Strona 1 z 1

[ AAE 2.0 101 KM] Być może błąd przy wymianie przegubu

: 04 sie 2019, 09:50
autor: StormNFMW
Witam wszystkich

Mam taką sprawę pytanie...

Wczoraj z kumplem wymienialiśmy u mnie przegub lewy i tarcze (dziś wymieniamy tak samo z prawej). Popełniliśmy błąd demontując najpierw zacisk - był zapieczony, więc poszedł na pierwszy ogień póki chęci największe ;) i to był w sumie błąd, bo powinniśmy byli najpierw zblokowac tarcze do piasty śrubą i poluzować śrubę przegubu...mea culpa. Żeby to rozwiązać wrzuciłem wsteczny bieg i zaklinowałem półoś...kluczem hydraulicznym (mam taki 1,2 długości - potwór). Niemniej zanim śruba puściła i wszystko się dobrze zblokowało, wykonało się z pół obrotu półosi i silnika. Niemniej potem poszło jak trzeba.

I teraz problem, może głupi, może ja się nie znam...

Auto stoi bez obu kół na podpórkach, jakiego biegu nie wrzucę mogę obracać półosiami... jakim cudem?? Nie było sprawdzania z kołami , bo jeszcze nie skończyliśmy roboty. Mam obawę, żę coś się stało.
Powie ktoś co sie mogło stać?

: 04 sie 2019, 10:47
autor: Pieterb
StormNFMW pisze:Auto stoi bez obu kół na podpórkach, jakiego biegu nie wrzucę mogę obracać półosiami... jakim cudem??
nie wiem czy ja cię dobrze rozumiem ale jak dla mnie to wsio ok - tak działa mechanizm różnicowy ;-)

A jak zablokujesz jedno to drugim da się obracać? bo jeśli tak to rozwaliłeś albo któryś z przegubów wewnętrznych albo skrzynię.

ps przeniosłem tu bo temat dotyczy napędu a nie samego silnika

: 04 wrz 2019, 10:26
autor: StormNFMW
Dzięki za odpowiedź :)

Nie wiem, nie mam obecnie możliwości zablokowania jednej strony. Będę dziś dziergał prawą stronę, więc jak skończę to się przekonam. Ufff uspokoiłeś mnie trochę :D

btw. zabije typa który złapał śruby zacisków na klej !

Dzięki za przeniesienie ;)

[ Dodano: 2019-09-04, 10:26 ]
Dziękuje PieterB, miałeś rację - moja wina i niewiedza, tamat do zamknięcia!