Strona 1 z 3

[A6 C5] uderzenie kolem w kraweznik

: 28 lis 2010, 18:14
autor: byggdavid
witam,uderzylem dzis lewym przednim kolem w kraweznik na rondzie.:-)snieg i lod na drodze..:-( kolo przesunelo sie do tylu i ociera o blotnik.powiedzcie mi co moglem uszkodzic.?wachacze sworznie itd..mechanik ma dopiero czas w srode na diagnoze.:-( a jestem konkretnie wkurzony i mniej wiecej chcialbym wiedziec co moglem rozwalic..predkos na rodzie nie za duza ale auto bylo w poslizgu..wrzucam zdjecie kola..:-(
prosze kolegow o pomoc.dzieki
Obrazek

: 28 lis 2010, 18:20
autor: A6TDI
Generalnie kapota :-/ To będzie gruba naprawa.
Nie podejrzewam, że skończy się na wymianie elementów zawieszenia.
Nie chcę krakać, ale żeby nie było naciągania na ramie :roll:

W poprzednim aucie wpadłem w dziurę i koło cofnęło się dosłownie o milimetry - praktycznie niezauważalnie.
Samochód ściągał w prawo i nie pomogło robienie geometrii, wymiana wachaczy i inne cudowanie.

: 28 lis 2010, 18:28
autor: byggdavid
mam nadzieje ze tylko wahacze..:-)..
oby nic nie trzeba bylo naciagac...

: 28 lis 2010, 18:43
autor: byggdavid
co znaczy "plyty" chodzi o sprawdzenie budy ?
przy predkosci powiedzmy 20 km moglem bude przekrzywic ?

: 28 lis 2010, 18:56
autor: byggdavid
no to pieknie..:-) nie ma co krakac ale fura naciagana to juz raczej nie to samo co na freshu..:-(

: 28 lis 2010, 19:27
autor: Oxygen
Myślę że tylko któryś z dolnych wahaczy puścił. Kiedyś mechanik mi mówił o takim przypadku

: 28 lis 2010, 19:59
autor: byggdavid
geometria musi byc..biorac pod uwage ze kolo poszlo z 4 cm do tylu..:-(

: 28 lis 2010, 20:15
autor: byggdavid
ok.nie ma sprawy..:-(

[ Dodano: 2010-11-28, 20:34 ]
a jesli zabralbym sie sam za wymiane dolnego wahacza to ogarne to sam,raczej nic trudnego tylko w sumie lepiej na diagnoze by pojechac..czy zaczac od wymiany wahacza.

: 28 lis 2010, 21:23
autor: marlitkos
byggdavid, samą wymianę wahacza ogarniesz bez problemu ale nie obejdzie się bez diagnostyki - będziesz musiał sprawdzić geometrie koła i oczywiście doprowadzić ją do stanu idealnego by jeździć dalej bez problemów.

: 28 lis 2010, 22:02
autor: Sycko
Wnioskują ze zdjęcia to raczej tylny wahacz się albo złamał albo przegub kulisty na wahaczu strzelił i koło poszło pod drzwi. Jak widzisz mechaniczne uszkodzenie samego przegubu to mozesz sam wymienić. Ale i tak powinieneś się udać na diagnostykę jak już koledzy wyżej sugerowali i sprawdzić czy przypadkiem gniazdo, w którym siedzi wahacz nie przemieściło się.

: 28 lis 2010, 22:05
autor: byggdavid
nakrecilem mechanika na jutro..;-) dam znac co i jak...dzieki chlopaki...
ajj ku... ten lód pod sniegiem...:-(

[ Dodano: 2010-11-28, 22:14 ]
moze cos z przgóbem tez,mam wrazenie ze jesli puszczam noge z gazu badz jade ta sama predkoscia to slysze jakies mielenie ,chrobotanie w kole,jesli dodam gaz przestaje chrobotac..i strzela cos przy mocnym skrecaniu ,np. przy mocnym skrecie na wstecznym

: 29 lis 2010, 14:17
autor: byggdavid
Fura juz ogarnieta,uszkodzenia:
Starty rant felgi org audi 16
I dolny tylny wahacz,wahacz wymieniony..pozostaje tyl. Geometria,chodz nic nie sciaga,a kierownica wrocila na swoje miejsce.;)

: 29 lis 2010, 16:47
autor: byggdavid
he he...:-)uratowal wszystko aluminiowy wahacz.:-) cala energie uderzenia pochlonal..zrobilo sie niego połkole..:-)
ufff

: 29 lis 2010, 19:31
autor: byggdavid
zdarza sie :-) :-)

: 30 lis 2010, 13:02
autor: byggdavid
Bylem dopiero dzis na geometri i koles poviedzial to samo co ty...ale masz szczescie...;)czyli wszystko jest ok..
Ufff
;)