Strona 1 z 1

[A6 C5] LUZ ZAWIESZENIA , ALE GDZIE ?

: 20 lut 2010, 22:44
autor: vinte
Witam , szukałem na forum ale nic na ten temat nie znalazłem .

Właśnie jestem po wymianie wahaczy góra dół , oraz drążków i objaw pozostał tzn...

jadąc na prostej równej drodze nagle kierownica ucieka w lewo (skoki) jakby delikatny luz dziwne uczucie jhakby każde kołó szło w inna stronę :-?

W poniedziałek chciałem jechać na zbieżność ale nie wiem czy warto , przedtem pojadę zważyć wszystkie koła .

Jeżeli ktoś ma jakieś sugestie proszę o odpowiedź :-)


Pozdrawiam <piwo>

: 21 lut 2010, 02:05
autor: vinte
Nie dotyczy to hamulców , efekt scinania kierownicy pojawia się przy normalnym użytkowaniu auta ( bez hamowania )

ps. tarcze i klocki wymienione okołó 2,5 kkm temu na ATE .

Pozdrawiam

: 21 lut 2010, 09:25
autor: spinacz2100
kolego tutaj nie ma co się za dużo zastanawiać tylko trzeba szuka problemu w maglownicy.
bo skoro wyminiłeś zawias a coś dalej jest nie tak to tylko to zostaje.(w tym przypadku)
jak chcesz to mam do sprzedania maglownice w dobrej cenie.pozdro.

: 05 maja 2010, 11:39
autor: Dj_Lacz
Kolego vinte, jak sprawy się toczą w temacie? Myśle, że w mojej A6-ce tez występuje podobny problem, a daje sie we znaki po przejściu z opon zimowych na letnie 225/45/R17. Czasem droga prosta (na oko nie widac żadnych kolein), a autko samo chce wyjeżdżać raz w prawą a po skontrowaniu w lewą strone, no i to uczucie jakby prawe i lewe koło uciekały w różne strony jak sie im podoba. U mnie komplet zawieszenia, łączniki stabilizatora, gumy stabilizatora, amortyzatory i koncówki drążków kierowniczych wymienione, pozostały jeszcze same drążki kierownicze no i nieszczęsna maglownica. Jeśli uporałeś się z tym problemem to opisz co było przyczyną. Pozdro.

: 05 maja 2010, 12:41
autor: krisker
Mi szarpało za kierownicę jak miałem uwalony jeden przegub zewnętrzny. Naprawdę dziwne uczucie :shock: Ale przegub nie miał już osłony gumowej i dogorywał.

: 05 maja 2010, 13:14
autor: kowallubin
u mnie jest podobnie ale to zaczęło się objawiać po zmianie kół ale wiem prawie na 100 proc co to jest, a mianowicie brak jednego ciężarka z wyważania wewnątrz felgi dosyć sporego...

: 06 maja 2010, 16:59
autor: vinte
Dj_Lacz pisze:Kolego vinte, jak sprawy się toczą w temacie?.

Wszystko się wyjaśniło , wymieniacze z Konstancina ( nie można tego czegoś nazwać warsztatem ) wymieniali dolne tylne wahacze i skręcili je na podnośniku , chwilę później widać było efekty prawie odrazu ,zapadnięcie lewego przedniego koła (zauważył to mechanik , podkreślam mechanik nie wymieniacz ) wahacze się rozsypały i stąd ten efekt , o pieniądach wywalonych w błoto nie wspomnę


Ps . szanuj mechanika swego bo możesz nie mieć lepszego <piwo>

: 07 maja 2010, 21:52
autor: william
kolego ja na twoim miejscu bym tego nie odpuscil pojechal bym do niech i reklamowal spaprana robote