Audi A6 / A7 Klub Polska - Forum




PRZYPOMNIJ HASLO

 


 Ogłoszenie 
Zanim napiszesz nowy temat na forum A6 / A7, skorzystaj ze standardowej lub poniższej, dodatkowej wyszukiwarki. Twój problem mógł być już omawiany.

Opony Audi A6 Opony i felgi Audi A6 motostacja.pl w a6klub.pl Opony samochodowe OC/AC sklep z częściami samochodowymi forum audi a6 Tarcze, hamulce forum audi a6
Opony Audi A6
Felgi Audi A6
Części
samochodowe
Opony
samochodowe
Kup OC/AC
Express Parts
Przepływomierz
powietrza
Układ hamulcowy Sprawdzenie VIN

Weryfikacja Historii Wypadkowej Pojazdu


Poprzedni temat «» Następny temat
A6 C7 problemy z naprawą blacharsko lakierniczą w ASO z OC
Autor Wiadomość
KrisWro 


Model: A6 C7
Nadwozie: Limuzyna
Zasilanie: Benzyna
Silnik: 3.0 TFSI 300KM
Napęd: Quattro
Rok: 2012
Skrzynia: Tiptronic
Imię: Krzysztof
Wiek: 33
Dołączył: 26 Lis 2018
Posty: 0
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2020-02-28, 09:38   A6 C7 problemy z naprawą blacharsko lakierniczą w ASO z OC

Witam wszystkich,
jestem aktualnie w trakcie batalii z ASO Audi we Wrocławiu związanej z wykonaną naprawą blacharsko lakierniczą.
Wszystko miało miejsce w sylwestra, dziadek cofał SUVem, myślał że się zmieści ...
lekka wgniotka i przetarcie. Szkoda mała jak na zdjeciu.
Spisaliśmy oświadczenie, naprawa w ASO.... 2 tygodnie (o zgrozo), odbieram auto i co wychodzi: zaciek na drzwiach + grubość lakieru.
Wróciłem do serwisu i pytam się jakim cudem powłoka na drzwiach ma grubość 290-300 mikronów, grubość całej powłoki na boku była okolo 160-180 a teraz mam praktycznie x2.
Pan zaczął mi opowiadać cudowną bajkę o tym że taka naprawa jest zgodna z obowiązującą technoogią <wysmiewacz>
Gdy ęliśmy rozmawiać o zacieku ... pan poinformował ze oczywiście pomalują jeszcze raz ale nie wypowiedział się już czy po kolejnym ich malowaniu powłoka lakiernicza wzrośnie do 400 mikronów i to dalej jest w mniemaniu audi wszystko fajnie i pieknie.
https://photos.app.goo.gl/9PWaSPRRRg9VLVY7A

Czy ktoś miał podobne problemy z naprawami w ASO? dzwoniłem do kilku serwisów AUDI aby potwierdzić jaka jest według nich norma grubości powłoki, bo jeśli akceptują powłoke o grubości 400 mikronów to bardzo proszę o taką informację na e-maila.
 
 
Administrator 


Model: A6 C6
Nadwozie: Avant
Zasilanie: Diesel
Silnik: 4.2 335KM
Napęd: Quattro
Rok: 2004
Skrzynia: Tiptronic
Kod silnika: BAT
Imię: Andrzej
Pomógł: 231 razy
Wiek: 42
Dołączył: 28 Sty 2015
Posty: 9376
Skąd: A6Klub.PL

skubiszek 


Model: A6 C6
Nadwozie: Avant
Zasilanie: Diesel
Silnik: 3.0 CDYA 239KM
Napęd: Quattro
Rok: 2011
Skrzynia: Tiptronic
Kod silnika: CDYA
Imię: Przemysław
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 28 Paź 2012
Posty: 401
Skąd: Szczecinek
Wysłany: 2020-02-28, 10:03   

powłoka powłoką, kolega w topowym dieslu za ponad 600 tys dał na naprawę zderzak z AC tył, pomalowali nowiutki zderzak... kolor masakra - 2 tony niżej niż daytona grey, oczywiście kierownik serwisu stwierdził, że to jest kibel a potem się zaczęło. Miesiąc odwołań i batalii z ASO w Bydgoszczy bo lakiernik stwierdził, że niestety ale plastiku inaczej się nie pomaluje... no skoro w fabryce mogli to czemu później już nie. W końcu udało mu się wyegzekwować naprawę poprawną ale auta nie miał łącznie ok 3 tyg ale oczywiście stał się wrogiem publicznym...
 
 
pawcio81 


Model: A6 C6
Nadwozie: Avant
Zasilanie: Diesel
Silnik: 2.0TDI CAHA 170KM
Napęd: FWD
Rok: 2011
Skrzynia: Manual
Kod silnika: CAHA
Imię: Paweł
Pomógł: 3 razy
Wiek: 38
Dołączył: 15 Paź 2016
Posty: 76
Skąd: Polkowice
Wysłany: 2020-02-28, 22:02   

Tak to niestety dziś jest, dobrych lakierników jak na lekarstwo, ASO nie daje żadnej gwarancji, że będzie igła. Tak z ciekawości, to lakier pękł w miejscu uszkodzenia, jeśli nie, to bym w życiu tego nie lakierował po całości, wyciąganie bez lakierowania i polerka załatwiła by sprawę, no chyba, że lakier popękany był. Ostatnio lakierowałem zderzak u lakiernika, który nie ma komory, a robi tak, że się w każdym ASO mogą wstydzić, czeka się u niego na usługę tygodniami.
 
 
Administrator 


Model: A6 C6
Nadwozie: Avant
Zasilanie: Diesel
Silnik: 4.2 335KM
Napęd: Quattro
Rok: 2004
Skrzynia: Tiptronic
Kod silnika: BAT
Imię: Andrzej
Pomógł: 231 razy
Wiek: 42
Dołączył: 28 Sty 2015
Posty: 9376
Skąd: A6Klub.PL

pelonek1 


Model: A6 C6
Nadwozie: Avant
Zasilanie: Diesel
Silnik: 3.0 CDYA 239KM
Napęd: Quattro
Rok: 2011
Skrzynia: Tiptronic
Imię: Przemek
Dołączył: 23 Gru 2018
Posty: 315
Skąd: Warmia
Wysłany: 2020-02-29, 09:36   

Tak z ciekawości napisz jak możesz na ile wyliczyli Ci taką naprawę w ASO.
Rozumiem że tylko jedne drzwi miałeś naprawiane i były tam tylko dwie małe wgniotki?
 
 
hak64 


Model: Inne
Nadwozie: Inne
Zasilanie: Benzyna
Silnik: Inny
Napęd: FWD
Rok: 1987
Skrzynia: Manual
Imię: Henryk
Dołączył: 07 Lut 2017
Posty: 31
Skąd: Żory
Wysłany: 2020-02-29, 12:55   

Prawda jest taka, że niewiele ASO posiada dobre blacharnie, czy lakiernie. Ponadto większość prac wykonują stażyści, lub nawet uczniowie praktykanci. Wszystkie grubsze naprawy zlecane podwykonawcom, bo w przypadku reklamacji, oni mają czyste ręce. Dziwi jednak fakt, że przy tak niewielkim uszkodzeniu pozwolili sobie na taką fuszerkę.
_________________
specjalista z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych i odszkodowań powypadkowych
 
 
krzychu973 


Model: A6 C6
Nadwozie: Avant
Zasilanie: Benzyna+LPG
Silnik: 2.0 170KM
Napęd: FWD
Rok: 2005
Skrzynia: Manual
Imię: Krzysztof
Dołączył: 16 Wrz 2019
Posty: 75
Skąd: Pabianice
Wysłany: 2020-02-29, 14:29   

Zaciek to wada i jeśli się nie da usunąć to ponowne lakierownie, ale co do grubości powłoki to
nie przesadzajcie.
 
 
Administrator 


Model: A6 C6
Nadwozie: Avant
Zasilanie: Diesel
Silnik: 4.2 335KM
Napęd: Quattro
Rok: 2004
Skrzynia: Tiptronic
Kod silnika: BAT
Imię: Andrzej
Pomógł: 231 razy
Wiek: 42
Dołączył: 28 Sty 2015
Posty: 9376
Skąd: A6Klub.PL

KrisWro 


Model: A6 C7
Nadwozie: Limuzyna
Zasilanie: Benzyna
Silnik: 3.0 TFSI 300KM
Napęd: Quattro
Rok: 2012
Skrzynia: Tiptronic
Imię: Krzysztof
Wiek: 33
Dołączył: 26 Lis 2018
Posty: 0
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2020-03-01, 17:42   

pelonek1 napisał/a:
Tak z ciekawości napisz jak możesz na ile wyliczyli Ci taką naprawę w ASO.
Rozumiem że tylko jedne drzwi miałeś naprawiane i były tam tylko dwie małe wgniotki?


wyliczyli naprawę drzwi na prawie 1800 zł.
tak naprawiane były jedne drzwi - tylne - a na przednich drzwiach i tylym nadkolu było
przejście robione czy cieniowanie ( jakoś tak to się chyba określa).

Cytat:
Zaciek to wada i jeśli się nie da usunąć to ponowne lakierownie, ale co do grubości powłoki to
nie przesadzajcie.


Czyli zaakcetowałbyś grubość powłoki 300 mikronów, gdy na całym aucie masz a właściwie miałeś jednakową grubość powłoki - praktycznie połowe mniejszą? : <mysli>
 
 
krzychu973 


Model: A6 C6
Nadwozie: Avant
Zasilanie: Benzyna+LPG
Silnik: 2.0 170KM
Napęd: FWD
Rok: 2005
Skrzynia: Manual
Imię: Krzysztof
Dołączył: 16 Wrz 2019
Posty: 75
Skąd: Pabianice
Wysłany: 2020-03-01, 20:41   

Przecież były wgnioty, skoro zaakceptowaleś naprawę to normalne że mósiała być powieszchnia
wyprowadzona wypełniaczami i polakierowana, ciesz się że masz łatwy kolor i nie było potrzeby
cieniować na elementach przyległych.
A jak chciałeś fabrykę to trzeba było furtkę w kolor szukać. Jak byś autko sam zaprowadził do normalnego lakiernika i uzgodnił że zależy Ci na min.grubości powłoki to bez darcia do gołego
element by miał do 200 mik, oczywiście poza miejscem uszkodzenia, ale taka naprawa to utrudnienie ,czyli+$, a jak u Ciebie robił podwykonawca za najniższą stawkę to miał to z tyłu.

Doczytałem że cieniowanie jednak było, technologia to przewiduje,ale biorąc pod uwagę kolor auta to lakier ze słabej mieszalni albo celowe działanie żeby naprawa wyszła droższa.Jaki to nr.lakieru?
 
 
Kmicik 


Model: Nie mam
Nadwozie: Inne
Zasilanie: Benzyna
Silnik: 1.8 125KM
Napęd: Quattro
Rok: 1994
Skrzynia: Manual
Imię: Witek
Dołączył: 23 Paź 2014
Posty: 36
Skąd: Wawa ->Poznań
Wysłany: 2020-03-05, 10:28   

Rozumiem, że boisz się fuszerki.
Zgadzam się, że auto po wypadku powinno wrócić do takiego samego stanu, jaki miało przed wypadkiem i ich celem jest naprawa i przywrócenie stanu pierwotnego.
A Ty tutaj muszi jeszcze marnować sporą ilość czasu na dochodzenie sprawiedliwości.
 
 
Administrator 


Model: A6 C6
Nadwozie: Avant
Zasilanie: Diesel
Silnik: 4.2 335KM
Napęd: Quattro
Rok: 2004
Skrzynia: Tiptronic
Kod silnika: BAT
Imię: Andrzej
Pomógł: 231 razy
Wiek: 42
Dołączył: 28 Sty 2015
Posty: 9376
Skąd: A6Klub.PL

KrisWro 


Model: A6 C7
Nadwozie: Limuzyna
Zasilanie: Benzyna
Silnik: 3.0 TFSI 300KM
Napęd: Quattro
Rok: 2012
Skrzynia: Tiptronic
Imię: Krzysztof
Wiek: 33
Dołączył: 26 Lis 2018
Posty: 0
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2020-03-18, 10:45   

Generalnie będę reklamował tą ich fuszerkę i domagał się zrobienia tego w takim stopniu w którym zaakceptuje.
Najlepsze jest to że cały czas słysze w ASO we Wrocławiu ze auto zostało naprawione zgodnie z technologią zalecaną przez producenta ale nie mogą przedstawić mi informacji jaka to technologia.
elemnty były dodatkowo cieniowane i założe się że polerka też szła w ruch więc jeszcze czeka nakładanie powłoki na cały bok .... <hura>


krzychu973 napisał/a:
Przecież były wgnioty, skoro zaakceptowaleś naprawę to normalne że mósiała być powieszchnia
wyprowadzona wypełniaczami i polakierowana, ciesz się że masz łatwy kolor i nie było potrzeby
cieniować na elementach przyległych.
A jak chciałeś fabrykę to trzeba było furtkę w kolor szukać. Jak byś autko sam zaprowadził do normalnego lakiernika i uzgodnił że zależy Ci na min.grubości powłoki to bez darcia do gołego
element by miał do 200 mik, oczywiście poza miejscem uszkodzenia, ale taka naprawa to utrudnienie ,czyli+$, a jak u Ciebie robił podwykonawca za najniższą stawkę to miał to z tyłu.

Doczytałem że cieniowanie jednak było, technologia to przewiduje,ale biorąc pod uwagę kolor auta to lakier ze słabej mieszalni albo celowe działanie żeby naprawa wyszła droższa.Jaki to nr.lakieru?
 
 
hak64 


Model: Inne
Nadwozie: Inne
Zasilanie: Benzyna
Silnik: Inny
Napęd: FWD
Rok: 1987
Skrzynia: Manual
Imię: Henryk
Dołączył: 07 Lut 2017
Posty: 31
Skąd: Żory
Wysłany: 2020-03-18, 14:13   

KrisWro napisał/a:
elemnty były dodatkowo cieniowane i założe się że polerka też szła w ruch więc jeszcze czeka nakładanie powłoki na cały bok

To chyba oczywiste. Gdyby lakier położono na nieoczyszczoną powierzchnię to po pierwszej wizycie w myjni mógłbyś go zrywać płatami. Zlecając ponowne nałożenie powłoki masz prawo obciążyć tym kosztem ubezpieczyciela sprawcy.
_________________
specjalista z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych i odszkodowań powypadkowych
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: