[ A6 C5 2,5 TDI ] Wymiana przegubu zew.
: 10 paź 2009, 18:07
Chciałem sie Was poradzic moze ktos wie w czym problem
Własnie wrociłem z garażu , miałem zamiar wymienic oba przeguby , a na chwile obecna nie udało sie ruszyc nawet pierwszego,
Problem w tym ze niby robiłem wszystsko ksiązkowo
Najpierw poluzowałem tą śrube srodkowa od przegubu jeszcze na opuszczonym samochodzie
Nastepnie, odkreciłem koło, wykreciłem ta poluzowana srodkową srube
I w tym momencie pojawił sie problem
Bo zabrałem sie ( zgodnie z porada forumowicza) za wachacze dolne
Odkręciłem obie sruby dwóch dolnych wachaczy , od tego co biegnie do niego amortyzator i drugi z tym ze gdy juz poluzowałem i odkreciłem nakrętke za cholere nie dało sie wybic tych srub, probowąłem roznych metod aczkolwiek nie chciałem przesadzac z siła aby nie uszkodzic gwintu tych śrub
I w tym momencie utknałem, juz nawet nie wiedziałem czy jest sens zabierac sie za górne wachacze jak inny kolega radził
Dodam tylko ze wszystskie narzedzia czesci włacznie z garazem z kanałem mam do dyspozycji
Prosze o pomoc , bo nie wiem czy sobie odpuscic czy jechac juz do mechaniora
Pozdrawiam
Własnie wrociłem z garażu , miałem zamiar wymienic oba przeguby , a na chwile obecna nie udało sie ruszyc nawet pierwszego,
Problem w tym ze niby robiłem wszystsko ksiązkowo
Najpierw poluzowałem tą śrube srodkowa od przegubu jeszcze na opuszczonym samochodzie
Nastepnie, odkreciłem koło, wykreciłem ta poluzowana srodkową srube
I w tym momencie pojawił sie problem
Bo zabrałem sie ( zgodnie z porada forumowicza) za wachacze dolne
Odkręciłem obie sruby dwóch dolnych wachaczy , od tego co biegnie do niego amortyzator i drugi z tym ze gdy juz poluzowałem i odkreciłem nakrętke za cholere nie dało sie wybic tych srub, probowąłem roznych metod aczkolwiek nie chciałem przesadzac z siła aby nie uszkodzic gwintu tych śrub
I w tym momencie utknałem, juz nawet nie wiedziałem czy jest sens zabierac sie za górne wachacze jak inny kolega radził
Dodam tylko ze wszystskie narzedzia czesci włacznie z garazem z kanałem mam do dyspozycji
Prosze o pomoc , bo nie wiem czy sobie odpuscic czy jechac juz do mechaniora
Pozdrawiam