Strona 1 z 1

Dziwna historia auta ze Stanów

: 21 cze 2022, 18:55
autor: szibi
Hej,

Znalazłem naprawde świetne autko (A6 c7 2.0tfsi quattro tiptronic ze stanów) ze stosunkowo niskim przebiegiem. Obejrzałem - zrobiło na mnie kolosalne wrażenie. Mimo pochodzenia ze stanów - świetnie spasowane elementy, zero problemów mechanicznych i elektronicznych. Auto wygląda jakby nic nie było przy nim robione, a jestem osobą która bardzo łatwo jest w stanie określić co było robione i przede wszykim czy dobrze :D

Natomiast po znalezeniu histori auta w stanach dowiedziałem się że było 8 lat temu ( 2014r ) wystawione na dwóch aukcjach.
Na jednej auto było praktycznie dookoła rozebrane i wybebeszone z elektroniki (szyby, klamki, mechanizm szyb, głośniki).


Natomiast później było wystawione 2 tygodnie później już częściowo ubrane ( z wyciętą jedynie dziurą w dwóch lewych drzwiach i zarysowanym prawym błotnikiem).


Wytłumaczycie mi co tu się mogło stać? I czy jest bezpiecznie pchać się w auto które było tak bardzo rozebrane?
Wydaje mi się że to mogło być rozebrane przez ubezpieczalnie w celu weryfikacji uszkodzeń. Natomiast pytanie kto to poskładał i czy dobrze ( auto jeździ 7 lat w Polszy ).

Pozdro i dzięki

Re: Dziwna historia auta ze Stanów

: 22 cze 2022, 13:19
autor: Detal
szibi pisze:
21 cze 2022, 18:55
(...) I czy jest bezpiecznie pchać się w auto które było tak bardzo rozebrane?
Wydaje mi się że to mogło być rozebrane przez ubezpieczalnie w celu weryfikacji uszkodzeń. Natomiast pytanie kto to poskładał i czy dobrze ( auto jeździ 7 lat w Polszy ).
No trochę sam sobie odpowiedziałeś. Ja bym się bał, no ale każdy ma inne podejście. Niestety nie jestem mechanikiem i wyznaję raczej zasadę, że tylko niebite. Tym samym z USA omijam szerokim łukiem, ale nie sugeruj się moją opinią, bo to moje subiektywne podejście. Może jakiś specjalista się wypowie.

Re: Dziwna historia auta ze Stanów

: 22 cze 2022, 17:17
autor: AudiSS
W Gubinie były nawet lepsze