Ustawianie maglownicy w punkcie "0".
: 27 lip 2018, 22:59
Witam. Mam pytanko jak się ustawia, bądź gdzie szukać znaków na maglownicy aby ustawić przednie koła i koło kierownicy w pozycji "0" do ustawiania/ sprawdzenia zbieżności?
W M-B Sprinterze III są oznaczenia na wyjściu korpusu maglownicy i wałku kolumny kierowniczej.
Wymieniałem końcówki drążka i same drążki (aby nie powtarzać roboty 100x) by zniwelować luz na zwrotnice " jazdę zygzakiem". Po wymianie nie było lepiej, auto nadal jedzie tak jakby miało jakiś luz, złą zbieżność. Wydaje mi się że jest ciut gorzej niż przed wymianą.
Sam sprawdzałem luzy przed i po w zawieszeniu i mogą być OK, choć nie mam pojęcia jak bardzo tulejki wachaczy mają się "gibać". Gadałem ze znajomym i sprawdziliśmy razem przednie zawieszenia wizualnie i na trzepakach, powiedział że jest wszystko dobrze. Pojechałem na ustawianie/ sprawdzenie zbieżności, powiedzieli że jest OK. Poprosiłem aby sami sprawdzili całe zawieszenie w obrębie luzów, nic nowego nie znaleźli, nic o czym sam już wiem.
Podczas jazdy na pochyłej drodze muszę korygować kierownicę w przeciwnym kierunku. Nie pamiętam by tak było gdy kupowałem i jeździłem samochodem na początku. Może coś wybiłem/ uszkodziłem. Tutaj gdzie użytkuję samochód mają takie drogi że w ogóle szkoda używać samochodu. (Nie, to nie Polska)
Mam 2 teorie.
1. Coś nie tak z maglownicą, wytarte zęby itp. Normalne zużycie.
Próbowałem coś nie coś ze śrubą dociskową. Skręciłem koła max w jedną stronę aby docisnąć pręt maglownicy na "zdrowych" zębach.
Gdy robiłem to samo na maglownicy ustawionej na środku i próbowałem skręcać koła odciążone ciężko szło. Nie byłem pewien czy to bezpieczne, więc zrobiłem to co powyżej.
2. Gdy przejeżdżam z niską prędkością przez drogę złej jakości (dziury itp.) to wyraźnie słyszę że coś bije z okolic przodu...
Amortyzatory wyglądają na suche. Stabilizator poprzeczny razem z łącznikami też wygląda normalnie. Nie jest uszkodzony, nie widzę/ czuję luzów.
[/list]
[ Dodano: 2018-07-27, 22:59 ]
Nikt nie wie?
W M-B Sprinterze III są oznaczenia na wyjściu korpusu maglownicy i wałku kolumny kierowniczej.
Wymieniałem końcówki drążka i same drążki (aby nie powtarzać roboty 100x) by zniwelować luz na zwrotnice " jazdę zygzakiem". Po wymianie nie było lepiej, auto nadal jedzie tak jakby miało jakiś luz, złą zbieżność. Wydaje mi się że jest ciut gorzej niż przed wymianą.
Sam sprawdzałem luzy przed i po w zawieszeniu i mogą być OK, choć nie mam pojęcia jak bardzo tulejki wachaczy mają się "gibać". Gadałem ze znajomym i sprawdziliśmy razem przednie zawieszenia wizualnie i na trzepakach, powiedział że jest wszystko dobrze. Pojechałem na ustawianie/ sprawdzenie zbieżności, powiedzieli że jest OK. Poprosiłem aby sami sprawdzili całe zawieszenie w obrębie luzów, nic nowego nie znaleźli, nic o czym sam już wiem.
Podczas jazdy na pochyłej drodze muszę korygować kierownicę w przeciwnym kierunku. Nie pamiętam by tak było gdy kupowałem i jeździłem samochodem na początku. Może coś wybiłem/ uszkodziłem. Tutaj gdzie użytkuję samochód mają takie drogi że w ogóle szkoda używać samochodu. (Nie, to nie Polska)
Mam 2 teorie.
1. Coś nie tak z maglownicą, wytarte zęby itp. Normalne zużycie.
Próbowałem coś nie coś ze śrubą dociskową. Skręciłem koła max w jedną stronę aby docisnąć pręt maglownicy na "zdrowych" zębach.
Gdy robiłem to samo na maglownicy ustawionej na środku i próbowałem skręcać koła odciążone ciężko szło. Nie byłem pewien czy to bezpieczne, więc zrobiłem to co powyżej.
2. Gdy przejeżdżam z niską prędkością przez drogę złej jakości (dziury itp.) to wyraźnie słyszę że coś bije z okolic przodu...
Amortyzatory wyglądają na suche. Stabilizator poprzeczny razem z łącznikami też wygląda normalnie. Nie jest uszkodzony, nie widzę/ czuję luzów.
[/list]
[ Dodano: 2018-07-27, 22:59 ]
Nikt nie wie?