Szarpanie/stukanie/strzelanie???
: 03 lip 2021, 18:49
Witam. Chciałbym prosić o pomoc w zdiagnozowaniu problemu, który męczy mnie już bardzo długo.
Pacjent a6c5 avant quattro tiptronic 2.4v6 b+lpg
Otóż problem jest następujący. Podczas jazdy na wprost i przy skręcaniu (głównie przy skręcie) pojawia się takie jakby (metaliczne) szarpnięcie/stuknięcie przy silniku/kołach (moim zdaniem coś na wzór rozłączania i nagłego załączenia napędu tak sobie to tłumacze)
Pewnego razu zaczęło również niemiłosiernie trzaskać przy normalnej jeździe na wprost, zauważyłem ze schodzi powietrze w kole, po wyrównaniu powietrza we wszystkich kołach nagle jak ręką odjął w 95% przestało szarpać kołami, jedynie problem przy skręconych kołach pozostał.
Ale od początku.
Zaczęło się niewinnie coś na wzór zużytych kabli i świec (delikatne szarpanie). Wymiana nic nie pomogła
Komputer wykazał ze jedna sonda ma za wysokie parametry, mechanik odpiął i niestety to tez nie pomogło
Następnie wymienił podporę wału (nie pomogło)
Przegub na wale w porządku
Mechanik uparł się, że skrzynia do wymiany… nie poszedłem jeszcze na to bo coś mi podpowiada, że wymiana też nic nie da (mogę się mylić).
Sprawdziłem luz na przegubach wewnętrznych i wszystko w porządku
Jest mega luz na górnych wahaczach z prawej strony (mechanik mówi, że to nie przez to)
Kierownicą jak ruszam szybko w lewo w prawo to słychać stukanie pod maską (wydaje mi się, ze to przez luz na wahaczach)
W sumie można by powiedzieć że zaczęło się to wszystko po wymianie kół (zamieniłem się ze znajomym Alu za Alu) ale to pewnie zbieg okoliczności.
Ręce opadają bo to jedyny problem który wyklucza auto z eksploatacji (4msc prawie nieużytkowane poza małymi dystansami w nagłej sytuacji) po prawie nieprzerwanej przerwie 2msc dzisiaj wsiadłem, pojechałem wioskę obok (7km) do sklepu i był spokój żadnego szarpnięcia, trzaśnięcia… nic… ale w drodze powrotnej raz w połowie drogi i raz niedaleko domu pojawiła sie zmora z powrotem…
Komputer nieraz podłączany u jednego i drugiego mechanika i czysto przez co też zaczynam wątpić w komputer mojego samochodu bo od 2lat jak mam auto ani razu żaden błąd mi nie wyskoczył na blacie ani na kompie (poza sondami ale pewnie po założeniu gazu wywaliło)
Pacjent a6c5 avant quattro tiptronic 2.4v6 b+lpg
Otóż problem jest następujący. Podczas jazdy na wprost i przy skręcaniu (głównie przy skręcie) pojawia się takie jakby (metaliczne) szarpnięcie/stuknięcie przy silniku/kołach (moim zdaniem coś na wzór rozłączania i nagłego załączenia napędu tak sobie to tłumacze)
Pewnego razu zaczęło również niemiłosiernie trzaskać przy normalnej jeździe na wprost, zauważyłem ze schodzi powietrze w kole, po wyrównaniu powietrza we wszystkich kołach nagle jak ręką odjął w 95% przestało szarpać kołami, jedynie problem przy skręconych kołach pozostał.
Ale od początku.
Zaczęło się niewinnie coś na wzór zużytych kabli i świec (delikatne szarpanie). Wymiana nic nie pomogła
Komputer wykazał ze jedna sonda ma za wysokie parametry, mechanik odpiął i niestety to tez nie pomogło
Następnie wymienił podporę wału (nie pomogło)
Przegub na wale w porządku
Mechanik uparł się, że skrzynia do wymiany… nie poszedłem jeszcze na to bo coś mi podpowiada, że wymiana też nic nie da (mogę się mylić).
Sprawdziłem luz na przegubach wewnętrznych i wszystko w porządku
Jest mega luz na górnych wahaczach z prawej strony (mechanik mówi, że to nie przez to)
Kierownicą jak ruszam szybko w lewo w prawo to słychać stukanie pod maską (wydaje mi się, ze to przez luz na wahaczach)
W sumie można by powiedzieć że zaczęło się to wszystko po wymianie kół (zamieniłem się ze znajomym Alu za Alu) ale to pewnie zbieg okoliczności.
Ręce opadają bo to jedyny problem który wyklucza auto z eksploatacji (4msc prawie nieużytkowane poza małymi dystansami w nagłej sytuacji) po prawie nieprzerwanej przerwie 2msc dzisiaj wsiadłem, pojechałem wioskę obok (7km) do sklepu i był spokój żadnego szarpnięcia, trzaśnięcia… nic… ale w drodze powrotnej raz w połowie drogi i raz niedaleko domu pojawiła sie zmora z powrotem…
Komputer nieraz podłączany u jednego i drugiego mechanika i czysto przez co też zaczynam wątpić w komputer mojego samochodu bo od 2lat jak mam auto ani razu żaden błąd mi nie wyskoczył na blacie ani na kompie (poza sondami ale pewnie po założeniu gazu wywaliło)