Audi A6 / A7 Klub Polska Strona Główna




PRZYPOMNIJ HASLO

 
 Ogłoszenie 
Zanim napiszesz nowy temat na forum A6 / A7, skorzystaj ze standardowej lub poniższej, dodatkowej wyszukiwarki. Twój problem mógł być już omawiany.

Usuwanie filtrów DPF i układów AdBlue SCR OC/AC OC/AC warsztat Gdańsk forum audi a6 Tarcze, hamulce forum audi a6
Usuwanie
DPF i AdBlue
SklepOpon.com
opony i felgi
Kup OC/AC
werden.pl
moto market
AZet Auto Serwis
Naprawa
wgnieceń
Układ hamulcowy Sprawdzenie VIN

Weryfikacja Historii Wypadkowej Pojazdu


Poprzedni temat «» Następny temat
3.0 TFSi - awaria obu wentylatorów chłodnicy i konsekwencje
Autor Wiadomość
BOGuś 


Model: A6 C6
Nadwozie: Limuzyna
Zasilanie: Benzyna
Silnik: 3.2 FSI 255KM
Napęd: Quattro
Rok: 2006
Skrzynia: Tiptronic
Kod silnika: AUK
Imię: Igor
Dołączył: 03 Cze 2018
Posty: 25
Skąd: Poznań
Wysłany: 2018-09-15, 16:22   

Problem z mocą 8 i 10 cylindrowych FSI jest bardzo znany. Możliwe, że te silniki są bardziej podatne na zbieranie brudu. Ja mam proste V6 i po czyszczeniu oprócz bardziej płynnej pracy nic się nie zmieniło. Moc trzymał całkiem nieźle bo żadnego przyrostu nie zauważyłem, a podobno w V8 i V10 potrafi zgubić 30% koni.
 
 
AUDI AG Tomasz 


Model: A6 C6
Nadwozie: Avant
Zasilanie: Diesel
Silnik: 4.2 335KM
Napęd: Quattro
Rok: 2004
Skrzynia: Tiptronic
Kod silnika: BAT
Imię: Tomasz
Pomógł: 231 razy
Wiek: 43
Dołączył: 28 Sty 2015
Posty: 5376
Skąd: Warszawa
Kliknij tutaj ------------->
damos 



Model: A6 C7
Nadwozie: Limuzyna
Zasilanie: Benzyna
Silnik: 3.0 TFSI 300KM
Napęd: Quattro
Rok: 2011
Skrzynia: S-tronik
Kod silnika: CGWB
Imię: Damos
Pomógł: 10 razy
Dołączył: 29 Cze 2010
Posty: 668
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2018-09-16, 18:54   

Quash napisał/a:
Paliwo nie ma praktycznie znaczenia juz szybciej olej.
Panowie - to wszystko to kwestia EGR. Więc faktycznie efekt zależy od ilości cykli uruchamiania zimnego silnika.
Quash napisał/a:
JAk nigdy nie bylo nic robione to faktycznie super efekt jak na 180tys
Nic nie było robione, ale i tak myślałem, że będzie lepiej. Spadku mocy raczej nie odczułem <dresik> - bo silnik jest doładowany, więc nie zasysa powietrza jedynie podciśnieniem z cylindrów. Tym samym gorsze ścianki kanałów dolotowych nie mają takiego wpływu na skuteczność wypełniania cylindra powietrzem. Wolnossące silniki (FSI) mają dużo większe problemy i duże spadki mocy.
_________________
Gregor10 stage 2: 450KM/548Nm
 
 
repek92 



Model: A6 C5
Nadwozie: Avant
Zasilanie: Diesel
Silnik: 2.5TDI BAU 180KM
Napęd: Quattro
Rok: 2004
Skrzynia: Tiptronic
Imię: Marcin
Pomógł: 46 razy
Wiek: 26
Dołączył: 23 Lip 2013
Posty: 1715
Skąd: Jelenia Góra
Wysłany: 2018-09-21, 23:18   

jak tam sytuacja? auto zrobione?
_________________
Audi To Nie Marka - To Styl Zycia !
 
 
AUDI AG Tomasz 


Model: A6 C6
Nadwozie: Avant
Zasilanie: Diesel
Silnik: 4.2 335KM
Napęd: Quattro
Rok: 2004
Skrzynia: Tiptronic
Kod silnika: BAT
Imię: Tomasz
Pomógł: 231 razy
Wiek: 43
Dołączył: 28 Sty 2015
Posty: 5376
Skąd: Warszawa
Kliknij tutaj ------------->
damos 



Model: A6 C7
Nadwozie: Limuzyna
Zasilanie: Benzyna
Silnik: 3.0 TFSI 300KM
Napęd: Quattro
Rok: 2011
Skrzynia: S-tronik
Kod silnika: CGWB
Imię: Damos
Pomógł: 10 razy
Dołączył: 29 Cze 2010
Posty: 668
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2018-09-23, 12:55   

repek92 napisał/a:
jak tam sytuacja? auto zrobione?
Jeszcze nie :(
Silnik skończyli składać w piątek i planują rozpocząć wkładanie do auta w poniedziałek. Powiedzieli, ze może do końca tygodnia włożą... <mysli> Oni chyba robią to w przerwach między "codziennymi" klientami? Złożenie silnika to max 1 dzień, wsadzenie do auta - 1 dzień... :[
Cóż - kazałem im dać jeszcze alternator do sprawdzenia - okazało się, że warto wymienić łożyska - zrobione.

repek92 - nie martw się, kiedy dostanę auto - wpadnę do JG i się przejedziesz! :)

Obawiam się tego, że po odpaleniu auta znów "odezwą się" wentylatory. I nikt tam nie będzie wiedział, co się stało i co naprawić :( Namawiałem ich wiele razy, żeby czekając na głowice - zajęli się sprawdzeniem wiązek wentylatorów, samych wentylatorów oraz skrzynki bezpiecznikowej. Za każdym razem tłumaczyli, ze sprawdzą to na pracującym silniku... no cóż... zobaczymy...


Dla zaspokojenia ciekawości - to były JEDYNE błędy odczytane VCDS'em już po awarii:


Kod:

 Przebieg: 170386km

01-silnik:

6140 - Sterowanie wentylatora chłodnicy 1
          P0691 00 [037] - zwarcie z masą
          Niepotwierdzony - Testowany od skasowania kodów błędów
             Ramka zamrożona:
                    Stan błędu: 00000001
                    Priorytet błędu: 2
                    Częstość błędu: 1
                    Przebieg: 170384 km
                    Data: 2018.08.16
                    Czas: 15:05:08

                    Prędkość obrotowa silnika: 682.00 /min
                    Unormowana wartość obciążenia: 13.7 %
                    Prędkość pojazdu: 0 km/h
                    Temperatura płynu chłodzącego: 93 °C
                    Temperatura powietrza zasysanego: 66 °C
                    Ciśnienie atmosferyczne: 990 mbar
                    Napięcie zacisku 30: 11.882 V
                    Licznik cykli wyuczania po OBD: 40
                    Liczba obrotów silnika: wartość rzeczywista: 0 /min
                    MAF_ENVD: 0.00000 mg/stroke
                    Temperatura płynu chłodzącego (niefiltrowana): 26.25 °C
                    Silnik: stan pracy: ES
                    Obciążenie silnika: 0.000000 %
                    Prędkość pojazdu: wartość rzeczywista: 0 km/h

6143 - Sterowanie wentylatora chłodnicy 2
          P0693 00 [037] - zwarcie z masą
          Niepotwierdzony - Testowany od skasowania kodów błędów
             Ramka zamrożona:
                    Stan błędu: 00000001
                    Priorytet błędu: 2
                    Częstość błędu: 1
                    Przebieg: 170384 km
                    Data: 2018.08.16
                    Czas: 15:02:13

                    Prędkość obrotowa silnika: 1180.00 /min
                    Unormowana wartość obciążenia: 25.9 %
                    Prędkość pojazdu: 7 km/h
                    Temperatura płynu chłodzącego: 93 °C
                    Temperatura powietrza zasysanego: 66 °C
                    Ciśnienie atmosferyczne: 990 mbar
                    Napięcie zacisku 30: 12.187 V
                    Licznik cykli wyuczania po OBD: 40
                    Liczba obrotów silnika: wartość rzeczywista: 0 /min
                    MAF_ENVD: 0.00000 mg/stroke
                    Temperatura płynu chłodzącego (niefiltrowana): 26.25 °C
                    Silnik: stan pracy: ES
                    Obciążenie silnika: 0.000000 %
                    Prędkość pojazdu: wartość rzeczywista: 0 km/h


Kod:

08 - klimatyzacja

Znaleziono 1 błąd:
0266 - Czujnik ciśnienia i temperatury środka chłodniczego
          B10C2 22 [008] - Amplituda sygnału zbyt duża
          Sporadyczny - Potwierdzony - Testowany od skasowania kodów błędów
             Ramka zamrożona:
                    Stan błędu: 00000001
                    Priorytet błędu: 7
                    Częstość błędu: 5
                    Wew.licznik błędów: 53
                    Przebieg: 170385 km
                    Data: 2018.08.16
                    Czas: 15:09:34

                    Prąd sprężarki: wartość rzeczywista: 0 mA
                    Temperatura zewnętrzna: 28.0 °C
                    Temperatura za parownikiem: 13.37 °C
                    Prędkość obrotowa silnika: 177 /min


Widać z tego, że:
1) pierwsze padło Sterowanie wentylatora chłodnicy 2 (Czas: 15:02:13, 170384 km)
2) 3 minuty później, w tym samym kilometrze zdechło Sterowanie wentylatora chłodnicy 1 (Czas: 15:05:08, 170384 km)
3) 4 minuty później i kilometr dalej zapewne przegrzała się klima: Czujnik ciśnienia i temperatury środka chłodniczego (Czas: 15:09:34, 170385 km)
4) nie dalej, niż kilometr później (a mogło być i 5 metrów - byle licznik przeszedł przez granicę kolejnego tysiąca) auto już stało na parkingu - ostrzeżenie na zegarach o temperaturze cieczy chłodzącej i ciepły nawiew z klimy - pojawiły się w czasie manewrowania na parkingu.

Wiecie może, czy przebieg i data przy błędzie dotyczy jego pierwszego , czy ostatniego wystąpienia?

[ Dodano: 2018-09-26, 18:14 ]
Mały update: silnik włożony, wszystko działa. Przepalone były dwa bezpieczniki 40A w okolicach podszybia.
Maszynę odbiorę zapewne w sobotę.

Wrzucam tutaj zdjęcia z netu a nie z mojego auta:


_________________
Gregor10 stage 2: 450KM/548Nm
 
 
repek92 



Model: A6 C5
Nadwozie: Avant
Zasilanie: Diesel
Silnik: 2.5TDI BAU 180KM
Napęd: Quattro
Rok: 2004
Skrzynia: Tiptronic
Imię: Marcin
Pomógł: 46 razy
Wiek: 26
Dołączył: 23 Lip 2013
Posty: 1715
Skąd: Jelenia Góra
Wysłany: 2018-09-26, 19:38   

ciekawe co się wydarzyło ze się spaliły.
_________________
Audi To Nie Marka - To Styl Zycia !
 
 
palec85 


Model: A6 C7
Nadwozie: Limuzyna
Zasilanie: Benzyna
Silnik: 3.0 TFSI 300KM
Napęd: Quattro
Rok: 2011
Skrzynia: S-tronik
Imię: Tomasz
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 23 Wrz 2015
Posty: 503
Skąd: Słubice, Polska
Wysłany: 2018-09-26, 20:45   

No dobra ale czy nie powinno na zegarach jakos odrazu zasygnalizowac jak taka awaria wystapi?czy dopiero zasygnalizuje jak u Ciebie czyli jak juz sie silnik za wysoko zagrzeje?kurde lipa troche jesli nie ma ostrzezenia odrazu po awarii wentylatora.
 
 
AUDI AG Tomasz 


Model: A6 C6
Nadwozie: Avant
Zasilanie: Diesel
Silnik: 4.2 335KM
Napęd: Quattro
Rok: 2004
Skrzynia: Tiptronic
Kod silnika: BAT
Imię: Tomasz
Pomógł: 231 razy
Wiek: 43
Dołączył: 28 Sty 2015
Posty: 5376
Skąd: Warszawa
Kliknij tutaj ------------->
damos 



Model: A6 C7
Nadwozie: Limuzyna
Zasilanie: Benzyna
Silnik: 3.0 TFSI 300KM
Napęd: Quattro
Rok: 2011
Skrzynia: S-tronik
Kod silnika: CGWB
Imię: Damos
Pomógł: 10 razy
Dołączył: 29 Cze 2010
Posty: 668
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2018-09-26, 22:00   

repek92 napisał/a:
ciekawe co się wydarzyło ze się spaliły.
Nie mam pojęcia. Nie było wtedy wody - wręcz przeciwnie: wysoki upał. Awaria zdarzyła się w mieście, w czasie stania w korkach. Możliwe, że to "zmęczenie materiału" i padnięcie jednego bezpiecznika spowodowało przepalenie drugiego?

Na zachodnich forach znalazłem kilka opisów takiej usterki własnie w 3.0 TFSi i nikt nie wiedział - dlaczego? Tez padały oba wentylatory: najpierw jeden a później (nawet ponad godzinę później) drugi. Coś wspominali o termostacie... ale termostat powodujący ciągłe działanie wentylatorów nie powinien w ten sposób przeciążyć zabezpieczenia 40A?

palec85 napisał/a:
No dobra ale czy nie powinno na zegarach jakos odrazu zasygnalizowac jak taka awaria wystapi?
Moim zdaniem: powinno! Jednak nie pokazało mi żadnego ostrzeżenia (wiem, bo wpatrywałem się na zegary - w podpowiedzi nawigacji).

Dopiero w momencie osiągnięcia niebezpiecznej temperatury - już na parkingu - komputer poinformował mnie o podwyższonej temperaturze i zalecił... prace silnika na jałowych obrotach! <nerwus> :[
Ani słowa o padniętych obu wentylatorach :(

Cóż - gdybym spoglądał częściej na wskaźnik temperatury - oszczędziłbym kilkanaście tys. PLN. Za to mam teraz wyczyszczone głowice, nowy rozrząd, nowe uszczelki, nowe pompy, nowe poduszki :D
Auto gotowe na następne 200 tys.przebiegu :)
_________________
Gregor10 stage 2: 450KM/548Nm
 
 
palec85 


Model: A6 C7
Nadwozie: Limuzyna
Zasilanie: Benzyna
Silnik: 3.0 TFSI 300KM
Napęd: Quattro
Rok: 2011
Skrzynia: S-tronik
Imię: Tomasz
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 23 Wrz 2015
Posty: 503
Skąd: Słubice, Polska
Wysłany: 2018-09-27, 02:50   

No naprawa kosztowna to fakt ale silnik dostal zastrzyk eliksiru mlodosci:)Musze tez czesciej na zegary patrzyc. U mnie unieruchomienie auta na tak dlugi czas bylo by najwiekszym problemem. A gdyby juz (odpukac)pojawila sie sytuacja jak u Ciebie, to lepiej zostawic go na tym biegu jalowym i odpalic dmuchawy na full goraco?mialoby to jakies znaczenie i jest szansa unikniecia takich konsekwencji jak u Ciebie?
 
 
repek92 



Model: A6 C5
Nadwozie: Avant
Zasilanie: Diesel
Silnik: 2.5TDI BAU 180KM
Napęd: Quattro
Rok: 2004
Skrzynia: Tiptronic
Imię: Marcin
Pomógł: 46 razy
Wiek: 26
Dołączył: 23 Lip 2013
Posty: 1715
Skąd: Jelenia Góra
Wysłany: 2018-09-27, 07:12   

A może warto zawieź wentylatory do sprawdzenia? Może jakiś opór stawiają i dlatego się spaliły te bezpieczniki.
_________________
Audi To Nie Marka - To Styl Zycia !
 
 
AUDI AG Tomasz 


Model: A6 C6
Nadwozie: Avant
Zasilanie: Diesel
Silnik: 4.2 335KM
Napęd: Quattro
Rok: 2004
Skrzynia: Tiptronic
Kod silnika: BAT
Imię: Tomasz
Pomógł: 231 razy
Wiek: 43
Dołączył: 28 Sty 2015
Posty: 5376
Skąd: Warszawa
Kliknij tutaj ------------->
damos 



Model: A6 C7
Nadwozie: Limuzyna
Zasilanie: Benzyna
Silnik: 3.0 TFSI 300KM
Napęd: Quattro
Rok: 2011
Skrzynia: S-tronik
Kod silnika: CGWB
Imię: Damos
Pomógł: 10 razy
Dołączył: 29 Cze 2010
Posty: 668
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2018-09-27, 10:18   

palec85 napisał/a:
A gdyby juz (odpukac)pojawila sie sytuacja jak u Ciebie, to lepiej zostawic go na tym biegu jalowym i odpalic dmuchawy na full goraco?
Nie. Bez działających wentylatorów silnik generuje więcej ciepła, niż układ chłodzenia wspomagany jedynie dmuchawą nawiewu jest w stanie odebrać. Będzie tylko gorzej i gorzej (goręcej i goręcej).

repek92 napisał/a:
A może warto zawieź wentylatory do sprawdzenia? Może jakiś opór stawiają i dlatego się spaliły te bezpieczniki.
na zachodzie też ludziom zdarzały się takie sytuacje w C7 i nikt nie wymieniał wentylatorów. Jeśli kręci się bez oporów - to sam możesz sprawdzić to palcem.
_________________
Gregor10 stage 2: 450KM/548Nm
 
 
palec85 


Model: A6 C7
Nadwozie: Limuzyna
Zasilanie: Benzyna
Silnik: 3.0 TFSI 300KM
Napęd: Quattro
Rok: 2011
Skrzynia: S-tronik
Imię: Tomasz
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 23 Wrz 2015
Posty: 503
Skąd: Słubice, Polska
Wysłany: 2018-09-27, 12:34   

Kurcze to nieciekawie. Ale nie ma co panikowac chyba. Kazdemu w koncu nie strzelaja wentylatory a jak beda mialy strzelic to i tak pewnie przegapi sie ten moment jak u Ciebie.
 
 
damos 



Model: A6 C7
Nadwozie: Limuzyna
Zasilanie: Benzyna
Silnik: 3.0 TFSI 300KM
Napęd: Quattro
Rok: 2011
Skrzynia: S-tronik
Kod silnika: CGWB
Imię: Damos
Pomógł: 10 razy
Dołączył: 29 Cze 2010
Posty: 668
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2018-10-03, 13:13   

Mały update:
auto nadal jest w Olsztynie :(
Wyjechałem w czwartek, by odebrać w piątek rano (słaby dojazd z Wrocławia). Stwierdzili, że auto jest gotowe, ale w sobotę mi nie wydadzą, bo w soboty nie pracują. Musiałem więc wyjechać w czwartek. Wróciłem bez auta w... sobotę.

Na miejscu okazało się, że komp jest zawalony błędami: masę związanych z brakiem napięcia ;/
Skasowałem, odpaliłem, ponownie przeskanowałem - czysto. Silnik pracował, ale nagrzania nie testowałem, bo w baku było pusto (kiedy oddałem im auto - było pół baku!). Zapłaciłem. Po wyjechaniu z Olsztyna odniosłem wrażenie, że auto słabo się zbiera - zjechałem na MOP i podłączyłem kompa. A tam błędy klapek kolektora zablokowanych w pozycji zamkniętej! :[
Wróciłem do warsztatu - tam stwierdzili, że żadnych błędów w aucie nie było, kiedy oddawali i że to nowa usterka. :[
Pokazałem im wtedy zapis skanu z datą i godziną (przed podpisaniem dokumentu odbioru) - wtedy zgodzili się, że jednak błędy były.
Następnie zaczęli twierdzić, że to stary błąd, który już miałem od dawna z powodu uszkodzenia silników krokowych sterujących klapkami - nie ich wina.
Wtedy pokazałem im historię zapisanych około 80 skanów, gdzie tego błędu nie było.
Zasugerowałem (odnaleziony na szybko w necie) błąd montażu bloku klapek kolektora polegający na zamontowaniu ich w złej, "zakleszczonej" pozycji.
Wtedy próbowali mi wmówić, że klapki są sterowane serwomotorami i te po wyłączeniu nie zmieniają pozycji i są zamontowane tak, jak były - nic tam nie można źle zrobić. Twierdzili, że serwomotory są zepsute z powodu przegrzania. Że muszę kupić nowe bloki klapek i serwomotory. Że mogą mi to naprawić za miesiąc za dodatkową grubą kasę. Twierdzili, że niczego nie da się źle zmontować bo jest to niemożliwe z powodów konstrukcyjnych.

W końcu zaproponowali, żeby zostawić im auto, to pod koniec października zajmą się tym, bo są zbyt zajęci teraz <wnerw>

Kulturalnie im tłumaczyłem, że klapki są sterowane podciśnieniem i że mogło dojść do zagniecenia przewodu.
W końcu doszliśmy do porozumienia, że na samym początku tego tygodnia, w poniedziałek rano zdemontują kompresor i zrobią test klapek VCDS'em, aby udowodnić, że serwomotory są uszkodzone....

Po powrocie przejrzałem trochę neta i odkryłem 3 sprawy:

1) klapki są sterowane podciśnieniem a nie serwami:



2) w czasie montażu klapek koniecznie należy przestawić je w pozycję "pełna moc":


inaczej znajdą się po złej stronie płytek separujących w kanale dolotowym głowicy (utkną w części "B" zamiast "A"):

I taka sytuacja spowoduje zablokowanie klapek w pozycji "zamknięte" oraz spadek mocy - wszystko pasuje do objawów.

3) same płytki separujące również można zamontować źle:


Zrobiłem im maila z tymi wszystkimi informacjami i wysłałem. Wczoraj dowiedziałem się, że jeszcze nie zabrali sie za auto, że planują zrobić to dziś - w środę. Czekam na informacje...

Update: zrobili i przyznali się do błędnego montażu. Podobno błędów już nie ma - będą jeszcze sprawdzać.

Co teraz powinienem zrobić?
Chcieli oddać mi auto zasrane błędami. Przez ich niekompetencję i niechęć do sprawdzenia "od ręki" straciłem dzień pracy i poniosłem koszt przejazdów tam i z powrotem. (w sumie ponad 1000PLN). Zamiast rozwiązania - proponowali "wymianę w ciemno" korpusu klapek i wpuszczenie mnie w jeszcze większe koszty z terminem za miesiąc... :(


Zawsze człowiek musi być mechanikiem, hydraulikiem, informatykiem, policjantem itd. i samemu dbać o swoje sprawy? :(

BTW - polecam bardzo ciekawy dokument dotyczący silnika 3.0 TFSi:
http://www.vaglinks.com/v...TFSI_Engine.pdf
_________________
Gregor10 stage 2: 450KM/548Nm
 
 
AUDI AG Tomasz 


Model: A6 C6
Nadwozie: Avant
Zasilanie: Diesel
Silnik: 4.2 335KM
Napęd: Quattro
Rok: 2004
Skrzynia: Tiptronic
Kod silnika: BAT
Imię: Tomasz
Pomógł: 231 razy
Wiek: 43
Dołączył: 28 Sty 2015
Posty: 5376
Skąd: Warszawa
Kliknij tutaj ------------->
mat1324 


Model: A6 C6
Nadwozie: Avant
Zasilanie: Diesel
Silnik: 3.0 CDYA 239KM
Napęd: Quattro
Rok: 2011
Skrzynia: Tiptronic
Imię: Mateusz
Pomógł: 449 razy
Wiek: 25
Dołączył: 23 Sty 2013
Posty: 7791
Skąd: Nowy Tomyśl
Wysłany: 2018-10-03, 16:31   

Widziałem, że prosiłeś mnie o wysłanie instrukcji montażu bloku z klapkami. Mimo, że nie ma tego w poście (został edytowany), to jako admin i tak widzę wszystkie zmiany.

https://www.dropbox.com/s...em%20paliwa.pdf

W instrukcji też jest napisane, aby przed montażem całkowicie otworzyć klapki :) .
 
 
damos 



Model: A6 C7
Nadwozie: Limuzyna
Zasilanie: Benzyna
Silnik: 3.0 TFSI 300KM
Napęd: Quattro
Rok: 2011
Skrzynia: S-tronik
Kod silnika: CGWB
Imię: Damos
Pomógł: 10 razy
Dołączył: 29 Cze 2010
Posty: 668
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2018-10-03, 18:18   

mat1324 napisał/a:
Widziałem, że prosiłeś mnie o wysłanie instrukcji montażu bloku z klapkami. Mimo, że nie ma tego w poście (został edytowany)
Dzięki!
Panowie przez telefon przyznali się do błędu i złego montażu - więc skasowałem prośbę :)
Auto już (podobno) chodzi bez błędów. Będą jeszcze testować jutro (pewnie znów całe paliwo z baku zniknie? <uoee> )

Dziękuję za instrukcję! <okok>
_________________
Gregor10 stage 2: 450KM/548Nm
 
 
roman_tyk 


Model: A6 C7
Nadwozie: Limuzyna
Zasilanie: Benzyna
Silnik: 3.0 TFSI 310KM
Napęd: Quattro
Rok: 2012
Skrzynia: Tiptronic
Kod silnika: CGXB
Imię: Romek
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 08 Maj 2008
Posty: 86
Skąd: Waw
Wysłany: 2018-10-05, 21:05   

błąd przedszkolaka, klapki trzeba ustawic przed polozeniem :) zrobilem to samo jak zmienialem odme:) na drugi raz się nauczą. Bledy wyskakuja jak wcisniesz gaz wtedy od razu tryb awaryjny. Na szczescie zrzucenie kompresora to 15 minut roboty
_________________
A6 C7 3.0TFSi 450ps https://www.a6klub.pl/cza...ine-vt93131.htm
 
 
AUDI AG Tomasz 


Model: A6 C6
Nadwozie: Avant
Zasilanie: Diesel
Silnik: 4.2 335KM
Napęd: Quattro
Rok: 2004
Skrzynia: Tiptronic
Kod silnika: BAT
Imię: Tomasz
Pomógł: 231 razy
Wiek: 43
Dołączył: 28 Sty 2015
Posty: 5376
Skąd: Warszawa
Kliknij tutaj ------------->
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: