Strona 1 z 1

[A6 C5] Skrzeczenie w przednim lewym kole...

: 25 lip 2009, 21:36
autor: MISIEK_A6
Witam! Dziś zrobiłem jakies 450km... I po dojechaniu do domu uslyszałem jakieś zgrzytanie w przednim kole od kierowcy... Moim zdaniem nie jest to wachacz prosty który ma to do siebie ze jak jest na wykonczzeniu to skrzypi... Pozatym wymienialem te wachacze rok temu... A zrobiłem może 30.000 na nich...

Co to może być?? To raczej dźwięk takiej gumy ocierającej o coś...

: 26 lip 2009, 23:55
autor: MISIEK_A6
pawelk600, wiem ,że to nie jest raczej wachacz... bo na skrzypieniu wachaczy sie znam juz to przerabiałemmm... To jest zupełnie co innego :(

: 27 lip 2009, 06:36
autor: Bolszakoof
Misieeeeek... :arrow: a6c5-skrzypienie-w-lewym-nadkolu-vt11784.htm

Ja stawiam na łącznik albo koncówkę, nic innego Ci już skrzypieć nie może.

: 27 lip 2009, 08:05
autor: MR.A6
A może nowa zawiecha,gleba Ci się ułożyła po tych kilosach i trze Ci opona o nadkole? :-P

: 27 lip 2009, 11:03
autor: MISIEK_A6
MR.A6, nie wydaje mi sie zeby opona mi tarła... Ciężko określić to... Co do łacznikow albo drążków to na pewno nie bo byłem na diagnostyce dwa dni temu i było wszystko ok...

: 27 lip 2009, 15:31
autor: Bolszakoof
Ja nigdy nie wierze diagnostom. Parę razy mnie wprowadzili w błąd i o. Jak masz zaufanego mechanika albo sam masz pojecie i możliwość sprawdzenia to zrób to a nie sugerujesz się tym co mówią czasem ch** nie mechanicy. Może tylko zerknął i jemu sie wydaje, że jest ok, a rzeczywistość jest inna. Jeden mechanior wykluczył u Ciebie drążki i łączniki to nie musi znaczyć, że tak jest.
Odboje sprawdziłeś?
Tam nie ma co innego skrzypieć :roll:
Wahacze nie, łączniki i drążki nie to co? To, że masz przejechane 30tysiecy na tych wahaczach to też nie znaczy ze można wykluczyć ich zużycie :>

: 27 lip 2009, 19:05
autor: MISIEK_A6
Narazie odpukać przestało... <ok> ale to takie ciche było ;]