Maglownice zregenerowali w 80%
: 02 sty 2018, 20:21
Właśnie odebrałem auto z regeneracji maglownicy. Zadowolony jestem 2/10...
Pomijam fakt, że porysowali błotnik, przynzali się ale usłyszałem tylko, że zdarza się i stare auto a że je wymieniałem miesiąc temu to "trudno" Kierwonica fotel gałka biegów, jak złapałem to wyglądałem jak bym sam wymieniał wszystko... Oblane pół silnika olejem bo im żygnęło się. i to czerwonym bo po zielonym maglownice rdzewieją od środka... Pompa się rozjęczała teraz jak by na sucho chodziła...
Wracając do meritum. Zregenerowali przekładnie w 80% miał zostać minimalny luz ale bez pukania. Zapłąciłem jednak 100% ceny a luz jest taki sam jak był tyle, że puka cichutko. Wszystko nowe, zawias calutki, amorki, spręzyny odboje końcówki i drążki. Podobno tak puka magiel zużyty w 20%... nie obejmuje tego gwarancja. Kazałem jak oddawałem auto informować mnie, że jak by wyszły jakieś klocki to ile mam dopłacić by było elegancko. Wyszło fatalnie.
Czy ktoś by poratował informacją z auta gdzie magiel jest sprawny czy auto samo prostuje kierownice z aksymalnego skrętu jadąc wolniutko nawet na jałowym biegu? przed prostowało a teraz mi parkingu brakuje. I kierownica nie wraca na środek jak sie skręci e lewo tak mniej więcej o ćwiartkę. zaś jak jade i skręce w prawo o ćwierć obrotu i puszcze to wraca na środek(jadąc około 50-60km/h)
Dopytam o specyfikacje ich oleju bo kupiłem pompę febiego nową i zalecany jest zielony olej. tak, że albo strace gwarancje na magiel lub pompe... co wbrać?
Ktoś poratuje informacją odnośnie prawidłowego zachowania się maglownicy? może te puki są gdzieś z kolumny? Co warto tam zerknąć i dokręcić czy wymienić?
Pomijam fakt, że porysowali błotnik, przynzali się ale usłyszałem tylko, że zdarza się i stare auto a że je wymieniałem miesiąc temu to "trudno" Kierwonica fotel gałka biegów, jak złapałem to wyglądałem jak bym sam wymieniał wszystko... Oblane pół silnika olejem bo im żygnęło się. i to czerwonym bo po zielonym maglownice rdzewieją od środka... Pompa się rozjęczała teraz jak by na sucho chodziła...
Wracając do meritum. Zregenerowali przekładnie w 80% miał zostać minimalny luz ale bez pukania. Zapłąciłem jednak 100% ceny a luz jest taki sam jak był tyle, że puka cichutko. Wszystko nowe, zawias calutki, amorki, spręzyny odboje końcówki i drążki. Podobno tak puka magiel zużyty w 20%... nie obejmuje tego gwarancja. Kazałem jak oddawałem auto informować mnie, że jak by wyszły jakieś klocki to ile mam dopłacić by było elegancko. Wyszło fatalnie.
Czy ktoś by poratował informacją z auta gdzie magiel jest sprawny czy auto samo prostuje kierownice z aksymalnego skrętu jadąc wolniutko nawet na jałowym biegu? przed prostowało a teraz mi parkingu brakuje. I kierownica nie wraca na środek jak sie skręci e lewo tak mniej więcej o ćwiartkę. zaś jak jade i skręce w prawo o ćwierć obrotu i puszcze to wraca na środek(jadąc około 50-60km/h)
Dopytam o specyfikacje ich oleju bo kupiłem pompę febiego nową i zalecany jest zielony olej. tak, że albo strace gwarancje na magiel lub pompe... co wbrać?
Ktoś poratuje informacją odnośnie prawidłowego zachowania się maglownicy? może te puki są gdzieś z kolumny? Co warto tam zerknąć i dokręcić czy wymienić?


