censored pisze:RomanS, hałas faktycznie jest ale są też drgania, nie wiem o jaką różnicę ci chodzi między drganiami a wibracjami, ale skuteczność hamulców jest bardzo słaba przynajmniej przy hamowaniu na pół gwizdka, pisałem wcześniej że jak depnę mocniej to praktycznie tego efektu nie ma.
No musisz rozróżnić : krzywe tarcze falują a drgania od ATE PD są o większej częstotliwości, bo odgłos i drgania pochodzą od "siekania" klocków przez rowki a tych jest trochę na tarczy.
Może byc i tak, że masz wszystko OK. Dlaczego ? Otóż jak docisniesz lekko, to zaczyna się już odgłos i drgania a hamowania jeszcze efektywnego nie ma. W gładkich tarczach tez jeszcze nie hamuje ale tez nie ma żadnych odgłosów, więc i tak cisnie sie dalej hamulec. Piszesz, że jak depniej mocniej to jest OK ? No więc tak należy deptac
W moim odczuciu zestaw ATE PD + klocki ATE był troche lepszy niż seria jesli chodzi o efektywność hamowania ale chyba przez te efekty dodatkowe na drugi raz montowałbym już gładkie ATE.
Jesli chodzi o bicie tarcz to po prostu to zmierz, jeśli się okaże że biją to wtedy kupisz nowe.
[ Dodano: 2008-12-19, 15:45 ]
MISIEK_A6 pisze:no bo troche lipa była by jak bym tylko z przodu wymienił... Kurcze ja to zawsze coś wymyśle by kase wydać... Juz sie napaliłem na takie tarcze bo fajny wyglad i bezpieczeństwo... Ale ni pomyślałem ,że z tyłu też przydało by sie wymienić... Bo jak to bedzie wyglądać
Haha
MISIEK_A6, ale z Ciebie lanser :mrgreen:
jesli chodzi o wygląd to zawsze możesz sobie tylne też ponawiercać, przeciez to żeliwo więc żaden problem. I będą wygladać tak jak zimermany z przodu
Co do zestawu to nie wiem co to jest za marka klocków saxid :?: :?:
Jak dla mnie zupełnie nieznana, ale może ktoś słyszał ?
Po drugie, sam osobiście nie użytkowałem wierconych zimermanów ponieważ nasłuchałem sie od znajomych o 2 niedogodnościach:
1)Konieczność przetykania otworów zaklejających się pyłem z klocków (może zależeć od rodzaju materiału klocka)
i 2) często zdarza się, że tarcze zaczynają pekać poczynając od otworów - widziałem na własne oczy. Być może związane to jest z dużymi obciążeniami cieplnymi i stąd naprężenia. Ale czy ktoś montuje takie tarcze aby jeździć "tylko w niedzielę do kościoła" :?: :mrgreen: Nie widziałem aby sie rozlecialy do końca, pęknięcia były długości ca 5 mm ale wolałem nie sprawdzać :roll: