Strona 1 z 1

Amortyzatory A6 sline, czy można zamontować zwykłe?

: 20 sty 2010, 13:59
autor: babel
Witam.
Pytanie jak w temacie, czy do A6 s-line można zamontować zwykłe amortyzatory?

Zamówiłem amortyzatory na tylną oś po numerze podwozia firmy Sasch, no i po zdemontowaniu starych okazało się, że są inne. Mocowanie i długość jest identyczne tylko te stare mają grubszą rurę i teleskop i oczywiście inny numer 3B0-513-032F i są czerwone. Tu mam problem nie wiem czy mogę wstawić te które przyszły?

Re: Amortyzatory A-6 s-line czy można zamontować zwykłe?

: 20 sty 2010, 16:07
autor: goly191
babel pisze:Witam.
Pytanie jak w temacie, czy do A6 s-line można zamontować zwykłe amortyzatory?

Mocowanie i długość jest identyczne tylko te stare mają grubszą rurę i teleskop i oczywiście inny numer 3B0-513-032F i są czerwone. Tu mam problem nie wiem czy mogę wstawić te które przeyszły?
moim zdaniem można spokojnie montować
ja mam ese i miałem zamontowane od zwykłej (z przodu)
jeżeli miałeś stare czerwone to było one sportowe

: 20 sty 2010, 16:58
autor: babel
Pytałem w serwisie i mówili, że sprężyny też są sportowe i nie wiadomo jak to będzie zachowywało się w czasie jazdy.
ÂŻeby zamontować zwykłe muszę mieć 100% pewności że można.

Dodam, że w Polsce nie ma nowych sportowych amorków do tego modelu tylko na zamówienie i trzeba czekać 2 tygodnie.

Może zregenerować te stare tylko gdzie szybko i dobrze?

: 20 sty 2010, 17:12
autor: goly191
babel pisze:Pytałem w serwisie i mówili, że sprężyny też są sportowe i nie wiadomo jak to będzie zachowywało się w czasie jazdy.
ÂŻeby zamontować zwykłe muszę mieć 100% pewności że można.
sorry faktycznie, nie bardzo można zagalopowałem się
ja miałem inny przypadek, bo zmieniałem cała "stopę" czyli sprężynę i amorek mocowany w tą stałą stopę co do dzwona się przykręca, dlatego tak można
ale same amorki na pewno nie
bo są inne sprężyny (w sportowym są powiedziałbym krótsze) i amorek nie będzie działał na pewno prawidłowo (auto niżej stoi na sportowych)
z przodu też powinieneś mieć czerwone

: 20 sty 2010, 17:25
autor: babel
W moim modelu z tyłu sprężyny i amorki są osobno.
Wykręcasz 2 śruby na górze i jedną na dole (po sciągnięciu koła) i amortyzator masz w ręce, sprężyna jest na belce.
Co ciekawe te które zamówiłem są takiej samej długości tylko są cieńsze.
Wygląda, że spokojnie można by je było zamontować ale...

: 20 sty 2010, 18:00
autor: goly191
babel pisze:Wygląda, że spokojnie można by je było zamontować ale...
z tyłu nie miałem jeszcze przyjemności rozbierać, kierowałem się przodem
z przodu jak postawiłem obok siebie tą całą stopę - sportową przy komfortowej - to obie były takiej samej wysokości (mowa tu o złożonym amorku ze sprężyną)
ale sprężyna w sportowej inna, ma o jedno "piętro mniej" (nie wiem jak to ująć)
sam się nie mogłem nadziwić
ale jak zamontowałem w samochodzie sport to sporo sporo niżej stoi i twardziej jest