nie za mocno w jeden punkt tylko po całości (Ja nawet gum w wahaczach nie przypaliłem). I młotek z 1kg. delikatnie w górną śrubę tam gdzie nie ma gwintu (gwint zostawiamy aby przeciągnąć śrube jak coś pójdzie nie tak). A potem grzechotką delikatnie starałem się zruszać odkręcić i zakręcić z 5 min. Jak już decydujemy się odkręcać lub zruszyć to musi być nagrzane opalarką. Tym bardziej jak jest 0* temperatury jak u mnie było.

A jaki dramat z wyjęciem fabrycznych wahaczy górnych ze zwrotnicy aluminiowej jak już nie ma śruby. Ja użyłem przecinaka i młotka (waliłem w wahacz górny blisko zwrotnicy, a w "rowki" nie polecam mocno wbijać przecinaka itp bardzo szybko się poddaje). Mimo, że nagrzane opalarką to topornie szło to wszystko. <wnerw>

Pewnie mechanicy nie patrzą tylko podgrzewają to wszystko palnikiem...

Zawieszenie Fabryczne "LMO" 2002 327tys km. W Polsce 20tys km. :shock: Nikt mi nie w mówi, że te lemforder co teraż można kupić do niego to FABRYCZNE. Koło fabrycznych nie leżało.
Śruba była czarna fabryczna w aluminiowej zwrotnicy, a niby taka nie może być...

Polecam tą metodę. Może komuś się przyda. :)