Strona 1 z 1
[A6 C5 2.4] wymiana amorow
: 01 kwie 2010, 13:52
autor: yoorki
witam! chcialbym wymienic amory i zalozyc jakies sportowe np:
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=974975943 nie chce obnizac auta wiec tylko amory wchodza w gre. bedzie to dzialac i jakie bede efekty? jesli zawieszenie sie utwardzi i nie bedzie tak autem bujac na nierownosciach czy zakretach bede zadowolony, ale czy bede kupujac tylko amory?
Re: [A6 C5 2.4] wymiana amorow
: 01 kwie 2010, 14:21
autor: krzycho0110
yoorki pisze:witam! chcialbym wymienic amory i zalozyc jakies sportowe np:
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=974975943 nie chce obnizac auta wiec tylko amory wchodza w gre. bedzie to dzialac i jakie bede efekty? jesli zawieszenie sie utwardzi i nie bedzie tak autem bujac na nierownosciach czy zakretach bede zadowolony, ale czy bede kupujac tylko amory?
Amortyzatory kupuje się pod dany model i samochodu jak i silnika ,a w aukcji pisze bardzo ogólnie ze do a4 a6 itd ,no chyba ze ma specyfikacje pod dany model ,a jak są uniwersalne do daj sobie spokój bo może być gorzej niż jest

,twardość zawieszenia głównie zależy od sprężyny, a pamiętaj ze za 500zł nie będzie rewelacji ,ja bym kupił coś markowego
: 02 kwie 2010, 08:44
autor: Camel-
Pewnie będą sztywne, auto też się usztywni, ale o trwałości raczej można zapomnieć. Ja proponuje komplet oryginalnych Bilsteinów B4, komfort jazdy poprawi się bardzo, zwłaszcza jeśli narzekasz na bujanie samochodem na nierównościach.
: 02 kwie 2010, 12:39
autor: yoorki
w koncu jednak zakupilem caly komplet konkretnie do mojego modelu. amory i sprezyny, ale dalej mam dylemat, otoz czy po wymianie trzeba bedzie ustawiac zbieznosc? niby nic sie nie zmieni, chociaz nie auto bedzie nizej o 25mm ale przeciez wahacze i drazki nie beda ruszane. pewnie sie myle i trzeba bedzie ustawiac a to juz nie takie komfortowe... znowu trzeba bedzie z 700 zlotych wywalic.
: 02 kwie 2010, 14:21
autor: krzycho0110
Ustaw sobie zbieżność ,nawet dla świętego spokoju ,wydatek nie duży bo ok 100zł i pamiętaj ze nie trzeba grzebać w zawieszeniu żeby kąty się "rozjechały" po prostu nawet kontrolnie raz na rok ,może półtora trzeba zjechać i ustawić
: 03 kwie 2010, 16:20
autor: yoorki
taaa 100 to kosztuje ale w polsce a ja tam jestem raz do roku... no nic zrobie wymiane i zobacze co sie bedzie dzialo a w maju zaplanuje wyjazd do kraju.
: 05 kwie 2010, 09:19
autor: goly191
u mnie 100 to za Quattro biorą
50 za ośkę