Strona 1 z 2
[A6 C5 A.9 TDI AVF] Problem ze wspomaganiem
: 02 cze 2009, 21:10
autor: hostastow
Witam Koledzy ponownie..
Koledzy jadąc sobie pewnego dnia po Litewskich drogach przy próbie gwałtownego manewru tj. ominięcie kota poczułem delikatne drgania na kole kierownicy, później skręcając na skrzyzowaniu z pod maski zaczął wydobywać się pisk.
nie myśląc długo, po powrocie do garazu rozebrałem spód auta aby wymienić pasek wielkolinowy, który napedza pompe wspomagania oraz alternator.. niestety piszczenie nie ustąpiło.. Teraz pytanie czy to pompa wspomagania? a moze koło pasowe na pompie wspomagania?
: 02 cze 2009, 21:38
autor: hostastow
A więc tak:
Przed napisaniem tego postu, użyłem wyszukiwarki naszego super forum
Wymieniłem płyn cały na zielony Febi (miał znaczek citroena niewiedzieć czemu??)
a co do rolki to sprawdzałem stan napinacza tego paska i ma delikatny luz aczkolwiek nie sądze aby to było źrodłem buczenia oraz pisku..
kurde i jeżeli pompa by siadła to na wolnych obrotach praktycznie nie miałbym wspomagania, a wspomaganie działa normalnie tylko tak jakby pasek sie slizgał i piszczy;//
druga opcja z tym zaworem na maglownicy jutro po południu zostanie ruszona
Ale czekam od razu na inne sugestie..
PS. w Sobotę bede wymieniał kompletny rozrząd.. bo uznałem, ze jezeli juz pasek od wspomagania piszczy to i reszta kończy swój żywot...
: 02 cze 2009, 21:41
autor: alukard
musisz zrzucic pasek i krecic wszystkimi rolkami jak syszysz jakis szelest czy cos w tym stylu opor a co najgorsze luz to na 90% bedzie to to
: 02 cze 2009, 21:49
autor: hostastow
Dzięki alukard, napewno spróbuje to zrobić.. Teraz tylko myśle, czy konieczna bedzie wymiana paska na nowo?
: 02 cze 2009, 21:54
autor: alukard
nie paska nie musisz zmieniac
chyba ze cos doprowadzilo do jego uszkodzenia tzn. poszczepione krawedzie albo cos
jezeli pasek jest'zdrowy' to poprostu zrzuc go pokrec wszystkimi rolkami dokladnie sie wsluchaj
jezeli piszczy to moze to byc takze sprzegielko alternatora (to kolo po ktorym ''leci'' pasek )
tak jak mowie krec rolkami i konkretnie sluchaj
: 02 cze 2009, 22:10
autor: hostastow
Dobrze, dziękuje za rade, jutro przedstawie rezultaty...
: 03 cze 2009, 07:49
autor: hostastow
Klego Piotruś, podpowiedz mi na co zwrócić uwagę kupując używane koło pasowe wału korbowego? Gdzie szukać oznak zużycia?
: 03 cze 2009, 08:59
autor: Quick
z tym piszczeniem, to może ten kot panu wlazł i go na zakręcie coś ściska:-)
A na poważnie, to zasugeruję wymianę drążka kierowniczego.
: 03 cze 2009, 09:27
autor: alukard
hostastow pisze:Klego Piotruś, podpowiedz mi na co zwrócić uwagę kupując używane koło pasowe wału korbowego? Gdzie szukać oznak zużycia?
z tego co wiem to musi sie trzymac "kupy" nie moze sie rozwarstwiac
jesli mysle zle piotrus mnie poprawi

: 03 cze 2009, 17:26
autor: Mixer82
Mialem podobny problem z piszczeniem podczas skrecania nawet gdy auto stalo w miejscu, umnie byly to juz wyeksploatowane koncowki drazkow keirownicy, przesmaruj WD-40 zeby sie upewnic, mi pomoglo a drazki i tak do wymiany w moi przypadku
: 03 cze 2009, 23:31
autor: hostastow
Witam i od razu dziękuje za podjęcie tematu..
Koledzy sprawa wygląda następująco:
zwaliłem dwa paski (od alternatora i klimy), odkręciłem koło pasowe, które znajduje się na wale korbowym, zawiozłem do cenionego w moim regionie mechanika, który stwierdził, ze elementy tłumiące są okej, koło jak najbardziej spełnia swoją funkcje.. Oczywiscie tak jak wspomniał Piotruś zakupiłem nowe śruby do przykrecenia owego koła..
Kolejnym elementem było przesmarowanie paska preparatem do polepszenia przyczepności paska.. i mimo ze piszczenie było dalej słyszalne stało się bardziej widzoczne prawdopodobne uszkodzenie a mianowicie przy skręcaniu kołami koło pasowe pompy wspomagania traci strasznie na obrotach, pasek az skacze... Sie luzuje i dopiero odpuszczenie kierownicy powoduje powrót paska do prawidłowej, nieszarpanej pracy...
Koledzy i co teraz? Brać się za te drążki?
: 04 cze 2009, 09:34
autor: alukard
drazki nie maja tu nic wspolnego z twoja usterka
albo zeczywiscie uklad wspomagania konczy swoj zywot.
bo z tego co opisujesz cos stanowi opor i to bardzo duzy skoro pasek "skacze"
to tak jak wszystkie kola po ktorych leci pasek sa ok
to na 80% bedzie to wspomaganie
ale poczekaj az wypowie sie ktos "kumatszy' :mrgreen: odemnie

: 04 cze 2009, 13:52
autor: hostastow
A więc tak.. Jeżeli pompa wspomagania by 'siadała' to czy nadal bym miał wspomaganie? Pasek źle dobrany nawet jeśli jest to usterka występowała również na starym, orginalnym pasku również...
Teraz przechodząc do napinacza to jest on samonapinaczem, ten na spręzynie? o tym mowa jeśli rozumiem? na napinaczu występują delikatne 'luzy' ale zaznaczam, ze bardzo znikome.. I teraz mowa o tym kole na wale korobwym hmm patrząc od dołu na auto podczas 'piszczenia' nie widać aby pasek zatrzymywal się na tym kole a dopiero na kole od pompy..
a co sądzicie na temat zaworka na maglownicy? jak go zlokalizowac?
Czy koło na alternatorze ma sprzegło? jesli zblokuje alternator to czy koło powinno się kręcić?
: 04 cze 2009, 15:16
autor: alukard
skoro na pomie od wspomagania to cos nie tak z pompa
: 07 cze 2009, 14:08
autor: hostastow
Po wymianie napinacza oraz koła pasowego na pompie, wszystko wróciło do normy, pozdrawiam