ale mam takie pytanie .. czy da sie wymienic gumke na wahaczu tzn tą zaznaczoną na czerwono
szkoda mi tego wahacza a uszkodzila sie na nim tylko ta gumka
nic w nim nie puka nie stuki i co najwazniejsze jest ORI
a napewno przetrwa jeszcze nie jeden zammiennik <mikołaj>
: 07 gru 2009, 16:44
autor: alukard
a wymianial ktos ten wahacz i moze sie podzielic dobra guma :mrgreen:
: 07 gru 2009, 17:36
autor: lysy65
mysle ze jak podjedziesz do jakiegos mecha,co robi grupe VAG,to znajdziesz
: 07 gru 2009, 17:41
autor: alukard
lysy65 pisze:mysle ze jak podjedziesz do jakiegos mecha,co robi grupe VAG,to znajdziesz
od okolicznych mechanikow to ja bym sie bal nawet zalatwic takie cos <mikołaj>
: 07 gru 2009, 19:18
autor: stasiuszef
alukard pisze:pewnie pomyślicie że świrnięty jestem
Czemu od razu świrnięty. Ja przy wymianie gumy na przegubie uszkodziłem niechcący gumę na wahaczu.Mam taki specjalny silikon, użyłem go żeby maras się nie dostał i już ponad rok jest spokój.Szkoda wahacza, a ta guma to tylko osłona przed warunkami atmosferycznymi.Popieram działania alukard'a.Pozdro
: 07 gru 2009, 21:50
autor: k184
Stasiu szef dobrze gada jeżeli pękniecie jest nieduże odtłuść dobrze gume i przesmaruj obficie sylikonem dla pewności możesz naciągnąć na to kawałek dętki rowerowej.ja tak robiłem w a4 i było git .taka troche sztukateria ale z braku laku to i to dobre :mrgreen:
: 08 gru 2009, 08:30
autor: alukard
k184 pisze:Stasiu szef dobrze gada jeżeli pękniecie jest nieduże odtłuść dobrze gume i przesmaruj obficie sylikonem dla pewności możesz naciągnąć na to kawałek dętki rowerowej.ja tak robiłem w a4 i było git .taka troche sztukateria ale z braku laku to i to dobre :mrgreen:
wszystkie metody sa dobre
zasylikonował bym to ale ...
z tej gumy nie ma prawie nic
wczoraj zalatwilem stary wahacz ale z dobra gumką :mrgreen: zauważyłem że tą gumke przed zeslizgnieciem chwytaja takie pierścionki
jesli uda mi sie ogarnac temat to powiem co i jak