Strona 1 z 2

[S6 C5 ANK] Śruby regulacyjne tylnego zawieszenia

: 27 lip 2015, 17:46
autor: Piotrek_85
Witam wszystkich.
Kolejny dosc powazny problem z Audi. Z reszta co w Audi nie jest problemem......... :[
Chodzi tym razem o śruby mimośrodowe do regulacji zbieznosci i katow pochylenia tylnych kół.
Sruby zapiekly sie i stoja w tulejach. Jakiekolwiek walenie mlotkiem doprowadza tylko do wiekszego masakrowania wystajacej czesci sruby........a sruba ani drgnie.......zadna....
Oczywiscie obracanie tymi srubami grozi natychmiastowym zerwaniem tulei gumowych bo obracaja sie razem ze sruba, po czym po naprezeniu gumy......wracaja do poprzedniej pozycji obrotu.
Wytracilem juz cala puszke odrdzewiacza.........pozbijalem gwinty a za cholere nie moge ich wybic. Z reszta pole manewru jest tam prawie zadne. Dodatkowo dwie sposrod czterech (te od zbieznosci) sa na ten smieszny spline czyli cos niby torx ale 12-katny. Juz jedna sie obrobila calkiem.
Nowe sruby oczywiscie mam, tylko co z tego skoro starych nie moge wyjac.
Pojechalem do jednego warsztatu.......rozlozyli rece ........nie dadza rady......
Dzis zaprowadzilem do innego warsztatu co zajmuje sie przewaznie zawieszeniami........dzwonia ze tez nie dadza rady........ :[
I co tu k...... robic skoro nawet warsztaty sie poddaja.
A mnie drazni, ze kolejy raz bujam sie z autem i nie mam rozwiazania bo nawet mechanicy sie poddaja.
Mial juz ktos taki przypadek?? Sa jakies przyrzady do wybijania takich srub?? Zwlaszcza na samochodzie, bo demontaz calego tylnego wozka po to zeby wyjac 3 sruby (czwarta udalo mi sie wymienic bo jedyna sie nie zapiekla) to czyste szalenstwo.
Nie wiem juz jak mam do tego podejsc.

: 27 lip 2015, 19:43
autor: Frugo1
Ja przeżywałem to samo z śrubą od poduszki dyfra. waliłem młotkiem dokładnie dwie godziny (młotek+przecinak i nie dało rady), próbowałem też lutownica i 20 minut grzania bo poduszka i tak była do wywalenia- nie dało rady. Pozostał mi tylko brzeszczot 15 minut ciecia z przerwami po obu stronach. Mając to na stole próbowałem wybić- nie ma szans. Jak masz młot udarowy to można nakręcić nakrętkę i szpiczastym przecinakiem ładować ale wątpię że cos to da :| obecnie u siebie bede wymieniał całe sanki z wahaczami bo nie da się ustawić zbieżności ani wymienić amorów.

: 27 lip 2015, 20:16
autor: Piotrek_85
Czyli tak jak mowilem......wymiana tylnego wozka ze wzgledu na sruby to czyste szalenstwo. Takie samochody powinny zostac calkowicie wyeliminowane z rynku, zebysmy nie wpiep........sie na takie miny. Bo to co wydam na takie wymiany i zabawy jest calkowicie niewspolmierne do wartosci auta.

: 27 lip 2015, 20:27
autor: Frugo1
niestety, dziwnie się że audi popełniło taki błąd bo tylna zawiecha w quattro gnije na potęgę. Pytałem kiedyś z ciekawości w aso na darmowym przeglądzie czy to wszędzie tak gnije czy tylko moja taka zgniata, Pan powiedział że to norma. Pasowało by to im odstawić niech się męczą jak tak wykombinowali ale pewnie by to kosztowało tyle co drugie auto. Osobiście polecam kupić ładne zawieszenie, mi się udało praktycznie nówkę kupić za 270 zł gdzie w aso za jedna tuleje mi powiedzieli 330 <radocha> a same śruby po 50 zł (mimosrody)- kosmos
Z wymianą całości nie jest aż tak źle, zrobię sam a jak nie to mechanior za 200 zł z wymiana amorków przełoży. zakonserwowalem profilaktycznie jeszcze podkładem epoksydowym i lakierem i będzie spokój na przynajmniej 10 lat :)

: 27 lip 2015, 21:24
autor: Piotrek_85
Chyba przyszedl mi do glowy calkiem dobry pomysl.......
Na stronce www.strongflex.eu maja wszystkie........absolutnie wszystkie bez wyjatku.......tuleje tylnego zawieszenia.
Poprostu wezme brzeszczota i rozetne cale tuleje w wahaczach. Na ich miejsce wjada strongflexy i powinno byc po sprawie. Bez sensu jest sie bawic w wymiane calego wozka. Tak mi sie wydaje

[ Dodano: 2015-07-27, 21:24 ]
Poza tym te strongflexy sa 6x tansze niz ori ASO.
A z tymi cenami tulei i srub mimosrodowych w ASO to standard kolego. Ja za komplet srub z nakretkami zaplacilem 180 zl. Za 1 tuleje tez mi krzykneli okolo 300 zl. Wiec wole zalozyc te Flexy z poliuretanu bo nawet jak padna po roku to ponowna ich wymiana i tak bedzie tansza niz kupno ori.

: 28 lip 2015, 06:32
autor: Frugo1
Myślę że jak masz konstrukcje ok to bardzo dobry pomysł, u mnie niestety puszczają już spawy takie zgniłe i nie miałem wyjścia.Te strongflexy powinny wytrzymać długo po wymianie, w końcu tam nie ma jakiś dużych naprężeń skrętnych itp. w porównaniu z przodem, ważne by potem skręcić całość na opuszczonym samochodzie :)

: 28 lip 2015, 08:47
autor: Piotrek_85
No u mnie wózek jest w całkiem dobrym stanie, dlatego nie chcę go wymieniać. Będę chyba grzał albo ciął te tuleje razem ze śrubami. W końcu muszą się poddać ;p szkoda tylko że taka akcja wyszła tuż przed moim wyjazdem na urlop <uoee>

[ Dodano: 2015-07-28, 08:47 ]
Frugo1 pisze:Myślę że jak masz konstrukcje ok to bardzo dobry pomysł, u mnie niestety puszczają już spawy takie zgniłe i nie miałem wyjścia.
A w którym miejscu te spawy Ci puszczają i w którym miejscu tak gnije to wszystko ??

: 28 lip 2015, 11:05
autor: Cin
To nie problem Audi, tylko poprzednich włascicieli. Ja rozbierałem juz kilka takich aut i nigdy nie miałem problemu.
Jak ktos od nowosci zbierznosci nie ustawia to jest problem.

PS: To nie kupuj c6 bo tam aluminium i dopiero sa problemy z śrubami w tylnym zawiasie.

Spróbuj młota pneumatycznego wychodziły nie takie śruby przy jego pomocy.

: 28 lip 2015, 11:24
autor: Mazdomania
Cin pisze:To nie problem Audi, tylko poprzednich włascicieli.(...)
Jak ktos od nowosci zbierznosci nie ustawia to jest problem.
Dokładnie <okok>

: 28 lip 2015, 14:30
autor: Piotrek_85
Cin pisze:To nie problem Audi, tylko poprzednich włascicieli. Ja rozbierałem juz kilka takich aut i nigdy nie miałem problemu.
Jak ktos od nowosci zbierznosci nie ustawia to jest problem.

PS: To nie kupuj c6 bo tam aluminium i dopiero sa problemy z śrubami w tylnym zawiasie.

Spróbuj młota pneumatycznego wychodziły nie takie śruby przy jego pomocy.
No właśnie nie pcham sie w nowsze auta, bo troche szkoda mi moich pieniędzy <lol> z C5 jest spory wydatek, a co dopiero coś nowszego i te nowsze "cudowne" rozwiązania <luzik>
Powiem wam, że już zamówiłem te StrongFlexy bo na samochodzie podejścia z młotem nie ma praktycznie żadnego. Poza tym, jak już użyję młota to stara śruba ulegnie całkowitemu zniszczeniu. Jeśli wtedy mimo wszystko nie wyjdzie to cięcie tulei i tak nie uniknione. Więc chyba od razu zastosuję "twardy reset" <rotfl>

: 28 lip 2015, 16:22
autor: Cin
Młot, chodziło mi o :

: 28 lip 2015, 19:24
autor: Piotrek_85
Aaaaaaa taki mlot :) nigdy nie uzywalem takiego sprzetu, u mnie mozliwosci sprowadzaja sie do lewarka, koziolkow i ewentualnie narzedzi recznych........sprezarka powietrza + osprzet do niej to juz rarytas, ktorego niestety nie posiadam......bede probowal najpierw bardziej domowymi sposobami :)

: 29 lip 2015, 09:13
autor: Frugo1
Piotrek_85 pisze:
A w którym miejscu te spawy Ci puszczają i w którym miejscu tak gnije to wszystko ??
Jak są sanki i wychodzą mocowania do wahaczy :/ i same sanki tam gdzie maja spawy to gnije i chcąc zabezpieczyć czymś to pasowało by pospawać od nowa, dodatkowo jak mam obudowy łożysk to odchodzi płatami korozja:/ i tuleje takie długie na tylnych drążkach - pękają. Jak będę robił to pstryknę fote :)

: 29 lip 2015, 09:14
autor: Mazdomania
Frugo1, Było kupić tylne sanki od eSki, są alu i na pewno nie zgniją :)

: 29 lip 2015, 09:17
autor: Frugo1
Mazdomania pisze:Frugo1, Było kupić tylne sanki od eSki, są alu i na pewno nie zgniją :)
Myślałem o tym ale musiałem calutki tył z wahaczami a w pobliżu niestety nic nie było i akurat znalazłem ładne stalowe z praktycznie idealnymi tulejami więc kupiłem, zakonserwowałem ponownie i jeszcze na to naładuje jakiegoś wosku i nie ma szans aby zgniło :)