Strona 1 z 2

Jak wymienić śruby do regulacji zbieżności. Tył.

: 21 sty 2017, 14:43
autor: IOException
Po diagnozie okazało się, że zapiekły mi się śruby w tulejach, te do regulacji zbieżności. Okazuje się, że wybijanie tulei i ponowne jej wprasowanie to nienajlepszy pomysł wg mechaników, więc radzą wymienić całe wahacze z tulejami plus oczywiście nowe śruby.

Czy ktoś z was już to robił w inny sposób? Gdzie najlepiej dostać wahacze. Kupować używki czy nowe (wstępny koszt 430 zł/szt)?

Re: Jak wymienić śruby do regulacji zbieżności. Tył.

: 21 sty 2017, 23:49
autor: xpbit
IOException pisze:Po diagnozie okazało się, że zapiekły mi się śruby w tulejach, te do regulacji zbieżności. Okazuje się, że wybijanie tulei i ponowne jej wprasowanie to nienajlepszy pomysł wg mechaników, więc radzą wymienić całe wahacze z tulejami plus oczywiście nowe śruby.

Czy ktoś z was już to robił w inny sposób? Gdzie najlepiej dostać wahacze. Kupować używki czy nowe (wstępny koszt 430 zł/szt)?
kolego jacyś amatorzy chyba jak taką aferę robią z tulejek....

jak się trochę postarają to wybiją starą śrubę i tuleja zostanie nie tknięta jakby mieli ją poobcinać albo coś to z ASO zamawiasz sobie nówkę śrubę z podkładką i nakrętką i masz po problemie, a jak tulejka też już będzie do bani to zrób tak jak ja wstaw sobie poliuretanową milion razy lepsza od FEBI chyba że gdzieś sobie LMO znajdziesz i już :]

: 22 sty 2017, 00:27
autor: Zbój
Sposób na wyjęcie tych śrub to palnik i młotek pneumatyczny... nakręcasz na śrubę inną nakrętkę i grzejesz łepek śruby u z drugiej strony wybijasz.Ja tak robiłem i się udało ;)

Re: Jak wymienić śruby do regulacji zbieżności. Tył.

: 22 sty 2017, 14:51
autor: IOException
xpbit pisze:
kolego jacyś amatorzy chyba jak taką aferę robią z tulejek....

jak się trochę postarają to wybiją starą śrubę i tuleja zostanie nie tknięta jakby mieli ją poobcinać albo coś to z ASO zamawiasz sobie nówkę śrubę z podkładką i nakrętką i masz po problemie, a jak tulejka też już będzie do bani to zrób tak jak ja wstaw sobie poliuretanową milion razy lepsza od FEBI chyba że gdzieś sobie LMO znajdziesz i już :]
Coś wspominali, że nie można nic zrobić, bo się cała tuleje obraca czy jakoś tak.
nakręcasz na śrubę inną nakrętkę i grzejesz łepek śruby u z drugiej strony wybijasz.Ja tak robiłem i się udało
Śruba była rozgrzewana do czerwoności podgrzewaczem indukcyjnym i nic nie ruszyło.

: 22 sty 2017, 20:55
autor: Zbój
A używali młotka pneumatycznego? U mnie stały obie śruby od drążka zbieżności i jedna śruba na kącie koła lewego i taki zestaw narzędzi dał radę ;)

: 23 sty 2017, 18:42
autor: Krix0
Slifierka kontowa i ciecie, tez mialem tak u ciebie, probowalem wszystkiego i na koncu szlifierka poszla w ruch, 15 min i wachacze wyszly oczywiscie tuleje i sruba mimosrodowa do wymiany, ale jka jesti zapieczona to i tak do wymianu z tulejami i tak wiec polecam
Mala szlifierka nowa tarcza i pewna reka dasz rade.

: 23 sty 2017, 22:15
autor: xpbit
Krix0 pisze:Slifierka kontowa i ciecie, tez mialem tak u ciebie, probowalem wszystkiego i na koncu szlifierka poszla w ruch, 15 min i wachacze wyszly oczywiscie tuleje i sruba mimosrodowa do wymiany, ale jka jesti zapieczona to i tak do wymianu z tulejami i tak wiec polecam
Mala szlifierka nowa tarcza i pewna reka dasz rade.
dokładnie.... w ostateczności powycinać wszystko wtedy wyprasować tuleje i już.

śruby mimośrodowe po jakieś 100zł z ASO bez problemu dostaniesz i po problemie :]

: 24 sty 2017, 11:19
autor: pastaldo
Ja u siebie mam podobna sytuację. Z tym że u mnie stwierdzili że tez grzejąc nie mogli ruszyć tych śrub więc stwierdzili że żeby to wyjąć pasowało by wyjąć całe "sanki" z tyłu a przy tym wymianę innych elementów gumowych.
Pytanie brzmi: Czy powinni sobie z tym poradzić tzn z wycięciem tych zapieczonych tulei regulujących bez wyciągania można powiedzieć całego zawieszenia? Przy założeniu że inne elementy gumowe w sensie pozostałe tuleje i poduszki są ok to powinni sobie wymienić te tuleje regulacyjne i ustawić konty?

: 24 sty 2017, 16:09
autor: IOException
Krix0 pisze:Slifierka kontowa i ciecie, tez mialem tak u ciebie, probowalem wszystkiego i na koncu szlifierka poszla w ruch, 15 min i wachacze wyszly oczywiscie tuleje i sruba mimosrodowa do wymiany, ale jka jesti zapieczona to i tak do wymianu z tulejami i tak wiec polecam
Mala szlifierka nowa tarcza i pewna reka dasz rade.
A jak potem wpasowałeś nowe tuleje do wahaczy? Nie działo się potem nic złego z tym? Może jednak lepiej całe wahacze wymianić?

: 24 sty 2017, 20:22
autor: Krix0
pastaldo pisze:Ja u siebie mam podobna sytuację. Z tym że u mnie stwierdzili że tez grzejąc nie mogli ruszyć tych śrub więc stwierdzili że żeby to wyjąć pasowało by wyjąć całe "sanki" z tyłu a przy tym wymianę innych elementów gumowych.
Pytanie brzmi: Czy powinni sobie z tym poradzić tzn z wycięciem tych zapieczonych tulei regulujących bez wyciągania można powiedzieć całego zawieszenia? Przy założeniu że inne elementy gumowe w sensie pozostałe tuleje i poduszki są ok to powinni sobie wymienić te tuleje regulacyjne i ustawić konty?
Nie trzeba wyjmowac calego zawieszenia wyjmuja tylko wachacz trzyma sie na 3 srubach, w tym naprzypadku tej jednej nie szczesnej mimosrodowej koszt kompletu czyli sruba podkladka u nakretka to 50 pln, koszt samej sruby to okolo 35 pln.

Z reka na sercu jesli mialbym autko na kanale to demontaz wachacza trwa 30 min, przy uzyciu szlifierki. Inna sprawa ze zanim zdecydowalem sie na szlifierke caly dzien mi zlecial na probach odkrecenia tej sruby innymi metodami.
IOException pisze:
Krix0 pisze:Slifierka kontowa i ciecie, tez mialem tak u ciebie, probowalem wszystkiego i na koncu szlifierka poszla w ruch, 15 min i wachacze wyszly oczywiscie tuleje i sruba mimosrodowa do wymiany, ale jka jesti zapieczona to i tak do wymianu z tulejami i tak wiec polecam
Mala szlifierka nowa tarcza i pewna reka dasz rade.
A jak potem wpasowałeś nowe tuleje do wahaczy? Nie działo się potem nic złego z tym? Może jednak lepiej całe wahacze wymianić?
Wyjolem stare wyczyscilem gniazda w wachaczu delikatnie wlozylem nowe i ta sruba ktora przykrecasz skrecalem i same sie wprasowaly nie przeciagniesz ich poniewaz w otworze znajdujasię sie ograniczniki ktore nie pozwola inaczej siasc gumom.

Autkiem jezdzilem do Austrii pol roku i nic zlego sie nie dzieje do tej pory. Mozesz wymienic cale wachcacze ale zaplacisz duzo wiecej niz 50 pln za czesci a robocizne skrucisz o niewiele czasu.

: 25 sty 2017, 09:20
autor: IOException
A może być tak, że w przed-lifice - czyli tak jak u Ciebie, wygląda to inaczej niż u mnie?

: 28 sty 2017, 22:00
autor: pastaldo
IOException pisze:A może być tak, że w przed-lifice - czyli tak jak u Ciebie, wygląda to inaczej niż u mnie?
Widzę że jesteśmy obaj z Lublina. Gdzie Ci to robili? Ja ze swoim byłem w Płouszowicach. Wcześniej sie na nich nigdy nie zawiodłem ale teraz dali troszke ciała.

: 29 sty 2017, 22:31
autor: IOException
pastaldo pisze:
IOException pisze:A może być tak, że w przed-lifice - czyli tak jak u Ciebie, wygląda to inaczej niż u mnie?
Widzę że jesteśmy obaj z Lublina. Gdzie Ci to robili? Ja ze swoim byłem w Płouszowicach. Wcześniej sie na nich nigdy nie zawiodłem ale teraz dali troszke ciała.
No na razie nikt nie robił. Bo każdy ma "jakiś" problem. Jeden chce całe zawieszenie rozbierać, drugi żeby mu cześci kupić, trzeci nie chce wprasowywać tulei. Szukam fachowca...

: 03 lut 2017, 16:42
autor: Krix0
Szkoda ze tak daleko bo bym podjechsl i ogarnelibysmy to.
I jak dales rade, tym śruba?

: 10 lut 2017, 12:24
autor: IOException
Jednak wybrałem opcję nowych wahaczy + śruby. 350zl/szt tylko w ASO.

Może jestem głupi, ale nie ufam mechanikom, że mi dobrze wpasują tuleję. Zresztą sam wahacz też w słabej kondycji jak na niego popatrzyłem.