Strona 1 z 2

[A6 C5]stuk puk przy skrecaniu na postoju

: 15 lip 2008, 00:17
autor: posti
hej chłopaki....

mam problem...

od wczoraj w prawym przednim kole cos mi stuka (dzwiek taki jakby cos sie poluzowało) wystepuje to głównie przy skrecaniu...

wykluczyłem przegub bo nie ma na gumie żadnych uszkodzeń ani śladów smaru, a dodatkowo stukanie wystepuje nawet przy postoju kiedy skrecam kolami

wystepuje to równiez przy chamowaniu i ruszaniu

gdzie szukać przyczyny i co robić?

z góry dziekuje za pomoc i pozdrawiam/marcin


stosuj tagi

: 15 lip 2008, 00:40
autor: kylo99
mialem tak kiedys w 520-stce i bylo spowodowane rozje****** koncówkami drążków

: 15 lip 2008, 15:56
autor: posti
dzisiaj wjechałem na kanał i brat krecił fajerą a ja szukałem stuków

na fotkach zaznaczyłem miejsca gdzie je słychać i czuć...

spryskałem te miejsca różnymi specyfikami, troche si epoprawiło ale słychac je dalej... moze macie jakieś pomysły na likwidacje tego denerwującego dźwieku?

: 15 lip 2008, 20:18
autor: posti
czy musze wymienic same te gumy czy cały wachacz wraz z tą gumą? gdzie najlepiej kupić takie czesci i jak dokładnie sie one nazywają?da rade wymienic to samemu czy trzeba leciec do servisu?

mam audi od niedawna stąd takie pytania.../pozdrawiam/marcin

: 15 lip 2008, 20:29
autor: kylo99

: 15 lip 2008, 22:46
autor: posti
ooooo dziekuje :)

powiedz mi tylko który element musze zamówic?co mam powiedziec człowiekowi zeby w zestawie który zamówie były oba zaznaczone na fotkach elementy i zeby sie nei okaząło ze zamówiłem nei to co trzeba...

P.S. czy bede w stanie wymienić to sam czy gonic z tym do jakiegoś warsztatu?

: 15 lip 2008, 23:03
autor: posti
jeżeli stuka z prawej story to lewą tez musze zrobic?

: 15 lip 2008, 23:20
autor: Voytec
Lewa odezwie sie za jakis czas tez zapewne...
Narazie prawa bo wiekszosc dziur i studzienek na naszych drogach jest po tej stronie :roll:

: 15 lip 2008, 23:37
autor: posti
to powiedzcie mi jeszcze czy da to rade wymienić w warunkach domowych... tzn garaż+kanał+narzędzia podstawowe, czy udac sie z tym lepiej do mechaniora i nich on sie tym zajmie?

: 16 lip 2008, 00:08
autor: kylo99
to juz zalezy od ciebie
moim zdaniem jak juz masz kanał to 75% po sprawie wez koleszke na piwo do kanału zaproś i wymienicie hehe

Ps.Szkoda że u Nas w UK jest ciężko z kanałem :-(

: 16 lip 2008, 00:12
autor: macieja910
kylo99 to czas wykopac pod domem :mrgreen:

: 16 lip 2008, 14:27
autor: wowo
Ludzie po co wam kanał do wymiany wahacza. Podnosisz na podnośniku, stawiasz jakiegoś koziołka, co by auto z podnośnika nie spadło i działasz.

: 17 lip 2008, 11:30
autor: Arek_R
Zagdzam sie z kolego wowo, ja staralem sie zawsze robic sam, masz sporo satysfakcji , nie jest to az tak trudne. Nie robie tylko takich rzeczy jak uszelki w silniku itp.

: 17 lip 2008, 21:04
autor: posti
wielkie dzieki chłopaki :)

w przyszłym tygodniu bede miał komplet oryginalny na przod i zabiore sie za robote :)

: 13 mar 2009, 23:33
autor: DANIO
Siemka

No to Ja odświeżę troszkę temacik.

A wiec od początku.

Gdzieś tydzień temu pojechałem sobie z rodzinka na plaże i aby z niej wyjechać trzeba było zamoczyć autko w "basenie" aby nie zaśmiecać angielskich dróg.

Po czterech dniach zaczęło coś stukać, zgrzytać (nie wiem jak to nazwać) w przednim lewym kole. Na początku myślałem, ze woda pozostała gdzieś na elementach metalowo-gumowych, ale jednak nie. Jest sucho.

Tak wiec pojechałem do mechanika sprawdzić zawieszenie. Okazało się, ze jest OK i nie ma żadnych luzów.
Do pewności odwiedziłem jeszcze jednego i również ten nic nie znalazł.
A ten dźwięk nadal jest i czym autko dłużej w trasie tym to głośniej słychać.

Dodam, ze najbardziej jak ruszam z miejsca i się zatrzymuje. (choć podczas jazdy tez to jest ale minimalne). Amorki raczej OK, ale nie daje głowy uciąć.:)

Kierownica nie drży nawet przy hamowaniu. Felgi i opony OK Klocki jak nowe.

Co może ciekawić ten sam hałas słychać jak lekko przekręcę kierownice w lewo a później w prawo i na odwrót.

Czy może to być wspomaganie?? (przy skręcie obroty spadają do ok 600rpm ale to jest moment bo oczywiście silnik je zaraz reguluje, choć tak było już od początku jak auto kupiłem).

Tak wiec nie mam pojęcia co to może być. Wiem, ze najlepiej byłoby wymienić wszystkie elementy zawieszenia, ale po co jeśli one nawet roku nie maja - Wymiana była w lipcu 2008 w salonie Audi.

Jakieś pomysły??

Pozdrawiam