Strona 1 z 2

Noszenie na wietrze

: 12 gru 2015, 13:46
autor: palec85
Witam. Problem tyczy sie noszenia auta jak wieje nawet nie tak duzy wiatr. Uczucie jak by przod auta chodzil na boki. Gdy nie ma wiatru to idzie ladnie. Tuleje tylnej belki wymienione,amortyzatory tyl tez razem z mocowaniami ich,przednie zawieszenie bez luzow,sprawdzane na 2 roznych stacjach na szarpakach jak i u mechanika. Nie wiem juz,zostaja chyba tylko przednie amortyzatory albo ich mocowanie bo nie ma juz wiecej pomyslu. Zbieznosc tez byla ustawiana. Ja rozumoem wiatr ale to nie jest male i lekkie auto. Inne male i duze leca a ja musze zamulac bo nawet juz przy 110km/h potrafi nosic przod jak wieje. Ma ktos jakis pomysl co jeszczemoze byc?

: 12 gru 2015, 14:14
autor: palec85
Na stacji to wielkie G pokazuje. Moj ojciec ma siene,250 tys nachulane a pokazuje 75% sprawnosci a miekka jest jak cholera,przy hamowaniu malo ulicy zderzakiem nie drapie. Najlepiej wyjac i sprawdzic ale moze cos jeszcze jest co moglo by byc przyczyna?

: 12 gru 2015, 14:39
autor: palec85
Wiec nowego amortyzatora nie da sie wcisnac?nie mowie gola reka ale przez cos twardego. Na youtube gosc pokazywal jak wciska nowy i stary amortuzator. Moze i nie mam racji faktycznie ale w onternecie niby fachowcy mowia ze sie da tylko z oporem.

: 12 gru 2015, 14:47
autor: NORD84
Dyskusja zeszla na zly tor i nie ma sensu jej ciagnąć , moze na you tube popatrz czemu moze pływać auto jak zawiecha cała dobra jest, na pewno sa tam fachowcy jacyś.

: 12 gru 2015, 14:53
autor: palec85
Wiesz co?Ty juz faktycznie moze bez odbioru jak masz tak pisac. Zalozylem temat z problemem i zadaje proste pytania a Ty strzelasz fochami bo ktos ma inne zdanie. Forum charakteryzuje sie dyskusja na rozne tematy jak bys zapomnial.

: 12 gru 2015, 15:24
autor: Gość.
Posprzątałem.

Wracamy do tematu. Auto pływac może z wielu powodów od opony zaczynając po uszkodzenia powypadkowe kończąc ale najczesciej powodem jest samo zawieszenie które jak wiemy dość elementów posiada by było co sprawdzac i na pewno nie wykaże tego SKP chyba że owa zawiecha sie juz rozsypuje.

: 12 gru 2015, 15:55
autor: palec85
Dzieki za usuniecie z rozmowy tego "mechanika" co zawsze wie najlepiej a czlowiek wyjezdza od niego zepsutym samochodem albo z niedokreconym kolem. Wracajac do tematu to niby sran zawieszenia jest dobry,luzow brak,tylne amory i tuleje wymienione. Przychodza mi jeszcze na mysl tuleje sanek czy nie wywalone juz albo nie poluzowane bo kiedys juz mialem luzne sanki i mi dokrecali. Albo te amory bo mie wiem jaka maja przeszlosc,byc moze sa od nowosci. Auto na pewno nie bite. Kiedys tego nie bylo,lecialo elegancko,sam nie wiem kiedy zaczelo sie cos dziac,musialo cos stopniowo sie zuzywac. Sprawdze na stacji w poniedzialek sanki czy nie poluzowane i jak tuleje trzymaja jak to nie pomoze to najwyzej trzeba bedzie w amortyzatory zainwestowac i wykluczyc to jak by dalej bylo cos nie tak.

: 12 gru 2015, 16:01
autor: NORD84
Auto pływac może z wielu powodów od opony zaczynając po uszkodzenia powypadkowe kończąc ale najczesciej powodem jest samo zawieszenie które jak wiemy dość elementów posiada by było co sprawdzac i na pewno nie wykaże tego SKP chyba że owa zawiecha sie juz rozsypuje.
_________________
Tak jak wszyscy wiemy to moze byc wiele przyczyn <mysli> pływającego auta , tak auto moze byc powypadkowe lub zawieszenie złe które ma wiele elementów, albo np opony nie rowne.. Ale jak to sprawdzic gdzie przyczyna ?? <mysli>

: 12 gru 2015, 16:05
autor: Gość.
Tuleje sanek maja tu duże znaczenie ale także wszelkie inne przy wahaczach czy sa jeszcze dośc sztywne czy juz zmęczone. Ja zawsze wszelkie gumy w zawieszeniu diagnozuje z kolegą za pomocą brechy.

: 12 gru 2015, 16:38
autor: NORD84
Dokładnie brecha i młotek to najlepsze narzedzia diagnostyczne. Nic sie nie ukryje zadne luzy.

: 12 gru 2015, 17:17
autor: marcelolsztyn
Potwierdzam tak jak moi przedmówcy auto może pływać jeśli masz kiepskie opony tzn.bieżnika mało.

: 12 gru 2015, 18:16
autor: palec85
Opony raczej wykluczam bo na letnich przy feldze szerokiej 8j i na zimowych przy feldze 6,5j to samo jest. Mowicie ze brecha lepiej luzy na tulejach pokarze niz szarpak?

: 12 gru 2015, 18:25
autor: Gość.
Szarpak i brecha to najlepiej :)

: 22 gru 2015, 10:06
autor: palec85
Ok panowie,dzieki bardzo. W poniedzialek podjade na stacje i zlece badanie brecha plus szarpak:-)

[ Dodano: 2015-12-22, 10:06 ]
Witam. Po diagnozie u mechanika okazalo sie ze sruby sanek byly mocno luzne i mam 2 pytanie do was. Raz juz mialem kiedys luzne sanki i teraz znowu...czy te sruby sa rozciagliwe i nalezy je wymienic bo beda sie luzowaly?tak wyczytalem gdzies w internecie. I drugie pytanie bo szukajac po nr oryginalnych tych srub znalazlem ze sa to sruby do regulacji katow pochylenia kola...czyli tymi srubami na sankach regulujemy katy?bo kazdy na ustawianiu geometrii odrazu mowi ze tu sie katow nie ustawia. Panowie,znaciesie w tym temacie?

: 22 gru 2015, 12:33
autor: bendzji
śruby sanek są według serwisówki jednorazowe